Nadbiebrzańska wieś żyje swoim życiem. Większość
mieszkańców pracuje na polu, reszta zajmuje się domem. Kilka kroków
dalej, za domami zaczyna się zupełnie inny świat. Pełen ciszy i spokoju,
gdzie życie płynie leniwie. Codziennie jest tu tak samo. Wiejący od
rzeki wiatr potrząsa gałązkami cienkimi, długimi wierzby, które zaczynają
szumieć i kołysać się powoli. Nieopodal spaceruje bocian. Szuka żab,
ale przychodzi mu to z trudem. Mimo to jest wytrwały. Za nic w świecie
nie wróci do gniazda bez zdobyczy.