Radio Białystok | Gość | Ewa Kamińska-Gawryluk - dyrektor Urzędu Statystycznego w Białymstoku

Ewa Kamińska-Gawryluk

dyrektor Urzędu Statystycznego w Białymstoku

5.09.2017, 08:30, akt. 10:44

- Ludzie chcą mieszkać tam, gdzie mają lepsze warunki, zatrudnienie, wysokie w miarę płace, szkoły, opiekę nad dziećmi - mówi o wyludnianiu się części województwa podlaskiego nasz gość.

Ewa Kamińska-Gawryluk
Ewa Kamińska-Gawryluk

Z Ewą Kamińską-Gawryluk rozmawia Jarosław Iwaniuk

Przedstawiona pod koniec sierpnia przez Główny Urząd Statystyczny "Prognoza ludności gmin na lata 2017 – 2030" nie napawa optymizmem. Wynika z niej bowiem, że niemal w połowie podlaskich gmin zmniejszy się liczba mieszkańców. Szczególnie zagrożony wyludnieniem jest wschód naszego województwa. O prognozach demograficznych dla Podlaskiego z dyrektorem Urzędu Statystycznego w Białymstoku Ewą Kamińską-Gawryluk rozmawia Jarosław Iwaniuk.


Jarosław Iwaniuk: Czy te prognozy rzeczywiście są tak zastraszające dla naszego województwa? Mamy się czego obawiać?


Ewa Kamińska-Gawryluk: Tak, mamy, ale muszę zaznaczyć, że są to tylko prognozy. I na pewno możliwe jest podjęcie działań, które spowodują, że nie będzie aż tak źle.


Ale odsetek tych gmin, w których liczba mieszkańców spadnie o 5% jest ponad 70% gmin w naszym województwie, a tych, które stracą ponad 10% - 43%. W takich gminach jak Dubicze Cerkiewne, Orla, Czyże, Milejczyce, Nurzec-Stacja, Grodzisk - tam będzie najgorzej, tam już teraz nie jest dobrze, ale one stracą od 18 do 25% mieszkańców.


Mogę dodać, że wśród 10 gmin o największym ubytku ludności w Polsce jest 6 gmin z województwa podlaskiego. Są te gminy, które pan wymienił. Generalnie spadek ludności nastąpi w większości gmin w Polsce. Na 2478 gmin spadek ludności będzie miał miejsce w 1665 gminach. A w 322 ten spadek wyniesie ponad 10%, no i te prawie 44% w województwie podlaskim.


To województwo podlaskie wyglądała najgorzej. Czy możemy odpowiedzieć dziśna pytanie dlaczego akurat w tych gminach sytuacja wygląda tak, a nie inaczej? Czy to dalej taki podział na Polskę A i B?


Trudno do końca określić przyczyny, ale myślę, że ludzie jadą tam, chcą mieszkać tam, gdzie mają lepsze warunki, mają zatrudnienie, mają wysokie w miarę płace, mają szkoły, mają opiekę nad dziećmi - żłobki i przedszkola. Nie bez znaczenia, a nawet bardzo duże znaczenie ma również możliwość opieki nad ludźmi starszymi, a także opieka zdrowotna. Na pewno większych miastach łatwiej o to.


Te gminy, które stracą w na Podlasiu najwięcej mieszkańców do 2030 roku to są gminy, w których średnia wieku jest właśnie bardzo wysoka.


Jest bardzo wysoka średnia wieku, zresztą zgodnie z prognozami będzie następowało starzenie się społeczeństwa w całej Polsce. Będzie to dotyczyło również i być może w większym stopniu gmin w województwie podlaskim, zwłaszcza w tym wschodnim. Jest coraz mniej dzieci i młodzieży, proces zmniejszania się liczby dzieci i młodzieży będzie się pogłębiał zgodnie z prognozami i będzie coraz więcej ludzi starszych.


Rozumiem, że tendencje wyludniania się gmin na wschodzie naszego regionu trwają od dłuższego czasu i - o ile w latach 70., 80. to ludność wiejska zasilała takie miasta w tamtych okolicach, jak Bielsk Podlaski, Hajnówka czy nawet Białystok - a teraz czy my możemy powiedzieć, gdzie się podziewają mieszkańcy naszego regionu?


Mieszkańcy naszego regionu przyjeżdżają do Białegostoku, przyjeżdżają do większych miast, ale wyjeżdżają również do większych miast, część z nich wyjeżdża za granicę. Co jest ważne dla sytuacji demograficznej Polski i województwa podlaskiego - najważniejsze jest to, że  od lat utrzymuje się ujemny przyrost naturalny. Rodzi się za mało dzieci, o czym wszyscy wiemy. Ujemne jest też saldo migracji, czyli ludzie wyjeżdżają do innych województw, a także za granicę. 


A nikt inny do nas nie przyjeżdża.


Przyjeżdżają, ale jest to mniejsza liczba ludzi, niż tych, którzy wyjeżdżają. 


Czy te tendencje są rzeczywiście nieodwracalne bez jakichś dodatkowych działań? Jakie mogłyby być te działania? Jest program 500+, dzieci rodzi się podobno coraz więcej, ale wg waszego raportu nie czeka nasz jakiś szczególny "baby boom" w najbliższym czasie.


Rzeczywiście dzieci rodzi się więcej, w roku 2016 urodziło się o 16 tysięcy więcej dzieci niż w roku 2015. Miejmy nadzieję, że ta tendencja utrzyma się, ale jest to jeszcze wciąż za mało. Dobrze by było, żeby dzieci było jeszcze więcej. Myślę, że ogólnie trzeba stworzyć warunki do tego, aby ludzie mogli mieć większą liczbę dzieci. Ważne są warunki życia, praca, pensja i opieka generalnie.


Tu u nas w tych warunków nie ma?


Chyba są niewystarczające.


Z tej prognozy jeszcze wynika, że zwiększy się liczba ludności w gminach wokół miast powyżej 50 tysięcy mieszkańców. To znaczy, że już nie chcemy mieszkać w dużych miastach, że wolimy się wyprowadzić na peryferie i korzystać tylko z pracy w tych dużych miastach?


Jest taka tendencja. Ludzie osiedlają się w okolicach dużych miast i rzeczywiście w okolicach dużych miast liczba ludności będzie rosnąć. Będzie dotyczyło to według tej prognozy również województwa podlaskiego, w którym wzrośnie liczba ludności w takich gminach jak Supraśl, Wasilków. Dobrzyniewo, Turośń Kościelna. Choroszcz, Juchnowiec i w tych gminach liczba ludności wzrośnie zgodnie z tą prognozą od 9 do 17%. Natomiast liczba ludności w samym mieście - w Białymstoku - spadnie o ponad 1%.


Nie dotyczy to tylko Białegostoku, ale również innych większych miast.


Oczywiście, nawet w większym stopniu, ponieważ największy wzrost ludności dotyczy gmin w województwie wielkopolskim, są to 3 gminy, w których liczba ludności zgodnie z tą prognozą, ma wzrosnąć około 50%.


Jakie czynniki są brane pod uwagę podczas przygotowania takiej analizy, takiej prognozy? Może jednak te przesłanki, które wziął GUS są błędne i prognoza okaże się nieprawdziwa?


Prognoza ludności jest sporządzana na podstawie określonych założeń wynikających z obserwacji zachodzących zjawisk demograficznych. Te zjawiska są jakie są i myślę że założenia są prawidłowe, ale tak jak już zaznaczyłem na początku - prognozy nie muszą się sprawdzić, o ile zostaną wyhamowanie niekorzystne tendencje dotyczące przyrostu naturalnego przede wszystkim. Jednak to wymaga pewnych działań w sferze gospodarczej i społecznej przede wszystkim. 

| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Marek Tyszkiewicz, fot. Monika Kalicka

Marek Tyszkiewicz

odtwórca głównej roli w spektaklu MayDay
21.09.2017

- Miło jest mieć rolę, w której jest dość dużo roboty, bardzo dobrze się w tej roli bawię - mówi odtwórca roli prowadzącego podwójne życie Johna Smitha.

Barbara Sarna i Janusz Grycel, fot. Monika Kalicka

Barbara Sarna i Janusz Grycel

architekci
21.09.2017

- Inwestorów mamy wbrew pozorom coraz lepszych, starają się coraz bardziej dbać o ład przestrzenny - twierdzą białostoccy architekci.

Damian Kudzinowski i Marek Kochanowski, fot. Monika Kalicka

Damian Kudzinowski i Marek Kochanowski

organizatorzy Festiwalu Literackiego "Zebrane"
20.09.2017

- Gości jest bardzo dużo i to są imponujące nazwiska, jeśli chodzi o literaturę - mówi Marek Kochanowski.


Krzysztof Pietras, fot. Lech Pilarski

Krzysztof Pietras

z PLK SA
20.09.2017

- Po zakończeniu modernizacji polskiego odcinka linii Rail Baltica najszybsze pociągi z Warszawy do Białegostoku pojadą z prędkością 160 km/h, przejazd będzie wynosił mniej niż dwie godziny.

Ewa Kuchowicz

toksykolog i fitoterapeuta
19.09.2017

Polacy jedzą zbyt mało warzyw i owoców. Dziennie to niecałe 280 gramów, a Instytut Żywienia i Żywności oraz Światowa Organizacja Zdrowia rekomendują minimum 400 gramów.


Leszek Zega, Tomasz Jarocki, Julia i Anna Dallemura, fot. Monika Kalicka

Leszek Zega, Tomasz Jarocki, Julia i Anna Dallemura

z Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego Stoczek 45 Białystok
19.09.2017

- Dzieci są zainteresowane szachami, w turniejach startuje coraz więcej zawodników. Dodatkowo szachiści uprawiają inne dyscypliny sportu i chodzą na zajęcia artystyczne - mówi prezes PZSz.

Katarzyna Antosiewicz i Marek Gąsiorowski, fot. Monika Kalicka

Katarzyna Antosiewicz i Marek Gąsiorowski

z zespołu Gęsia Skórka Blues Band
19.09.2017

- Staraliśmy się różnicować napięcie, podawać nawet w tak krótkim repertuarze jak trzy utwory, zupełnie inne klimaty - mówi Marek Gąsiorowski.

Radosław Dobrowolski, fot. Monika Kalicka

Radosław Dobrowolski

burmistrz Supraśla
19.09.2017

- Musimy się trochę jeszcze pomęczyć przez ten najbliższy rok, a później mam nadzieję, że już od początku roku 2019 będziemy już śmigać tą nową trasą między Białymstokiem a Supraślem - obiecuje Radosław Dobrowolski.


Małgorzata Żendzian-Piotrowska i Michalina Krzyżak, fot. Monika Kalicka

Prof. dr Małgorzata Żendzian-Piotrowska i dr Michalina Krzyżak

z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
18.09.2017

Uniwersytet Medyczny w Białymstoku uruchamia kształcenie podyplomowe w dziedzinie epidemiologii.

Małgorzata Charyton i Adam Sacharewicz, fot. Monika Kalicka

Małgorzata Charyton i Adam Sacharewicz

współorganizatorzy Podlasie SlowFest
18.09.2017

Jesteśmy zadowoleni z frekwencji, ale nie ona jest najważniejsza, a idea - mówi organizatorka Podlasie SlowFest.

Joanna Garwolińska, Bernadetta Niemyńska, Wojciech Kosikowski i Tomasz Krupa, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

18.09.2017

Jakie wymagania trzeba spełnić, żeby zostać policjantem?


Tomasz Dubowski, fot. Monika Kalicka

dr Tomasz Dubowski

z Wydziału Prawa UwB
18.09.2017

Determinacja po obu stronach jest na tyle wyraźna, że tutaj to wszystko, co się może zdarzyć, może okazać się pewnego rodzaju nowością w prawie unijnym - mówi prawnik.

Iwona Ciereszko

kierownik Zakładu Fizjologii Roślin w Instytucie Biologii UwB
15.09.2017

Czy rośliny potrafią się ostrzegać? Czy uczą się i stresują?

Elwira Horosz, fot. Marcin Gliński

Elwira Horosz

projektantka mody
15.09.2017

Opera i Filharmonia Podlaska przygotowała polską premierę musicalu "Doktor Żywago". Jak się ubrać na tego typu wielkie muzyczne wydarzenie?


prof. Wojciech Śleszyński, foto: Monika Kalicka

prof. Wojciech Śleszyński

historyk, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru
15.09.2017

17 września 1939 roku Sowieci zdradziecko napadli na Polskę. Dlaczego doszło do tego ataku? Czy mieliśmy szansę im się przeciwstawić?

Dr Adam Bartnicki, fot. Joanna Żemojda

dr Adam Bartnicki

politolog z Uniwersytetu w Białymstoku
14.09.2017

- Panika, która towarzyszy tym ćwiczeniom jest też elementem wojny informacyjnej, którą prowadzi Federacja Rosyjska - mówi o ćwiczeniach "Zapad 2017" - mówi politolog.

Anna Kietlińska i Bogusław Kosel, fot. Monika Kalicka

Anna Kietlińska i Bogusław Kosel

z Muzeum Pamięci Sybiru
13.09.2017

- Przygotowaliśmy imprezę, która ma popularyzować historię i skłonić białostoczan do takiej głębszej zadumy nad historią Sybiru - mówi Anna Kietlińska.




źródło: www.radio.bialystok.pl​