Radio Białystok | Gość | Bogusław Maksim - z Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego

Bogusław Maksim

z Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego

6.09.2017, 07:52, akt. 11:55

- Musi być zapewniony całodobowy obieg informacji, jeśli sytuacja kryzysowa się pojawi - mówi gość Polskiego Radia Białystok.

Bogusław Maksim, fot. Wojciech Szubzda
Bogusław Maksim, fot. Wojciech Szubzda

Z Bogusławem Maksimem rozmawia Lech Pilarski

Tegoroczne lato obfituje w wiele ekstremalnych zjawisk pogodowych. Czy da się do tego przygotować, aby ograniczyć straty po takich sytuacjach?

O tym z dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku Bogusławem Maksimem rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Czy informacje, którymi dysponuje Wydział Bezpieczeństwa są odpowiednie? Myślę tutaj o prognozach zjawisk niebezpiecznych. Czy nie należałoby więcej inwestować np. w radary pogodowe, kamery i drony, po to, żeby wiedzieć precyzyjnie, gdzie uderzy jakaś wichura czy ulewa?


Bogusław Maksim: Wydaje mi się, że ocena, czy mamy wystarczającą informację jest oceną dobrą, pozytywną. Oczywiście to nie zmienia faktu, że czym bardziej precyzyjna informacja i więcej źródeł tej informacji, tym lepiej. 


Ale tu chodzi o wiarygodność źródła? Bo ostatnie wydarzenia w Borach Tucholskich wskazują, że nie do końca precyzyjnie mogliśmy wyznaczyć tor uderzenia tornada.


Tak, ale proszę też wziąć pod uwagę, że wszystko jest oparte na pewnych prognozach. Nawet jeżeli my dostajemy w miarę precyzyjne ostrzeżenia od Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dotyczą one subregionów, np. subregionu centralnego czy południowego województwa. Nie mówimy konkretnie, że coś się zdarzy np. w Siemiatyczach czy Białymstoku.


Ale czy nie powinniśmy zainwestować właśnie w takie radary, albo większy dostęp do zdjęć satelitarnych, żeby wiedzieć gdzie te niebezpieczne chmury się poruszają, by precyzyjnie, bardziej lokalnie określać te niebezpieczne zjawiska?


Panie redaktorze, odpowiedź na takie pytanie jest prosta i jednoznaczna. Każde pieniądze zainwestowane w bezpieczeństwo na pewno się zwrócą.


Bo te zjawiska pogodowe stają się coraz bardziej niebezpieczne. Skala strat rośnie i to pokazuje, że musimy zainwestować w system ostrzegania, ale i w tej informacji pogodowej musimy wiedzieć "co i jak".


Tak, ta informacja pogodowa jest kluczowa. Ale nie możemy zapominać o drugiej stronie medalu. Każda informacja musi mieć adresata i odbiorcę. Czynnik ludzki jest zawsze czynnikiem kluczowym w każdym działaniu, a w zarządzaniu kryzysowym ma znaczenie kolosalne. Zawsze, jeżeli prowadzimy szkolenia z zarządzania kryzysowego, to mówimy naszym odbiorcom, że z reguły sytuacja kryzysowa pojawia się w piątek po 15:30, w dni wolne od pracy, kiedy zamykamy swoje biura.

My nie musimy wprowadzać na każdym szczeblu administracji np. służby dyżurnej. I takie zresztą są teraz wymogi prawne, że np. gminy nie muszą wprowadzać całodobowo funkcjonujących centrów zarządzania kryzysowego, ale musi być zapewniony całodobowy obieg informacji, jeżeli sytuacja kryzysowa się pojawi.


Kwestia kolejna. Wiem, że każdego roku wysyłacie pisma do gmin, aby "przygotować się do sezonu burzowego". Ale przyznam się, że w swoim otoczeniu żadnych takich przygotowań, wizyt urzędników gminnych, którzy by się dopytywali czy jesteśmy przygotowani, albo co poprawić - nie widziałem.


Tak, te pisma są wysyłane i przed sezonem letnim, i przed sezonem zimowym. Tylko, że chciałbym powiedzieć, że my nie siedzimy i nie wymyślamy - jako urzędnicy w Urzędzie Wojewódzkim - na co by tu zwrócić uwagę samorządom. Opieramy to przede wszystkim na treningach systemu wczesnego ostrzegania. Robimy je co kwartał. Uczestniczą w tym wszystkie jednostki samorządu.

Podczas takiego treningu pytamy o bardzo przyziemne, praktyczne rzeczy. Np. ostatnio zapytaliśmy, ile samorządów w naszym województwie jest przygotowanych do tego, żeby w razie potrzeby wyjąć plandeki dachowe, foliowe i przykryć ewentualnie uszkodzony dach. I ku naszemu zdziwieniu niestety okazało się, że tylko 35-40 proc. naszych samorządów ma takie plandeki. Takich plandek można nie kupować, nie trzeba ich magazynować. Wystarczy wiedzieć, gdzie o każdej porze można je zdobyć. Wystarczy jakiś kontakt z hurtownią, sklepem.  


Po wydarzeniach w Borach Tucholskich było zalecenie, żeby samorządy posprawdzały swoje okolice. Czy drzewa nie rosną za blisko domów, czy zbyt uszkodzonych dachów nie ma. Bo to wszystko przy niebezpiecznym zjawisku pogodowym może powodować zwiększenie strat. No i też żadnej reakcji nie widać, albo ja nie mam takiej informacji?


Wydaje mi się, że taka reakcja jest, dlatego, że po każdym takim zjawisku pogodowym, podczas wyceny i oceny szkód pracują komisje, w których znajdują się fachowcy od architektury i budownictwa. I oni też mogą zwrócić uwagę, że np. więźba dachowa jest naruszona. Ale to jest jedna strona medalu - działanie już po fakcie. Ale inną stroną jest działanie przed takim zjawiskiem.


No własnie, bo ja myślę, że prewencyjnie powinny się odbyć takie wizyty w gospodarstwach np. na wsi i wskazanie gospodarzowi, że np. to drzewo jest za blisko, albo jest zbyt stare i byle wichura i się przewróci.


Panie redaktorze, ja bym to troszeczkę inaczej może powiedział. Bo działanie urzędnicze, czyli wizyty w domach i stwierdzanie, że jakieś tam drzewo... To jest nasza prywatność i wydaje mi się, że tutaj nie ma co w takie rzeczy ingerować. Ale każde działanie w zarządzaniu kryzysowym zaczyna się od analizy ryzyka. Robią to urzędnicy, ale robią to też ludzie prywatni. Jeżeli ktoś prywatnie widzi, że w okolicy rośnie drzewo, które może zaraz się przewróci i zgłosi to administracji, to ona ma obowiązek tym się zająć. 


Ale wie Pan jak to jest. Później dojdzie do tego zdarzenia i do kogo wyciągamy rękę? Po nasze wspólne pieniądze.


Zgadza się.


No to jeśli zrobimy prewencyjne przeglądy i usuniemy zagrożenia, to później przy takich zjawiskach niebezpiecznych te straty będą ewidentnie mniejsze.


Panie redaktorze, to co Pan mówi, to dla ludzi zajmujących się zarządzaniem kryzysowym jest sprawą oczywistą. To jest jedna z faz zarządzania kryzysowego. To jest przygotowanie do działania, bo mamy 4 fazy. Reagowanie jest wtedy, kiedy coś się dzieje i odbudowa - teraz mamy z tym do czynienia w Borach Tucholskich.

Ale jest jeszcze przygotowanie do tego i prewencja, więc na to powinniśmy zwracać jak największą uwagę.


Czyli co, apelujemy do gmin, żeby jednak takie przeglądy zorganizować i usunąć potencjalne zagrożenia? To z jednej strony, a z drugiej - być może będziecie rozmawiać z ekspertami, czy nie należałoby powrócić do starego pomysłu, żeby każdy dom był wyposażony w okiennice?


Tak jak rozmawialiśmy, być może są to jakieś, co prawda bardzo drobne pomysły, ale dlaczego nie? Na dzisiaj wojewoda zwołał posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego i m.in. jeden z punktów to analiza naszego systemu wczesnego ostrzegania. Zobaczymy, może jakieś wnioski lokalne wyciągniemy, bo czekamy wciąż na wnioski z MSWiA.

| red: wsz




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Marek Tombarkiewicz, źródło: mz.gov.pl

Marek Tombarkiewicz

wiceministrem zdrowia
17.11.2017

Więcej pieniędzy na leczenie, krótsze kolejki do specjalistów i wyższe wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia. Takie są plany rządu na najbliższych kilka lat.

Anna Moniuszko, fot. Monika Kalicka

Anna Moniuszko

dyrektor artystyczny Festiwalu Sztuk Dawnych
17.11.2017

- Mam wrażenie, że mamy małą świadomość tego co tu się działo i jak ważnym ośrodkiem był Białystok. Powinniśmy być dumni i czerpać z tego dziedzictwa - mówi Anna Moniuszko.

Piotr Lorens, fot. Marcin Gliński

Piotr Lorens

prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich
17.11.2017

- Nie można budować nowego miasta wszędzie, musimy mieć świadomość, że przyroda też ma swoje prawa - mówi Piotr Lorens.


Grzegorz Suszko, fot. Marcin Gliński

Grzegorz Suszko

ekspert w zakresie JPK z Pierwszego Urzędu Skarbowego w Białymstoku
16.11.2017

Od nowego roku również i mikroprzedsiębiorcy będą musieli przesyłać do urzędów skarbowy tzw. Jednolite Pliki Kontrolne. Do tej pory musiały to robić tylko duże, małe i średnie firmy.

Zdzisław Przełomiec, fot. Tomasz Kubaszewski

Zdzisław Przełomiec

przewodniczący Rady Miejskiej w Suwałkach
15.11.2017

Co dzieje się w suwalskim samorządzie? Czy suwalscy radni Prawa i Sprawiedliwości są marginalizowani?

Katarzyna Bielenia, fot. Monika Kalicka

Katarzyna Bielenia

z fundacji Mam Marzenie
15.11.2017

- Każde dziecko potrzebuje pluszowego towarzysza, zwłaszcza kiedy jest chore. Najbardziej lubiane są misie - mówi Katarzyna Bielenia.


Małgorzata Zdrodowska, fot. Monika Kalicka

Małgorzata Zdrodowska

ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych
15.11.2017

- Polski transport ma trudną sytuację dlatego, że weszło na rynek polski gros firm z kapitałem zagranicznym - ocenia Małgorzata Zdrodowska.

Aleś Zarembiuk, fot. Jarosław Iwaniuk

Aleś Zarembiuk

współprzewodniczący Fundacji "Dom Białoruski"
14.11.2017

Od lat mówi się o małym ruchu granicznym między Polska a Białorusią, który mógłby zintensyfikować współpracę przygraniczną w równych sferach.

Jan Siebiesiuk i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

13.11.2017

- Wybierają numery, wybierają "stare" imiona, dzwonią do pokrzywdzonych, rozmawiają płaczącym głosem - wyjaśnia sposób działania oszustów policjant operacyjny.


Artur Modrzejewski, fot. Monika Kalicka

Artur Modrzejewski

z Uniwersytetu w Białymstoku
13.11.2017

To jest problem tej ustawy, że jest dosyć dużo rzeczy, które są z różnych historii pozbierane, wrzucone pod jeden tytuł, połączone, pomieszane - ocenia ustawę o zmianach w ordynacji wyborczej dr Artur Modrzejewski.

Elżbieta Cherezińska, źródło fot.: Audioteka S.A.

Elżbieta Cherezińska

pisarka
11.11.2017

- Mnie Piastowie fascynowali od zawsze. To jest nasza pierwsza dynastia królewska. Start Piastów w historię europejską był niezwykle dynamiczny - mówi gość Polskiego Radia Białystok.

Andrzej Lechowski, fot. Sylwia Krassowska

Andrzej Lechowski

historyk
11.11.2017

W sobotę (11.11) obchodzimy Święto Niepodległości. Co roku uroczystości wyglądają podobnie: są oficjalne przemówienia, apele, czasem wystawy i koncerty.


Dr Maciej Korkuć, fot. Tomasz Danilecki - IPN Oddział w Białymstoku

Maciej Korkuć

Naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Krakowie
10.11.2017

"Jeżeli państwo albo społeczeństwo nie kultywuje pamięci, to znaczy, że prowadzi politykę zapomnienia - mówi dr Maciej Korkuć.

Joanna Sikora i Źmicier Kościn, fot. Marcin Gliński

Joanna Sikora i Źmicier Kościn

reporterzy Polskiego Radia Białystok
10.11.2017

Nasi reporterzy całkiem niedawno odwiedzili Grodno. Dlaczego?

Andrzej Fiedoruk, fot. Marcin Gliński

Andrzej Fiedoruk

pisarz
10.11.2017

W najnowszej książce Andrzeja Fiedoruka można przeczytać o białostockich karczmach i zajazdach.


Wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński, fot. Tomasz Kubaszewski

Jarosław Zieliński

wiceminister spraw wewnętrznych i administracji
10.11.2017

Czy pochodzący z naszego regionu członkowie rządu przetrwają zapowiadaną rekonstrukcję?

Ks. Grzegorz Boraczewski, fot. Sylwia Krassowska

Ks. Grzegorz Boraczewski

dyrektor Centrum Pomocy "Samarytanin"
9.11.2017

Czy chętnie pomagamy innym? Czy to są jednak jednorazowe porywy serca?

Piotr Psyllos, fot. Monika Kalicka

Piotr Psyllos

wynalazca
9.11.2017

- Od dziecka chciałem być wynalazcą, jak miałem 6 lat budowałem swoje pierwsze odkurzacze i kosiarki - wspomina swoje początki Piotr Psyllos.




źródło: www.radio.bialystok.pl​