Radio Białystok | Gość | Jarosław Perszko - autor koncepcji zagospodarowania Rynku Siennego

Jarosław Perszko

autor koncepcji zagospodarowania Rynku Siennego

9.11.2017, 08:36, akt. 09:27

- Miasto to są ludzie, którzy funkcjonują nie tylko w sferze czysto ekonomicznej i czysto użytkowej, to też organizm kulturotwórczy, budujący refleksje na temat przeszłości - mówi Jarosław Perszko.

Jarosław Perszko, fot. Monika Kalicka
Jarosław Perszko, fot. Monika Kalicka

Z Jarosławem Perszką rozmawia Lech Pilarski

Miasto ogłosiło przetarg na zagospodarowanie Rynku Siennego w Białymstoku. To dawny cmentarz ewangelicki. Z autorem koncepcji zagospodarowania tego miejsca, rzeźbiarzem i prorektorem Politechniki Białostockiej Jarosławem Perszką rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Rozmawiamy dzisiaj o zielonym skwerze oraz artystycznej instalacji w formie betonowego bloku, w którym znajdą się płaskorzeźby, czyli o Rynku Siennym. Tak ma być zagospodarowany.


Tak się złożyło, że przy okazji wystawy w Muzeum Podlaskim w Ratuszu pojawiły się osoby, które zainteresowały się tymi obiektami mojego autorstwa i podjęliśmy z inicjatywy pana dyrektora Andrzeja Lechowskiego, później Urzędu Miasta w Białymstoku taką inicjatywę, której ja się poddałem, wykorzystania tych obiektów, jako elementów formy przestrzennej zaaranżowanej na byłym cmentarzu ewangelickim, a dzisiaj zwanym Rynkiem Siennym.


To będą płaskorzeźby, ale w ogóle cały rynek będzie zagospodarowany, zyska artystyczny kształt.


Moja koncepcja obejmuje ten cały teren, który był do zagospodarowania, który stanowi właściwie historyczną tkankę cmentarza wciąż istniejącego, z pochówkami w tym miejscu, więc niedobrym byłoby wyłączenie tylko fragmentu, a pozostałej części przeznaczenie na coś innego, użytkowego, na zupełnie inną formułę.


Choćby nawet parking?


To funkcjonowało dosyć długo, jeśli chodzi o to miejsce. 


A wcześniej był normalny jarmark, tam się handlowało kiedyś na Rynku Siennym, a w XVII wieku to była ewangelicka nekropolia. Ta instalacja płaskorzeźby, ślady zwielokrotnione - to jest nawiązanie do historii, do przeszłości Białegostoku, bo mamy takie społeczności, które kiedyś funkcjonowały w naszym mieście, ale zostały po nich tylko i wyłącznie ślady.


To jest właśnie paradoks, że uprawiając sztukę, dotyka się problemów natury ogólnej. Ja podejmując ten projekt, pod tym właśnie tytułem, nie miałem ani zamiaru, ani intencji, żeby te właśnie obiekty znalazły się w tym miejscu. Moim zamiarem było stworzenie pewnego cyklu, który opisuje sobą zjawisko, ale dotyka również spraw w tej warstwie semantycznej, ludzkich spraw egzystencjalnych. Ślad jest przypisany do pamięci - to są dwa elementy, które idą w parze, ponieważ pamięć umiera, kiedy ślad się zaciera, kiedy znika świadectwo. 

W tym przypadku to jest metafora, ale nie ślad faktyczny. Być może z tego również powodu władze Białegostoku podjęły ten temat i cała sprawa ruszyła. Poproszono mnie o przygotowanie całościowej koncepcji, dosyć daleko zaawansowanej, jeśli chodzi o dokumentację, łącznie z propozycją konstrukcji, częściowo zahaczającej o branżę. Taka koncepcja powstała, z tego co wiem został ogłoszony przetarg na dokumentację architektoniczną, taką wykonawczą.


Ofertę można składać do 17 listopada w departamencie inwestycji Urzędu Miejskiego w Białymstoku.


Potencjalny wykonawca, w myśl naszej umowy między mną a miastem, będzie musiał współpracować i uzyskać akceptację, jeśli chodzi o jakiekolwiek zmiany czy też wprowadzenie nowych elementów w całym założeniu.


Ale nie tylko te elementy artystyczne, bryłowate będą ozdobą tego miejsca, również do tego będzie odpowiednia kompozycja zielona.


Zieleń sama w sobie jest tam przewidziana w postaci szpaleru nasadzeń w donicach, ponieważ takie naturalne nasadzenia w gruncie nie mogą zaistnieć, bo korzenie drzew penetrują grunt i również mogą dokonać zniszczeń tej historycznej tkanki, która jest pod warstwą bruku, warstwą ziemi właśnie w tym miejscu.

Nie wiem do końca czy ten szpaler powstanie, czy też nie. W pewnym momencie założenie było takie, żeby wyznaczyć pewne widoki i pewne parawany. Patrząc z perspektywy czasu podejmuję taką refleksję - kwestią dyskusyjną jest dla mnie czy koniecznym jest wprowadzenie tych zielonych elementów, czy też można pozostać bez tego. Co się stanie, jaka będzie korzyść - to jest kwestia rozważań w zespole, który wygra, i który wspólnie mam nadzieję będę tworzył.

Natomiast sama powierzchnia terenu ma przewidzianą zieleń bardzo niską, bardzo płytko zakorzenioną, właściwie powierzchniową, która tworzy swego rodzaju pled, otulinę delikatną tego miejsca, żeby - pokazać w pewien bezbolesny sposób delikatność materii, a tym samym delikatność bytu ludzkiego, jak też ze względów praktycznych, żeby ograniczyć penetrację i przechodzenie w tych miejscach, które do tego celu nie są przeznaczone.

Ja mam mieszane uczucia chodząc po grobach, rozumiem ludzi, którzy nie mają tej świadomości, natomiast kiedy się przystąpiło do pracy i uczestniczyło się w tym całym procesie, to świadomość tak głęboko siedzi i staje się elementem bardzo znaczącym. Co wydaje mi się również szalenie ważne w świadomości społecznej - zaistnienie tego faktu w dzisiejszym czasie, kiedy czas staje się najbardziej cenionym dobrem, może nie szafowali nim tak bardzo, albo podjęli refleksje nad tym, czy ta cena którą płacimy za pośpiech jest warta naszych zabiegów.


Czy w realizacja tego przedsięwzięcia na Rynku Siennym oznacza w Białymstoku zwrot - tworzenie takich miejsc, które będą artystycznie zaprojektowane, które będą wyróżniały się estetyką? Bo do tej pory mam wrażenie, że raczej swego rodzaju chaos w tym zakresie panował. Pytam pana jako artystę, architekta, człowieka związanego czy wpływającego na kształt przestrzeni.


Mam taką nadzieję, że tak się stanie, że ta realizacja będzie na tyle znacząca, że ona może być pierwociną do tego, żeby ten aspekt w życiu miasta stał się bardziej znaczącym. Miasto to nie tylko ulice. Owszem Białystok jest bardzo dobrze skomunikowany, naprawdę to jest miasto przyjazne kierowcom. Poruszamy się bez większych kłopotów, owszem napotykamy na jakieś bariery, kiedy właśnie trwa jakiś remont, ale generalnie to widać - w ciągu ostatnich lat nastąpił ogromny postęp jeśli chodzi o komunikację.

Ale to nie wszystko. Miasto to są ludzie, którzy funkcjonują nie tylko w sferze czysto ekonomicznej i czysto użytkowej. Miasto to jest też organizm kulturotwórczy, budujący świadomość, budujący refleksje na temat przeszłości czy podejmowania refleksji na temat samej przyszłości. Myśląc o tych dwóch elementach - one są nierozerwalnie związane ze sobą. 

My istniejemy dzisiaj, te sekundy, które przepływają to są tylko sekundy i mamy do czynienia z tym co było natychmiast i z tym co może być. Tego rodzaju przedsięwzięcia wydaje mi się, z perspektywy mojej - może być to trochę źle odebrane ponieważ ja jestem bezpośrednio zainteresowany samą realizacją - ale gdybym nawet nie uczestniczył w tym, wydaje mi się bardzo ważne. Świat zachodu, co by nie mówić, jak nie krytykować, jeśli chodzi o konsumpcjonizm, podejmuje i to bardzo szeroko tę refleksję w postaci tworzonych parków sztuki, eksponowanych, czy też projektowanych specjalnie obiektów do przestrzeni publicznej, które organizują tą przestrzeń w pewien sposób, które stają się znaczące jako elementy charakterystyczne dla określonych miast.


Mam nadzieję, że takich obiektów będzie więcej, tym bardziej, że mamy jeszcze kilka miejsc godnych upamiętnienia, których między innymi niedaleko cmentarza ewangelickiego, chociażby cmentarz rabinacki - to są miejsca, które wymagają reorganizacji i umiejscowienia tam takich elementów wskazujących na przeszłość tych miejsce.


Przeciwnicy zapewne powiedzą, że nie można żyć samymi cmentarzami, takie głosy się pojawiają, ale bez tego czym jest cmentarz - życie czy też nasze starania, nie mają pełni. Może w szerszym kontekście i pełniej mówić o tym skąd się wziął ten Białystok, kto go stworzył, dlaczego jesteśmy tu a nie gdzie indziej - to są bardzo ważne elementy. Nagle refleksja tego rodzaju, że po tym samym, utartym szlaku, bo te ulice może nieznacznie się zmieniły, niektóre pozostały na tych miejscach przez 150 lat, uświadomienie sobie, że tym samym torem wędrował mój prapradziadek, robi na mnie niesamowite wrażenie.

I teraz żebym ja nie szanował tego miejsca, Bóg wie co zrobił - nie dopuszczam do siebie takiej myśli. Inaczej się odnosimy do miejsc, w których jesteśmy obcymi, a inaczej kiedy jesteśmy u siebie, tak jak z własnym podwórkiem.

| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Marek Tyszkiewicz, fot. Wojciech Szubzda

Marek Tyszkiewicz

aktor
21.11.2017

Spektakl "Kwartet dla czterech aktorów" Bogusława Schaeffera o perypetiach artystów muzyków poszukujących ideału sztuki i formy, która zadowoliłaby ich wszystkich wystawi Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku. Premiera odbędzie się w piątek (24.11).

Barbara Halicka, fot. Wojciech Szubzda

Barbara Halicka

współorganizatorka akcji "List do Żołnierza" w Białymstoku
21.11.2017

"List do Żołnierza" to akcja, która ma wesprzeć naszych żołnierzy stacjonujących na misjach poza granicami kraju oraz naszych sojuszników - mówi Barbara Halicka.

Filip Chodkiewicz, fot. Tomasz Kubaszewski

Filip Chodkiewicz

przewodniczący rady miejskiej w Augustowie
21.11.2017

Nie przewiduję takiej sytuacji aby był naszym kandydatem w kolejnych wyborach. - Tak o burmistrz Augustowa Wojciechu Waluliku mówi przewodniczący rady miejskiej w Augustowie Filip Chodkiewicz.


Jarosław Michalewicz i Mariusz Lisowski, fot. Marcin Gliński

Jarosław Michalewicz i Mariusz Lisowski

dawni piłkarze Jagiellonii Białystok
20.11.2017

W wieku 64 lat zmarł trener piłkarski Janusz Wójcik. W 1992 roku wywalczył z reprezentacją olimpijską wicemistrzostwo igrzysk w Barcelonie, a w latach 1997-99 prowadził kadrę narodową biało-czerwonych. Janusz Wójcik był też m.in. trenerem Jagiellonii Białystok.

Anna Moniuszko, fot. Monika Kalicka

Anna Moniuszko

dyrektor artystyczny Festiwalu Sztuk Dawnych
20.11.2017

- Kompozycje, które staramy się przedstawiać są na bardzo wysokim poziomie kompozytorskim, sa one absolutnie przepiękne - mówi Anna Moniuszko.

Jarosław Krawczyk, Marlena Połowianiuk, Agnieszka Kopacewicz, Joanna Pietras-Mięsak, Wojciech Kosikowski i Elżbieta Zaborowska, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

20.11.2017

- Najważniejsze, żebyśmy mieli świadomość, że dochodzi do przemocy wobec dzieci. Jeśli widzimy bite, katowane dziecko - trzeba dzwonić po policję - radzą policjanci.


Artur Kosicki, fot. Monika Kalicka

Artur Kosicki

przewodniczący PiS w Białymstoku
20.11.2017

- Kandydat na prezydenta miasta Białegostoku zostanie wybrany na przełomie maja i czerwca. To jest bardzo poważna decyzja, Białystok jest miastem wojewódzkim i tutaj ten kandydat musi być najlepszy - mówi nowy przewodniczący PiS w Białymstoku.

Maciej Rant, Ilona Karpiuk i Jędrzej Dondziło, fot. Monika Kalicka

Ilona Karpiuk, Maciej Rant i Jędrzej Dondziło

organizatorzy białostockich festiwali
19.11.2017

Dlaczego niektóre festiwale nie przyjęły się w Białymstoku i zniknęły po kilku edycjach? A inne mają się dobrze i mimo nieraz trudności finansowych, nadal się rozwijają?

Cezary Mielko, fot. Wojciech Szubzda

Cezary Mielko

perkusista grupy Bright Ophidia
18.11.2017

W niedzielę 19 listopada o 18:05 na scenie w Studiu Rembrandt Polskiego Radia Białystok zagra białostocka grupa Bright Ophidia


Marek Tombarkiewicz, źródło: mz.gov.pl

Marek Tombarkiewicz

wiceministrem zdrowia
17.11.2017

Więcej pieniędzy na leczenie, krótsze kolejki do specjalistów i wyższe wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia. Takie są plany rządu na najbliższych kilka lat.

Anna Moniuszko, fot. Monika Kalicka

Anna Moniuszko

dyrektor artystyczny Festiwalu Sztuk Dawnych
17.11.2017

- Mam wrażenie, że mamy małą świadomość tego co tu się działo i jak ważnym ośrodkiem był Białystok. Powinniśmy być dumni i czerpać z tego dziedzictwa - mówi Anna Moniuszko.

Piotr Lorens, fot. Marcin Gliński

Piotr Lorens

prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich
17.11.2017

- Nie można budować nowego miasta wszędzie, musimy mieć świadomość, że przyroda też ma swoje prawa - mówi Piotr Lorens.


Grzegorz Suszko, fot. Marcin Gliński

Grzegorz Suszko

ekspert w zakresie JPK z Pierwszego Urzędu Skarbowego w Białymstoku
16.11.2017

Od nowego roku również i mikroprzedsiębiorcy będą musieli przesyłać do urzędów skarbowy tzw. Jednolite Pliki Kontrolne. Do tej pory musiały to robić tylko duże, małe i średnie firmy.

Zdzisław Przełomiec, fot. Tomasz Kubaszewski

Zdzisław Przełomiec

przewodniczący Rady Miejskiej w Suwałkach
15.11.2017

Co dzieje się w suwalskim samorządzie? Czy suwalscy radni Prawa i Sprawiedliwości są marginalizowani?

Katarzyna Bielenia, fot. Monika Kalicka

Katarzyna Bielenia

z fundacji Mam Marzenie
15.11.2017

- Każde dziecko potrzebuje pluszowego towarzysza, zwłaszcza kiedy jest chore. Najbardziej lubiane są misie - mówi Katarzyna Bielenia.


Małgorzata Zdrodowska, fot. Monika Kalicka

Małgorzata Zdrodowska

ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych
15.11.2017

- Polski transport ma trudną sytuację dlatego, że weszło na rynek polski gros firm z kapitałem zagranicznym - ocenia Małgorzata Zdrodowska.

Aleś Zarembiuk, fot. Jarosław Iwaniuk

Aleś Zarembiuk

współprzewodniczący Fundacji "Dom Białoruski"
14.11.2017

Od lat mówi się o małym ruchu granicznym między Polska a Białorusią, który mógłby zintensyfikować współpracę przygraniczną w równych sferach.

Jan Siebiesiuk i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

13.11.2017

- Wybierają numery, wybierają "stare" imiona, dzwonią do pokrzywdzonych, rozmawiają płaczącym głosem - wyjaśnia sposób działania oszustów policjant operacyjny.




źródło: www.radio.bialystok.pl​