Radio Białystok | Gość | Wojciech Śleszyński - dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru

Wojciech Śleszyński

dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru

8.02.2018, 08:25, akt. 09:30

Obchody 78. rocznicy pierwszej deportacji polskich obywateli w głąb Związku Radzieckiego odbędą się w dniach 8-10 lutego w Białymstoku i Białowieży.

prof. Wojciech Śleszyński, foto: Monika Kalicka
prof. Wojciech Śleszyński, foto: Monika Kalicka

Z Wojciechem Śleszyńskim rozmawia Lech Pilarski

Na Syberię trafiło wtedy około 150 tysięcy osadników wojskowych i leśników. O tych tragicznych wydarzeniach z dyrektorem Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku profesorem Wojciechem Śleszyńskim rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Zbliża się 78. rocznica pierwszej masowej wywózki, deportacji za pierwszego Sowieta. 


Wojciech Śleszyński: Noc z 9 na 10, mroźna noc, niezwykle śnieżna noc, nad ranem pukanie do drzwi oznaczało początek pierwszej wywózki. Pierwszych masowych represji zastosowanych w latach 1939, 1941. Należy pamiętać, że represje indywidualne, aresztowania trwały już od pierwszych dni okupacji. Natomiast ta pierwsza masowa akcja to jest noc z 9 na 10 lutego. 


To było zaskakujące, nikt się nie spodziewał takiego masowego działania. 


Nikt się nie spodziewał. Często, jak czytamy we wspomnieniach, zwłaszcza we wspomnieniach leśników - półtora metra śniegu, 20 stopni mrozu. Właściwie było niemożliwe, żeby ktoś dotarł do leśniczówek.  

A tutaj się okazuje, że było to świetnie przygotowane. Wszystko, cała akcja była świetnie przygotowana. Były przygotowane listy. I ten mróz nie zatrzymał enkawudzistów. 


Sama decyzja zapadła już pod koniec 1939 roku, że tak, dokonujemy tej masowej wywózki.  


Tak, już w grudniu zapada decyzja, że należy ten teren "oczyścić", jak to wtedy nazwano, z ludzi, którzy mają najlepsze rozeznanie w terenie, a przede wszystkim świetnie posługują się bronią. Czyli osadnicy wojskowi, ci, którzy brali udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Później, w II Rzeczypospolitej zostali uhonorowani nadziałami ziemi na ziemiach kresowych. 

I druga, duża grupa to są leśnicy, gajowi, ci, którzy też mają broń i świetnie znają teren.


Decyzja podjęta w grudniu, zrealizowana w lutym. Czyli sporo przygotowań. 


Sporo przygotowań, ale co widać, te przygotowania naprawdę były przeprowadzone bardzo szybko. Trzeba pamiętać, że mówimy o wywózce 140-150 tys. osób z ziem kresowych. Trzeba najpierw te osoby zarejestrować. Trzeba przygotować całą siatkę funkcjonariuszy, którzy oznaczonego dnia, o oznaczonej godzinie, a trzeba pamiętać, że to była tylko jedna noc, zajdą, zapukają, dadzą pół godziny, godzinę, dwie godziny, formalnie powinny to być 2-3 godziny na spakowanie się. 

I formalnie, tak jak to było napisane w dokumentach sowieckich, 100 kilogramów na jedną osobę, ale najczęściej nikt tego nie przestrzegał. Poza tym, fakt czysto obiektywny - ludzie, którzy byli wybudzeni w nocy, w szoku, tak naprawdę nie byli w stanie się zorganizować nawet w ciągu godziny, którą im dano do spakowania się. 

I kolejna rzecz - czysto organizacyjna - dostarczenie takiej ilości pociągów i takiej ilości wagonów, żeby można było te 140-150 tys. wywieźć na Wschód. 


Jak duże siły zostały zaangażowane do tej akcji?


Przynajmniej 40 tys. funkcjonariuszy. Bezpośrednio brali udział w aresztowaniu, dostarczali osoby do pociągów, plus oczywiście później obsługa pociągu. 


Gdzie deportowani trafiali?


Pierwsza deportacja to jest przede wszystkim północna część Rosji, ta syberyjska, i daleki Wschód, rejon Irkucka. Są to specjalne, czy obozy pracy, czy miejsca osiedlenia, ale będące pod kontrolą NKWD. Późniejsze wywózki, z którymi będziemy mieli do czynienia, np. kwietniowa trafi raczej do Kazachstanu. I tam te miejsca osiedlenia będą pod administracją cywilną. 

Natomiast w tej pierwszej wywózce jest to administracja NKWD.


Z tej pierwszej deportacji - ilu ludzi wróciło?


Nie mamy dokładnych danych, ale nie ulega wątpliwości, że z tej pierwszej deportacji - zima, brak przygotowania, a przede wszystkim długi okres do amnestii. Przecież pierwsza amnestia to jest lato 1941 roku. Z tej deportacji jest największa liczba osób, która została tam na Syberii, jak to nazywamy, na nieludzkiej ziemi. 


Wspomnieliśmy o pierwszej deportacji i o drugiej.


Druga - kwiecień 1940 roku, trzecia, czerwiec 1940 roku. Zresztą, warto zauważyć, że to jest w przeciągu dwóch miesięcy. Tak naprawdę, to jest cykl, kiedy pociągi mogą dojechać na Wschód i kolejny miesiąc, wrócić, przegrupować się i czekać już na kolejną akcję. Czyli mamy trzy pierwsze wywózki - luty, kwiecień, czerwiec 1940 roku. I czwarta - czerwiec 1941 roku - przerwana przez atak niemiecki latem, dokładnie 22 czerwca 1941 roku. 


We wszystkich deportacjach, ilu ludzi wywieziono?


Jest to kwestia dyskusyjna. Staramy się to poznać, ale tak naprawdę bez dostępu pełnego do archiwów sowieckich nie jesteśmy w stanie w 100 procentach stwierdzić, ile osób zostało wywiezionych. 

Na dzień dzisiejszy, my jako naukowcy, bo musimy operować liczbami potwierdzonymi, mówimy o 350-360 tys. osób, które w wyniku tych czterech wywózek trafiły na Syberię. Ale badania szczegółowe w terenie pokazują, że bez wątpienia nie jest to cyfra pełna. Może to być w miarę możliwości cyfra pełna dla czterech wielkich akcji. Ale, o czym bardzo często zapominamy, także wywózki szły pomiędzy tymi czterema akcjami.

Jeżeli prowadzimy badania w terenie, bardzo często widzimy, nawet wśród leśników, że ich jest więcej aresztowanych i więcej było zesłanych na Wschód, niż wzięło udział w tej pierwszej wywózce, w lutym 1940 roku. I to są badania, które możemy przeprowadzić tutaj, w terenie, ale tak naprawdę bez pełnego dostępu do archiwów sowieckich, postsowieckich, nie jesteśmy w stanie ustalić pełnej liczby osób wywiezionych. 


Rozpoczynacie uroczystości upamiętniające 78. rocznicę pierwszej deportacji.


Zaczynamy cykl trzydniowych uroczystości, trzydniowych obchodów. W czwartek (08.02) zapraszamy na 16:00 do Centrum Archidiecezjalnego przy ulicy Kościelnej, będzie występ chóru leśników z Puszczy Białowieskiej, to jest hołd oddany leśnikom, prezentacja filmu "Dzieci tułacze" i spotkanie z reżyserem Józefem Gębskim, ale także podsumowanie konkursu "Historia jednej fotografii".

Konkurs, który rozstrzygnęliśmy pod koniec zeszłego roku - opowieść o jednej, rodzinnej fotografii i co za tą fotografią się kryje, co jest ważne. Będą laureaci nagrodzeni nie tylko z Polski, ale także zza wschodniej naszej granicy, z Białorusi czy z Litwy. 

9 lutego - kolejny dzień, centralne uroczystości w Białowieży z rana, a my tutaj w Białymstoku zapraszamy wszystkich państwa bardzo serdecznie na Rynek Kościuszki, obok Ratusza, pierzeja północna, będzie instalacja artystyczna. Ona już w tej chwili stoi na ulicach Białegostoku, ale będzie formalne otwarcie, będzie happening poświęcony upamiętnieniu tej rocznicy, a przede wszystkim pamięci tych osób, które wtedy, tamtej nocy z 9 na 10 zostały wyrwane. 

Też rozpoczynamy akcję razem z leśnikami. Chcemy w każdej leśniczówce, nie tylko tu we wschodniej Polsce, ale w całym kraju zapalić symboliczną lampkę w nocy z 9 na 10.

I 10 kończymy w Białowieży. Jest akcja skierowana przede wszystkim do młodzieży, ale zapraszamy oczywiście wszystkich - to gra terenowa "Śladami białowieskich leśników". W Białowieży zaczyna się wszystko o 12:00. Bo, co jest ważne, nie chcemy się tylko ograniczać do samego miasta. Muzeum, które tworzymy, ma być muzeum krajowym, ale także muzeum europejskim. Za dwa tygodnie otwieramy wystawę w Brześciu. Mamy sygnały, że będziemy też otwierali wystawę w Gruzji.

O tym, co się działo w tych latach, ale także po wojnie musimy głośno mówić nie tylko tutaj w kraju, ale także poza jego granicami. Po to powstaje w Białymstoku Muzeum Pamięci Sybiru.

| red: mag




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Anna Mortel i Wojciech Kosikowski, fot. Marcin Mazewski

10:10 z dzielnicowym

13.08.2018

Ofiarami oszustów często padają osoby starsze...

Wojciech Nowicki, fot. Monika Kalicka

Wojciech Nowicki

10.08.2018

Wojciech Nowicki rzucił 80 metrów 12 centymetrów i wygrał konkurs rzutu młotem na Mistrzostwach Europy w Berlinie.

Małgorzata Trojanowska, fot. Monika Kalicka

Małgorzata Trojanowska

ze Stowarzyszenia "Musica sacra"
10.08.2018

"Kwarter Prima Vera - czworo młodych muzyków - lubuje się w muzyce międzywojennej i taką będzie można usłyszeć przed Ratuszem" - poleca nasz gość.


Anna Moniuszko, fot. Monika Kalicka

Anna Moniuszko

z fundacji "Pro Anima"
10.08.2018

"Bohaterem koncertu będzie Marcin Mielczewski - XVII-wieczny polski kompozytor. Jego muzyka pokazuje, jak wysoki poziom osiągali ówcześni kompozytorzy" - mówi nasz gość.

Katarzyn Turosieńska-Durlik, fot. Sylwia Krassowska

Katarzyn Turosieńska-Durlik

9.08.2018

Koncerty, pokazy filmowe, spektakl kukiełkowy, a także warsztaty dla najmłodszych - przed nami kulturalny sierpniowy weekend w Białowieży.

Wojciech Kosikowski, Michał Wilczyński, Tomasz Organek i Tomasz Staworko, fot. Marcin Mazewski

10:10 z dzielnicowym

6.08.2018

O pracy policyjnych spottersów, procedurze niebieskiej karty i problemach z jakimi spotykają się dzielnicowi w Wysokiem Mazowieckiem.


2018-08.03 Gość Radia: Marcin Siekierko oraz Mariusz Choruży

Marcin Siekierko i Mariusz Choruży

Dyrektor i Instruktor Gminnego Ośrodka Kultury w Michałowie
3.08.2018

Niedługo rozpoczną się siódma edycja Białoruskich Spotkań Folkowych. Wystąpi na nich łącznie 160 artystów, 25 zespołów, z tego 6 zespołów zagranicznych.

Elżbieta Tatarkiewicz-Skrzyńska

sanitariuszka zgrupowania "Gurt", uczestniczka Powstania Warszawskiego
1.08.2018

Z roku na rok jest ich coraz mniej, ich wspomnienia to przejmujące świadectwa pragnienia wolności. O swoim powstańczym szlaku w dniu 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego opowiada bratanica profesora Władysława Tatarkiewicza, sanitariuszka 2. Harcerskiej Baterii Artylerii Przeciwlotniczej "Żbik", Zgrupowania "Gurt" - Elżbieta Tatarkiewicz-Skrzyńska.

Teresa Fiedorczuk i Katarzyna Krupicka, fot. Marcin Gliński

Teresa Fiedorczuk i Katarzyna Krupicka

z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku
31.07.2018

Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozsyła do wielu osób informacje o przyszłych emeryturach.


Krzysztof Mnich, fot. Marcin Gliński

Krzysztof Mnich

prezes Stowarzyszenia Europartner, dyrektor projektu "Cyfrowy Senior"
30.07.2018

W województwie podlaskim realizowany będzie program "Cyfrowy Senior".

Karol Witkowski, Artur Sznajderuk, Wojciech Kosikowski, fot. Marcin Gliński

10:10 z dzielnicowym

30.07.2018

Czy zawsze powinniśmy korzystać ze ścieżek rowerowych jadąc rowerem? Jakie obowiązki względem rowerzystów mają kierowcy samochodów?


fot. Tomasz Kubaszewski

Justyna Rekść-Raubo

dyrektor Letniej Filharmonii AUKSO
27.07.2018

- Wydarzeń będzie tyle, że trudno wybrać coś jednego - mówi Justyna Rekść-Raubo.

Łukasz Wołyniec, fot. Sylwia Krassowska

Łukasz Wołyniec

z białostockiego oddziału Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii
27.07.2018

Przed nami wyjątkowe zjawisko astronomiczne - całkowite zaćmienie Księżyca.

ks. Marcin Kuczyński, fot. Sylwia Krassowska

ks. Marcin Kuczyński

kierownik Białostockiej Pieszej Pielgrzymki na Jasna Górę
26.07.2018

"To wspaniała forma rekolekcji połączona z duchem pokuty. Jest też wysiłek fizyczny, więc wartość modlitwy, intencji, które niosą pielgrzymi na pewno się zwiększa" - zachęca ks. Marcin Kuczyński.


Joanna Sitko, fot. Sylwia Krassowska

Joanna Sitko

kuratorka wystawy
25.07.2018

"Obrazy intymne" i "Super carbon facies" - od czwartku (26.07) można oglądać dwie wystawy w białostockiej galerii Marchand.

Agata Rychcik-Skibińska, fot. Sylwia Krassowska

Agata Rychcik-Skibińska

koordynatorka Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego WERTEP
25.07.2018

"Będziemy w 7 miejscowościach - dziennie jest kilkanaście spektakli, więc każdy może znaleźć coś dla siebie" - zachęca Agata Rychcik-Skibińska.

Piotr Domagała, fot. Marcin Gliński

Piotr Domagała

dyrektor organizacyjny i kurator muzyczny festiwalu Podlasie Slow Fest
24.07.2018

W Supraślu trwa Podlasie Slow Fest. Wśród atrakcji są m.in. warsztaty, koncerty, wycieczki, wykłady, pokazy filmów, ale też wydarzenia kulinarne.




źródło: www.radio.bialystok.pl​

Polskie Radio Białystok Polskie Radio Białystok

      


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok