Radio Białystok | Gość | Wojciech Koronkiewicz - kandydat na prezydenta Białegostoku z ramienia SLD

Wojciech Koronkiewicz

kandydat na prezydenta Białegostoku z ramienia SLD

15.06.2018, 01:02, akt. 10:20

Takie jest moje hasło: "prezydent zwykłych spraw" - mówi Wojciech Koronkiewicz.

Wojciech Koronkiewicz, fot. Sylwia Krassowska
Wojciech Koronkiewicz, fot. Sylwia Krassowska

Z Wojciechem Koronkiewiczem rozmawia Lech Pilarski

Przybywa nam kandydatów na prezydenta Białegostoku. W czwartek (14.06) oficjalnie poznaliśmy pretendenta z SLD. Z kandydatem na prezydenta Białegostoku z ramienia SLD Wojciechem Koronkiewiczem rozmawiał Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Czy to prawda, że pana kandydatura nie do końca jest pewna, bo to wszystko jest uzależnione od tego, czy będzie pan mógł jednocześnie startować i na radnego? 


Wojciech Koronkiewicz: Tak jest, to prawda. Mając do wyboru radnego i prezydenta... 


Radny - pewny, prezydent - niepewny?


Tak, bo jest jakaś teraz nowelizacja wprowadzana, że kandydując na urząd... (Przepraszam, muszę telefon wyłączyć...) 


Ważne sprawy zaczynają się do prezydenta, zgłaszane są kolejne pomysły...


Rzeczywiście, to akurat był szef Rady Osiedla Dojlidy Górne.


I ten zwykły obywatel? 


Tak, każdy mieszkaniec jest zwykłym obywatelem, nawet prezydent jest też zwykłym obywatelem, bo podlega takim samym prawom. A ja, mając do wyboru kandydowanie na urząd prezydenta czy na urząd radnego, wybrałbym jednak funkcję radnego, gdyż jest bliżej ludzi. Może załatwiać zwykłe sprawy, a ja od tego właśnie jestem. Takie jest moje hasło: "prezydent zwykłych spraw". Właśnie jadę do urzędu, bo mnie pani poprosiła, czy nie można zamontować w Białymstoku huśtawki dla niepełnosprawnych...


Wróćmy do sedna sprawy - chodzi o to, że stanowisko radnego ma pan w kieszeni, bo jest pan radnym od wielu lat, ale stanowisko prezydenta... to po raz pierwszy i straszna niepewność...


I znowu się nie mogę z panem zgodzić, panie redaktorze. Nie mam stanowiska radnego w kieszeni, to o tym zadecydują sami mieszkańcy. Jeżeli mieszkańcy na mnie nie zagłosują, bo stanie się coś dziwnego, albo mój komitet nie zdobędzie poparcia, to po prostu nie będę radnym i to sami mieszkańcy zadecydują. To nie jest w polityce tak, że hop-siup zrobione. Bardzo chciałbym być radnym...


Kiedy będzie wiadomo, że będzie pan kandydował na prezydenta w 100 procentach, że zarejestruje pan listy i tak dalej? 


Cały czas kandyduję na urząd prezydenta... 


Na razie są tylko deklaracje, potem trzeba będzie zebrać podpisy, zarejestrować i to jest dopiero oficjalne.


Tu się zgadzam. Natomiast jeżeli sejm wprowadzi nowelizację, że jednak albo radny albo prezydent, to wtedy zdecyduję się na radnego, ale to, że kandyduję na prezydenta jest pewne, a sam pan doskonale redaktor wie, że podpisy i ustalanie list będzie można rozpocząć w momencie, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza ogłosi termin wyborów i wtedy się rozpocznie kampania.


Z tego co się dowiedziałem to prawo zezwala jednocześnie kandydować na radnego i na prezydenta. 


Bardzo się cieszę. 


Czyli tu mamy sprawę załatwioną, a kolejne sprawy? Jak to będzie? Pozwala pan z Urzędu Miasta wszystkich tych, którzy wycinali drzewa, tak źle się obchodzili z przyrodą?


O rany, zaczynać od zwalniania ludzi, to jest chyba najgorsze możliwe rozwiązanie. Na pewno zmienię wiceprezydentów, bo chciałbym mieć swoich ludzi. Na pewno jako wiceprezydentów widzę przynajmniej dwie kobiety, bo chciałbym, żeby było czterech wiceprezydentów. Jeżeli ktoś mówi, że będzie miał tylko jednego zastępce, to jest to dość dziwne, bo jeżeli zachoruje prezydent i wiceprezydent, albo ktoś będzie musiał wyjechać, to wtedy po prostu nie będzie miał kto podejmować decyzji. Czterech wiceprezydentów to jest bardzo dobre rozwiązanie. Chciałbym, aby przynajmniej dwie osoby były to kobiety, kobiety są mądre i one wprowadzają w polityce naprawdę sporo ładu. Chciałbym, żeby jedna osoba była ze środowiska prawosławnego. W mieście takim jak Białystok po prostu ktoś powinien być od tego. Zwalnianiem i rozliczaniem to już naprawdę zajmiemy się daleko, daleko, daleko... Nie po to się idzie do urzędu, żeby zwalniać ludzi.


To po co? 


Żeby załatwiać zwykłe sprawy, żeby pomóc ludziom.


Ale to jest funkcja dla radnego, żeby załatwiać zwykłe sprawy. Ma pan całą teczkę i dużą praktykę, ale prezydent to jest koncepcja, to jest parę innych takich ciekawych rzeczy do zrobienia. To czym pan będzie chciał ludzi przyciągnąć, żeby na pana zagłosowali, żeby nie głosowali na kontrkandydatów? Bo jeden też jeździ rowerem, tak jak pan...


Nawet kilku jeździ rowerem, bo pani Katarzyna Sztop-Rutkowska jeździ rowerem, pan Tadeusz Arłukowicz jeździ rowerem, pan Tadeusz Truskolaski też zawsze w okresie wyborczym jeździ rowerem, mam nawet zdjęcie z panem Tadeuszem na rowerze... Ja się bardzo cieszę, natomiast tutaj dwie rzeczy pan poruszył: pierwsze - czym ja będę starał się zachęcić ludzi. To właśnie ludzie oczekują załatwiania spraw, natomiast, pan zresztą też był radnym kiedyś panie redaktorze i pan jest starym wyjadaczem politycznym. Pan doskonale wie, że w tym roku budżet przygotowuje pan Tadeusz Truskolaski i przyszły prezydent choćby nie wiem jakie miał tam koncepcje, przez pierwszy rok będzie realizował te założenia. Oczywiście budżet można zmieniać w ciągu roku, nowelizować. Natomiast ktoś, kto przychodzi do urzędu nie będzie od razu budował "szklanych domów" i obiecywał cudów. Ja jestem jak najdalszy obiecywania ludziom złotych gór.


To jaka wizja Białegostoku? Wizja ścieżek rowerowych, bo pan uwielbia jeździć i nie będzie pan jeździł samochodem służbowym czy jaki trend?


Nie mam bladego pojęcia czy będę jeździł samochodem służbowym czy nie. Ja obecnie ze swojego domu, a mieszkam zresztą obok pana Tadeusza Truskolaskiego i czasami się widujemy w sklepie, do centrum, do urzędu, jadę 12 minut. Jeżeli jest taka pogoda jak dziś to mogę spokojnie sobie jeździć rowerem. Wiem, że Robert Biedroń prezydent Słupska jeździ rowerem i bardzo dobrze na to mieszkańcy reagują. Jeżeli będzie padał deszcz i będę musiał pojechać gdzieś dalej to niewykluczone, że zadzwonię do pana kierowcy, czy nie wiem jak to się tam odbywa, i pan kierowca samochodem przyjedzie.


Ale można zadzwonić po taksówkę na przykład...


Tak, albo swoim własnym samochodem przyjechać. A propos ścieżek rowerowych - oczywiście, że tak. Natomiast ludzie się do mnie bardzo często zgłaszali jako do radnego, że brakuje koszy na śmieci i to się wydaje w ogóle jakieś dziwne. Jeżeli ktoś wyprowadza psa i ma zbierać kupy, to potem idzie z tą torebką przez kilkaset metrów, bo nie ma gdzie wyrzucić śmieci. Są całe osiedla jak na przykład Bojary, gdzie w ogóle nie ma kosza na śmieci.

... ławek nie ma.


Do ławek zaraz dojdziemy. Ja sam jestem gotów taki kosz na śmieci postawić, tylko co z tego, że ten człowiek postawi, jak nikt nie przyjedzie go oczyszczać, bo nie ma na planie oczyszczania. Teraz wracając do ławek, no nie ma ławek. Kocham osiedle Bema, bo tam przed każdą klatką są ławeczki. Ja wiem, czasami się zbierają panowie z buteleczkami, ale mimo wszystko jest to taki fajny, wiejski krajobraz w blokowisku. Osiedle Bema pozdrawiam, jesteście super. Ale brakuje ławek wzdłuż ulicy, na przykład wzdłuż ulicy Sienkiewicza. Jak idzie jakaś osoba starsza i jest jej ciężko, chciałaby na moment odpocząć, cicho gdzieś przysiąść... nie ma ławek. Budujemy estakady i wiadukty, jakieś trasy... Super naprawdę, ale żeby brakowało zwykłej ławeczki, żeby kosza na śmieci nie było? To jest właśnie to, prezydent zwykłych spraw. Ja mam bardzo duży szacunek do pana Tadeusza Truskolaskiego, uważam, że to jest świetny prezydent i przez te 12 lat naprawdę wyprowadził Białystok na prostą, zastał Białystok drewniany, zostawił murowany...


...wyasfaltowany...


Wyasfaltowany, z obwodnicami. Jeździ się super poza kilkoma miejscami, gdzie są korki. Naprawdę kierowcy są bardzo wdzięczni. Pan Tadeusz Truskolaski wykorzystał te fundusze unijne w sposób genialny, tylko teraz trzeba zacząć po prostu żyć, zająć się tym odcinkiem między domem a sklepem, między sklepem a pracą, tym koszem na śmieci, tą ławeczką, jakimś drzewkiem, bo odpoczywa się nie tylko na betonie, ale przede wszystkim właśnie pod drzewem, jak jest kawałek zielonego. Prezydent zwykłych spraw - mniej asfaltu, więcej serca.

| red: sk




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Adam Woronowicz, fot. Monika Kalicka

Adam Woronowicz

aktor
21.09.2018

"Mój Białystok jest we mnie jako miasto przyjazne, otwarte ludziom, spokojne, bezpieczne. Miasto i w ogóle dzieciństwo kojarzy mi się z pogodnym czasem, radosnym bardzo" - mówi Adam Woronowicz.

Grażyna Dworakowska i Maciej Rant, fot. Monika Kalicka

Grażyna Dworakowska i Maciej Rant

z Białostockiego Ośrodka Kultury
21.09.2018

"To zachęta do jeszcze większej pracy. Skoro po 4 nominacjach dostaliśmy nagrodę, to moglibyśmy je dostawać co roku" - mówi Maciej Rant.

ks. Stanisław Gniedziejko, fot. Monika Kalicka

ks. Stanisław Gniedziejko

proboszcz parafii pw. Świętego Antoniego Padewskiego w Sokółce
21.09.2018

Uroczystości 98. rocznicy Bitwy Niemeńskiej będą wpisywać się w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.


Łukasz Radziszewski, fot. Monika Kalicka

Łukasz Radziszewski

artysta wizualny i aktywista
21.09.2018

"Skomponowałem sieć kilkuset ludzi z każdej strefy czasowej, oni zgodzili się streamować wschody i zachody słońca tam, gdzie są" - opowiada artysta.

Tomasz Madras, fot. Monika Kalicka

Tomasz Madras

przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Rady Miejskiej w Białymstoku
21.09.2018

"Ważne jest to, żeby ta sprawa była nagłośniona, mieszkańcy miasta muszą wiedzieć jak się zarządza ich finansami" - mówi radny Tomasz Madras.

Bożena Kraśko, fot. Joanna Szubzda

Bożena Kraśko

muzyk, instruktor muzyczny
20.09.2018

- Bardzo trudno jest zainteresować młodzież muzyką dawną, ze względu na to, że nie ma tego w telewizji. Ale jak to poznają, to już jest na całe życie.


dr Marcin Zaborowski, fot. Lech Pilarski

dr Marcin Zaborowski

politolog z Uczelni Łazarskiego w Warszawie
20.09.2018

Sondaże wskazują, że PiS będzie mógł rządzić samodzielnie w trzech województwach, a w ogóle w ośmiu wygra wybory do sejmiku. Czy partia rządząca będzie w stanie sformować koalicje?

ks. Adam Anuszkiewicz, fot. Joanna Szubzda

ks. Adam Anuszkiewicz

kapelan zakładu poprawczego, egzorcysta
19.09.2018

"CHWDP, Chrystus Wam Daje Pokój" - tak rapuje białostocki ksiądz. - Nauczony doświadczeniem wielu lat stwierdziłem, że spróbuję troszkę zaszokować, wchodząc w sutannie w przestrzeń zła - mówi.

Anna Gawlik, fot. Joanna Szubzda

Anna Gawlik

inicjatorka imprezy "Wczoraj spotyka dziś"
19.09.2018

Pokaz mody ze strychu, modelki w strojach swoich babć, suknie ślubne nawet z lat 30. XX w. - taki pokaz mody szykuje się w Gródku.


Piotr Miałchowski, fot. Joanna Szubzda

Piotr Miałchowski

z Urzędu Komunikacji Elektronicznej
19.09.2018

Internauci mogą testować aplikację na komputery stacjonarne, która pozwoli sprawdzić prędkość łącza internetowego i wnieść reklamację, jeżeli szybkość transmisji danych jest wolniejsza niż w umowie z dostawcą.

Maciej Białous, fot. Sylwia Krassowska

dr Maciej Białous

socjolog z Uniwersytetu w Białymstoku
18.09.2018

- Kampania wyborcza bardzo przyspieszyła, w zasadzie z dnia na dzień. Coraz bardziej aktywni są kandydaci na radnych i na członków sejmiku wojewódzkiego. Myślę, że emocje wreszcie się podniosą.

Grzegorz Kuczyński, fot. Monika Kalicka

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji Białystok Biega
17.09.2018

Ta sztafeta wzbudza zainteresowanie, bo to szalony pomysł. Pewnie będziemy pierwsi i jedyni na świecie, którzy coś takiego zrobią - mówi o sztafecie "100 km na stulecie" Grzegorz Kuczyński.


Emil Kalinowski, Maciej Zakrzewski, Wojciech Marcinkiewicz i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

17.09.2018

Rozmawiamy o sukcesie podlaskich policjantów, para funkcjonariuszy z Białegostoku wygrała ogólnopolski turniej "Patrol roku".

prof. Wojciech Śleszyński, fot. Joanna Szubzda

prof. Wojciech Śleszyński

dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
17.09.2018

"O 12:00 zawyją syreny. Zatrzymajmy się na chwilę, przystańmy, zatrzymajmy nasze samochody, oddajmy w ten sposób cześć tym, którzy cierpieli i walczyli o niepodległą".

Marek Chojnowski, fot. Monika Kalicka

Marek Chojnowski

radny
14.09.2018

Odkąd jestem radnym Rady Miasta z ramienia PiS zawsze sprzeciwiałem się polityce pana Jurgiela - myślę, że to zaważyło głównie, że nie ma mnie na listach - mówi Marek Chojnowski.


Marek Gąsiorowski, fot. Sylwia Krassowska

Marek Gąsiorowski

bluesmen, dziennikarz Radia Białystok
14.09.2018

- Każdy instrumentalista, który chce grać jakąkolwiek muzykę, czy jazzową czy rockową, przede wszystkim musi zgłębić tajniki bluesa - mówi Marek Gąsiorowski.

Michał Heller, fot. Sylwia Krassowska

Michał Heller

fotograf Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku
14.09.2018

- Żyjemy w takich czasach, kiedy sfotografowano i pokazano przez fotografię już prawie wszystko. Wystawa "Travelling" Wojtka Wieteski przedstawia zdjęcia o uczuciach, o miłości do kobiety, do fotografii – mówi Michał Heller.

Paweł Łucyk, fot. Monika Kalicka

Paweł Łucyk

dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Białymstoku
13.09.2018

Będziemy organizować więcej zawodów i wydarzeń sportowych, kładąc nacisk na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży - mówi Paweł Łucyk.




źródło: www.radio.bialystok.pl​

Polskie Radio Białystok Polskie Radio Białystok

      


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok