Radio Białystok | Gość | Piotr Kempisty i Bogdan Pszonak - z Instytutu Działań Miejskich

Piotr Kempisty i Bogdan Pszonak

z Instytutu Działań Miejskich

18.04.2017, 08:22, akt. 15:48

"Powinniśmy pamiętać o tym, że miasto musi mieć ludzką skalę". W Białymstoku powstał niedawno Instytut Działań Miejskich. Jego twórcy mają na celu głównie poprawę życia mieszkańców.


Piotr Kempisty i Bogdan Pszonak, fot. PRB
Piotr Kempisty i Bogdan Pszonak, fot. PRB

Z Piotrem Kempistym i Bogdanem Pszonakiem rozmawia Lech Pilarski

Instytut Działań Miejskich skupia prawników, architektów, animatorów kultury i socjologów. Ma to być nie tylko ruch miejski, ale też organizacja strażnicza, patrząca na ręce władzy, oraz think-tank działający na rzecz mieszkańców. 

W zarządzie fundacji zasiadają  między innymi członkowie stowarzyszenia Rowerowy Białystok i Białostockiej Kooperatywy Mieszkaniowej. Wśród nich są też specjaliści od rewitalizacji, architekci i animatorzy kultury.


Lech Pilarski: Co z Suwałk można przenieść do Białegostoku, jeśli chodzi o zabudowę, o przestrzeń miejską?



Bogdan Pszonak (ze studia w Suwałkach): Na pewno coś dzieje się z centrum Suwałk. Jest robione pod ludzi, pod ich potrzeby, pod czas wolny. Przyjemnie się spaceruje, jest już więcej miejsc przystosowanych dla ludzi.

Druga sprawa to sposób podejścia do zabytków - np. dawne koszary to fajnie przekształcona przestrzeń, nowe budynki z ciekawą funkcją, które tę przestrzeń wzbogacają, przyciągają. Nie jest ona martwa, spotykają się tam ludzie, którzy przychodzą z różnych powodów - ktoś idzie do domu kultury, ktoś jedzie do aquaparku. Następuje jakaś integracja i o to właśnie w tym chodzi.

I to można przenieść panie Piotrze do Białegostoku, żeby zadbać o tę przestrzeń, a nie żeby urbanizacja łamała wszystko.


Piotr Kempisty: Zdecydowanie tak. To, co Bogdan powiedział o tym, że  przestrzeń w centrum Suwałk jest projektowana dla ludzi, to bardzo  ważne. W Białymstoku również powinniśmy pamiętać o tym, że miasto musi mieć ludzką skalę. Dziennikarz i aktywista miejski Charles  Montgomery nazwał miasto narzędziem do realizacji określonego stylu życia. Miasto wiele też o nas mówi, o naszych potrzebach.

To na  razie w Białymstoku dominuje styl - samochodem jak najbliżej i do samego centrum. Panie Bogdanie, jakby pan określił ten styl życia białostoczan?

Bogdan Pszonak: Planujemy to miasto tak troszeczkę pod samochód, transport indywidualny. Jest bardzo dużo inwestycji temu sprzyjających. Oczywiście to cieszy. Ale z drugiej strony brakuje równowagi. Takim ważnym słowem jest zrównoważony rozwój, czyli tym wszystkim dużym inwestycjom powinien towarzyszyć szereg mniejszych inwestycji, które byłyby skierowane do  ludzi. Czyli nowe przestrzenie publiczne, nowe parki.

Część ulicy mogłaby spełniać funkcję miejskich podwórzy - taka moda przyszła z Holandii i świetnie się sprawdza w Berlinie, ale też w Polsce - w  Łodzi, w Warszawie są już pierwsze przykłady. Bardzo dobrze to działa, więc dlaczego nie w Białymstoku?

Czyli już dojrzewamy do tego, żeby przekształcać przestrzeń miejską pod nas?

Piotr Kempisty: Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że im więcej zieleni w mieście, tym lepiej się czujemy, tym miasto lepiej wygląda, jest czystsze, lepiej nam się w nim żyje. I wydaje mi się, że do takich argumentów nikogo nie należy przekonywać. Być może należy rozmawiać o tym bardziej intensywnie z decydentami w naszym mieście.


Chyba powinniście zrobić kurs deweloperom, bo na razie widać bloki, bloki, i jeszcze raz bloki. Zagęszczanie zabudowy ponad miarę, przestrzeń robi się tunelowa i podejrzewam, że w niektórych miejscach ludzie w ogóle nie mają słońca, właśnie ze względu na te bloki. Budujemy je, zagęszczamy - to w pewnym momencie stanie się nie do życia.


Piotr Kempisty: To wygląda troszeczkę tak, jakby architektura w Białymstoku zatoczyła koło i wróciła do XIX w., kiedy budowano kamienice w formie takich studni, gdzie mieszkania były pozbawione światła słonecznego. I deweloperzy wykazują podobną tendencję także w naszym mieście.

Jeżeli chodzi o ingerencję deweloperów w miasto, w tradycyjną zabudowę, zbyt dużą wysokość obiektów, to niestety rynek robi tutaj to, na co pozwala mu władza. Przede wszystkim robi to w miejscach, gdzie nie ma uchwalonych planów zagospodarowania przestrzennego i tam decydują warunki zabudowy, które są dużo bardziej liberalnej i pozwalają deweloperem na dużo większą ingerencję.

Czyli ruchy miejskie jako przeciwwaga dla władzy?

Bogdan Pszonak: Nie, raczej jako dopełnienie, taki mediator pomiędzy społeczeństwem, pomiędzy środowiskami akademickimi. Myślę, że tutaj jest dla nas przestrzeń.


Druga sprawa to jest monofunkcja -  wyprowadzamy z centrum bardzo ważne budynki pod kątem funkcji - sądy rejonowe, budowane obecnie Archiwum Państwowe czy - chyba najważniejszy -  kampus uniwersytecki. Najważniejszy, bo do tych budynków są przywiązane tysiące młodych osób, które lepiej byłoby widzieć w centrum.

Ale przyzna pan, że kampus znajduje się w pięknych okolicznościach przyrody.

Bogdan Pszonak: Tak, zgadzam się. Natomiast mi zdecydowanie bardziej pasuje model zabudowy uniwersyteckiej nawet rozsianej. Rozumiem, że to budzi pewne trudności logistyczne, ale na pewno dla miasta jest to jest dużo ciekawsze. Można było pokusić się też o centralizację w granicach śródmieścia. Studiowałem w Warszawie - Politechnika Warszawska jest w centrum, uniwersytet jest w centrum, szkoła muzyczna też niedaleko, Akademia Sztuk Pięknych w samym centrum, na Powiślu.

Te ważne funkcje powinny być jednak w centrum?

Bogdan Pszonak: Zdecydowanie. To ożywia przestrzeń publiczną. Te budynki definiują miejsca w mieście. Nie chodzi tylko o studentów, ale też o miejsca pracy, o kolejne przestrzenie biurowe - np. Park Naukowo-Technologiczny, sądy. Chodzi o ludzi, którzy mogliby spacerować do pracy, a przez to, że te miejsca są daleko, muszą korzystać z samochodów.

I znowu wracamy do tej kwestii - te wszystkie działania wymuszają później model użytkowania miasta. Za tym idą decyzje infrastrukturalne, bo miasto nie jest przystosowane do takiego modelu. I mamy błędne koło.


Ja mam taką propozycję - żeby powołać w Białymstoku fundusz parkowy.



Piotr Kempisty: To jest dobry pomysł. Na pewno w Białymstoku potrzebujemy zdecydowanych inicjatyw, jeżeli chodzi nie tylko o ochronę drzew. Ostatnio przez Polskę przetoczyła się fala wielu protestów związanych z nowelizacją ustawy o ochronie przyrody. Ale nie powinniśmy tylko oprotestowywać negatywnych zmian, jeżeli chodzi o zieleń miejska, ale także występować z inicjatywą tworzenia nowych miejsc. Tym bardziej, że drzew Białymstoku coraz bardziej ubywa.

Według danych Departamentu Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w latach 2006-2014 wycięto w Białymstoku 12 tys. drzew. Dwa tys. wycinek jest także związanych z budową Trasy Niepodległości i musimy sobie to jakoś zrekompensować.

Od lat w Białymstoku nie powstał duży park. Potrzebujemy tej zieleni więcej, potrzebujemy - nawet jeżeli nie jednego wielkiego nowego parku - to czegoś rozproszonego, wielu małych skwerków, wielu małych parków. Może nawet czasem małego spłachetka terenu pod blokiem.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




prof. Marek Budzyński, fot. Joanna Żemojda

prof. Marek Budzyński

architekt
29.05.2017

- To co jest niepokojące w Białymstoku to, że macie strasznie dużo, bardzo szerokich, sprawnych ulic, po których niewiele się jeździ - ocenia architekt.

Marcin Janowski, fot. Monika Kalicka

Marcin Janowski

rzecznik prasowy KWPSP w Białymstoku
26.05.2017

W tej chwili okoliczności i przebieg, nie tylko pożaru, ale także akcji ratowniczej, w trakcie której doszło do nieszczęśliwego wypadku, są badane przez specjalną komisję - informuje Marcin Janowski.

Marlena Ostrowska, fot. Monika Kalicka

Marlena Ostrowska

koordynatorka Nocy Chopina w Białymstoku
26.05.2017

W tę noc Chopina chcielibyśmy pokazać czym zajmujemy się na co dzień i czym możemy zachwycić ludzi, którzy mogą do nas przyjść w ciągu roku - mówi koordynatorka akcji.


Katarzyna Sawicka-Mierzyńska, fot. Monika Kalicka

dr Katarzyna Sawicka-Mierzyńska

z Uniwersytetu w Białymstoku
25.05.2017

"Kontrasty" były najwybitniejszym miesięcznikiem polskiego reportażu, publikowali tam m.in. Hanna Krall, Ryszard Kapuściński, Melchior Wańkowicz - wspomina nasz gość.

Jarosław Krawczyk, fot. Monika Kalicka

Jarosław Krawczyk

rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych
25.05.2017

- Zakaz wstępu do części lasu w Nadleśnictwie Hajnówka wynika z tego, że stoją tam suche, martwe świerki, które mogą się przewrócić - wyjaśnia rzecznik RDLP.

Dr Adam Bartnicki, fot. Joanna Żemojda

dr Adam Bartnicki

z Uniwersytetu w Białymstoku
25.05.2017

Ministerstwo Obrony Narodowej ogłosiło wyniki Strategicznego Przeglądu Obronnego. To strategia rozwoju naszych sił zbrojnych na najbliższe 15 lat.


Krzysztof Korotkich, fot. Monika Kalicka

dr Krzysztof Korotkich

z Wydziału Filologicznego UwB
24.05.2017

Zapraszamy wszystkich mieszkańców Białegostoku, zainteresowanych literaturą, kulturą i szeroko pojętą humanistyką - zachęca literaturoznawca.

Amos Oskar Ajchel, fot. Monika Kalicka

Amos Oskar Ajchel

autor książek przygodowo-sensacyjnych
24.05.2017

- To co mnie najbardziej fascynuje, to dlaczego powstał kolejny przekład Biblii - często ma to związek z wydarzeniami historycznymi, a często z miejscami geograficznymi - mówi pisarz.

Grażyna Dworakowska, fot. Monika Kalicka

Grażyna Dworakowska

dyrektor Białostockiego Ośrodka Kultury
24.05.2017

- Od pierwszych edycji sztuka współczesna gości w przestrzeni miejskiej - to jest jedna z cech Dni Sztuki Współczesnej - mówi szefowa BOK.


Stanisław Szwed, fot. Lech Pilarski

Stanisław Szwed

wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej
24.05.2017

- Ta akcja polega na tym, aby przyszły emeryt miał pełną wiedzę dotyczącą, w jakim momencie przejść na emeryturę czyli żeby podejmować swoją decyzję świadomie - mówi wiceminister.

dr Łukasz Jasina, fot. Joanna Sikora

dr Łukasz Jasina

z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych
23.05.2017

Jaką politykę powinna prowadzić Polska wobec wschodnich sąsiadów? "Teraz nie jest łatwo, są liczne konflikty, ale w dalszym ciągu w polityce wschodniej jest najwięcej wspólnych rys pomiędzy rządem i opozycją"

Marcin Bareła, Mariusz Hołub, Edyta Wilczyńska i Tomasz Waszczuk, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

22.05.2017

Rozmawiamy o bezpieczeństwie w Zambrowie i o weekendowych wydarzeniach, które zwróciły uwagę funkcjonariuszy.


Antoni Macierewicz, fot. Joanna Żemojda

Antoni Macierewicz

minister obrony narodowej
22.05.2017

- Wojsko Obrony Terytorialnej to jest coś nieporównanie więcej niż rezerwa, to jest piąty rodzaj sił zbrojnych na równi ze wszystkimi innymi rodzajami, wypełniający niesłychanie istotną funkcję - mówi Antoni Macierewicz.

Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz, fot. Monika Kalicka

Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz

polska piosenkarka i kompozytor
20.05.2017

"Kiedyś piosenki się komponowało, teraz - produkuje"

Michał Heller, fot. Monika Kalicka

Michał Heller

fotograf OiFP
20.05.2017

"Z całą pewnością każdy fotograf, będzie stronił od tego, żeby nazywać go artystą - raczej będzie chciał być nazywany fotografem. A to, czy jest się artystą - pewnie czasami się nim bywa. "


Marta Lewkowska, fot. Monika Kalicka

Marta Lewkowska

charakteryzatorka OiFP
20.05.2017

"Zawsze staramy się, by kostium, peruka, makijaż czy charakteryzacja były spójne - mają nadawać charakter postaci"

Barbara Rożko, fot. Monika Kalicka

Barbara Rożko

szefowa garderoby OiFP
20.05.2017

"W stanie magazynowym mamy około 8,5 tysiąca kostiumów"

Jerzy Juszkiewicz, fot. Monika Kalicka

Jerzy Juszkiewicz

woźny orkiestrowy OiFP
20.05.2017

Do jego obowiązków należy przygotowywanie przestrzeni sceny, zapięcie na ostatni guzik do wejścia artystów bezpośrednio na koncert.




źródło: www.radio.bialystok.pl​