Radio Białystok | Gość | dr Marcin Zaborowski - politolog z Uczelni Łazarskiego w Warszawie

dr Marcin Zaborowski

politolog z Uczelni Łazarskiego w Warszawie

20.09.2018, 08:30, akt. 09:43

Sondaże wskazują, że PiS będzie mógł rządzić samodzielnie w trzech województwach, a w ogóle w ośmiu wygra wybory do sejmiku. Czy partia rządząca będzie w stanie sformować koalicje?

dr Marcin Zaborowski, fot. Lech Pilarski
dr Marcin Zaborowski, fot. Lech Pilarski

Z dr. Marcinem Zaborowskim rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


W sondażach ogólnopolskich dotyczących wyborów do parlamentu Prawo i Sprawiedliwość ma bardzo wysokie poparcie. Natomiast w badaniach regionalnych sytuacja wygląda odmiennie.

Według sondażu IBRiS dla "Faktu" w ośmiu regionach według sondaży PiS wygrywa, w pozostałych - Koalicja Obywatelska. Nie oznacza to jednak, że w tych ośmiu województwach partia rządząca obejmie władzę. Dlaczego? O tym z politologiem z Uczelni Łazarskiego dr Marcinem Zaborowskim rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Według sondażu IBRiS w ośmiu sejmikach wygra PiS, natomiast w pozostałych już nie. To nie oznacza, że PiS będzie rządził w tych województwach, w których wygra.


dr Marcin Zaborowski: W czasie ostatnich wyborów samorządowych PiS również wygrał w wyborach do sejmiku w pięciu województwach. Udało mu się rządzić tylko w jednym, czyli w podkarpackim. W innych nie udało się PiS-owi sformułować koalicji. Teraz możemy mieć do czynienia z podobną sytuacją.

Jak rozumiemy, te badania wskazują na to, że PiS będzie mógł rządzić samodzielnie w trzech województwach - w podkarpackim, małopolskim i świętokrzyskim. W innych będzie musiał poszukać partnera koalicyjnego. A z tym jest raczej ciężko. Tym bardziej że Kukiz, taki naturalny koalicjant PiS-u, nie przekroczy 5 proc., oczywiście jeżeli te badania się potwierdzą.

Także PiS musiałby zachęcić albo Polskie Stronnictwo Ludowe, albo SLD, albo nawet Koalicję Obywatelską do formowania koalicji w tych województwach, w których wygrywa a nie ma większości.


Ze zdolnością koalicyjną jest różnie.


Przynajmniej na poziomie krajowym. Aczkolwiek na poziomie samorządowym jest bardzo różnie pod tym względem. Ale na poziomie krajowym naturalnym koalicjantem dla PiS-u jest Kukiz.

Natomiast jeżeli możemy się kierować tym, co się zdarzyło w przeszłości, PiS-owi nie udało się po ostatnim wyborach samorządowych zawrzeć koalicji w tych województwach, w których wygrał, i doszło do sformułowania koalicji między PSL-em i Platformą, czasami PSL-em, PO i SLD. Ta sytuacja może się powtórzyć.

Tym bardziej, że te badania pokazują, że Koalicja Obywatelska ma dobry wynik, niedużo mniejszy niż PiS. A w ogóle fantastyczny wynik ma Polskie Stronnictwo Ludowe - około 14 proc. Tak też było w czasie ostatnich wyborów - na poziomie lokalnym PSL jest bardzo silną partią, ma bardzo silne struktury regionalne i po prostu jest silna w terenie.


Dotychczasowa gra PiS-u, żeby osłabić PSL w środowiskach wiejskich, małomiasteczkowych, nie przyniosła oczekiwanego skutku.


Jeżeli te badania się potwierdzą, to nie wygląda na to. Na poziomie krajowym przynosi taki skutek, bo tutaj z kolei najnowsze badania, jeżeli chodzi o Sejm i Senat, wskazują na rosnącą przewagę PiS-u, ale w terenie jest to zupełnie coś innego. Nie wiem, czy ludzie zdają sobie z tego sprawę, ale to jest najbardziej liczebna polska partia. Te powiązania, często natury rodzinnej, dadzą PSL-owi większą siłę niż na poziomie krajowym. To jest coś, czego się nie da w ciągu jednej kadencji odwrócić.

Tutaj faktycznie wiele na to wskazuje, że PiS-owi nie udało się osiągnąć tego celu w terenie i że PSL pozostaje nadal bardzo silną partią. I do tego partią, która jest coraz bliżej Koalicji Obywatelskiej.


W Mazowieckiem trzeba by było się domówić z PSL-em, natomiast Lubelskie, Podlaskie, Łódzkie to ewentualnie SLD. Chociaż to będzie bardzo trudne, bo szef SLD na Podlasiu powiedział: "ze wszystkimi tylko nie z PiS-em".


Jeżeli taka jest dynamika regionalna, to nic z tego nie będzie. To znaczy, że nie będzie mieć większości, nie będzie mógł przejąć sejmiku. Ale może tutaj dochodzić do bardzo różnych koalicji. I one bardzo często nie muszę się kierować kluczem partyjno - ideologicznym. W terenie to jednak działa trochę inaczej.


Czy może zagrać układ, że mamy silny rząd, który trochę centralizuje, steruje różnorodnymi funduszami, środkami budżetowymi, w związku z tym może będzie łatwiej przekonać jakiegoś koalicjanta - współpracujcie z nami, to my tutaj więcej zainwestujemy...


Kto wie. PiS robi tego rodzaju aluzje. Twierdzi, że te regiony, które zagłosują na niego, będą mieć łatwiejszy dostęp do funduszy i państwowych, i europejskich. I że generalnie głosowanie na PiS powinno się tym regionom opłacać. To jest takie mrugnięcie okiem i stwierdzenie: "słuchajcie, chcecie wybudować tutaj jakąś drogę, jakiś most, nową fontannę, cokolwiek, to się z wami dogadamy".


Czy to może skłaniać do zawarcia koalicji, takiej regionalnej?


To nie skłoni ludzi do głosowania. Na pewno nie. Ale jeżeli chodzi o proces formułowania koalicji, to kto wie. Taki proces, nazwijmy to brzydko - przekupywania różnych opcji politycznych - ma miejsce wszędzie.

W Stanach Zjednoczonych to też się dzieje. Jeżeli prezydent chce uzyskać wsparcie jakiegoś kongresmena, to zostaje on zaproszony do Białego Domu, jest potraktowany w gabinecie owalnym. I tutaj mu się mówi wprost: "chcesz jakiegoś mostu, chcesz fundusze na szkołę, ludzie cię polubią, ludzie będą wiedzieć, że jesteś tym dobrym gospodarzem, bo masz rezultaty. To ja ci w tym pomogę". I takie rzeczy się dzieją świecie demokratycznym. To jest polityka niestety. Nie jest to piękne oblicze polityki, ale to się dzieje.


Czy tu to też może zagrać? Na razie na szczeblu centralnym PSL nie chce się pogodzić z PiS-em, ale jeśli będzie chodziło o ważne inwestycje, o przeobrażenie regionów, to taka zagrywka kartą rządową, budżetową może przynieść rezultaty.


Nie mam najmniejszych wątpliwości, że taka karta będzie użyta. Nie jest to piękne i miłe, ale tak się dzieje na całym świecie. W Polsce też tak się będzie działo. A PiS już w tym momencie w ten sposób zaczyna mrugać do wyborców.

Jest też ciekawy przykład Warszawy, gdzie jest jednak swego rodzaju koalicja pomiędzy elementami PiS-u i SLD właśnie, gdzie potencjalnym wiceprezydentem i rzecznikiem kampanii Patryka Jakiego jest burmistrz Ursynowa Piotr Guział, czyli działacz Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Chemia personalna między tymi osobami jest lepsza niż to miało miejsce pomiędzy panem Guziałem a osobami z opozycji.

To nie jest tak, że na poziomie regionalnym ludzie zawsze słuchają krajowych władz.


Zatem wybory do sejmików nie są tak proste, jakby się z pozoru wydawało. Ci, którzy wygrywają, nie rządzą.


Każda polityka jest lokalna - jak to mówił Bill Clinton. Te osoby, które są decydentami na tym poziomie, będą brały pod uwagę różnego rodzaju umowy, porozumienia, które mogą osiągnąć, które pozwolą im zdobywać rezultaty. Nie wiem, czy to nie będzie tak, że partie na swoim poziomie regionalnym nie będą się zawsze kierować rekomendacjami z centrali.


Biorąc pod uwagę to, że nie wszędzie uda się przejąć władzę, czy to nie będzie kolejna frustracja dla polityków partii rządzącej?


Na pewno będzie. Tym bardziej, że oczekiwania są strasznie rozbuchane. Nie do końca też jest zrozumienie tego, jakimi prawami się kieruje polityka regionalna. Skoro wszystkim się wydaje, że PiS tak świetnie sobie radzi w badaniach opinii publicznej jako partia parlamentarna, jako partia rządowa faktycznie ma bardzo dobre notowania, i nawet rosnące, to może to być swego rodzaju szokiem, gdy nagle się okaże, że PSL, który w badaniach popularność na poziomie krajowym walczy o to, żeby mieć 5  proc, nagle dostaje 13-14 proc.

To jest pochodną tego, że na poziomie regionalnym, wiejskim, na poziomie pozamiejskim głosowanie kieruje się innymi prawami - takim, gdzie układy rodzinne, towarzyskie są istotne, gdzie też jest istotne to, że ta partia zwyczajnie funkcjonuje w terenie od bardzo dawna. PSL jest przecież sukcesorem tak naprawdę Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, czyli partii, która jeszcze była koalicjantem PZPR-u. Jest to partia która ma twarde korzenie, jest w terenie, ma swoje budynki, swoich ludzi. PiS dopiero od jakichś 15 lat coś takiego stara się zbudować. Nie zawsze im to wychodzi na poziomie wiejskim.



| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




prof. Jerzy Kopania, foto; Monika Kalicka

prof. Jerzy Kopania

filozof, etyk
21.10.2018

"Uczestnictwo w wyborach ma także aspekt moralny, bo nie idąc na wybory, nie oddając swojego głosu, ja tym samym daję świadectwo, że nie mam poczucia odpowiedzialności" - mówi prof. Jerzy Kopania.

Krystyna Czerni, fot. Wojciech Szubzda

Krystyna Czerni

biografka Jerzego Nowosielskiego
21.10.2018

"Jerzy Nowosielski w ciągu całej swej praktyki artystycznej zaprojektował wystrój prawie 30 świątyń katolickich i prawosławnych" - pisze biografka tego artysty Krystyna Czerni.


Rafał Malinowski, fot. Monika Kalicka

Rafał Malinowski

rzecznik białostockiego oddziału GDDKiA
19.10.2018

"Po tym jak zostaną usunięte wszystkie oznakowania tymczasowe, daję gwarancję na przejechanie, zgodnie z przepisami, drogi Białystok - Warszawa w półtorej godziny"

Anna Moniuszko, fot. Monika Kalicka

Anna Moniuszko

dyrektor konkursu "Cantu Gaudeamus"
19.10.2018

"Możemy gościć zespoły chóralne z różnych stron Polski i z zagranicy. Chodziło o to, byśmy mogli wymienić się doświadczeniami" - mówi pomysłodawczyni konkursu.

Dominik Sołowiej, fot. Monika Kalicka

Dominik Sołowiej

ze Stowarzyszenia "Szukamy Polski"
18.10.2018

"Przychodzi mnóstwo seniorów, uczniów ze szkół średnich, którzy chcą przebywać wśród ludzi, którzy czytają" - mówi Dominik Sołowiej.


Elżbieta Półkośnik, fot. Monika Kalicka

Elżbieta Półkośnik

z Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury w Białymstoku
18.10.2018

"Głównym celem Ogólnopolskiej Giełdy Projektów jest umożliwienie wymiany doświadczeń lokalnym liderom kultury" - mówi nasz gość.

Piotr Gliński, fot. Danuta Matloch

Piotr Gliński

wicepremier, minister kultury
18.10.2018

"Na naprawdę fajne rzeczy, takie które są bezdyskusyjne, to my wyściubimy zawsze jakieś pieniądze" - mówi minister kultury.

Jarosław Krawczyk, fot. Joanna Szubzda

Jarosław Krawczyk

z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku
17.10.2018

W czasie kończącego się właśnie sezonu pożarowego w Puszczy Białowieskiej leśnicy zanotowali największą od 12 lat liczbę pożarów. Ich przyczyną najczęściej są podpalenia i zaniedbania.


prof. Violetta Bielecka, fot. Joanna Szubzda

prof. Violetta Bielecka

17.10.2018

To okazja do wysłuchania m.in. "Tryptyku Rzymskiego" - poematu autorstwa Jana Pawła II. W Białymstoku odbędzie się koncert upamiętniający 40. rocznicę wyboru Polaka na papieża.

Izabela Zachowicz i Daniel Lasecki, fot. Joanna Szubzda

Izabela Zachowicz i Daniel Lasecki

z Kooperacji Flug
17.10.2018

Tematem spektaklu "Wilcze dzieci" są losy niemieckich sierot, które po drugiej wojnie światowej uciekały z Prus Wschodnich. Po stracie rodziców tysiące osieroconych dzieci błąkały się bez dachu nad głową. Wiele z nich miesiącami ukrywało się w lesie. Uciekały na Litwę.

dr Michał Klepka, fot. Joanna Szubzda

dr Michał Klepka

ze Szkoły Głównej Handlowej
17.10.2018

Kiedy możemy powiedzieć, że City jest Smart? Jak wygląda wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych w polskich miastach?


Krystyna Kunicka, fot. Joanna Szubzda

Krystyna Kunicka

koordynatorka wystawy "ETNOdesign po podlasku"
16.10.2018

- Chcemy pokazać wzornictwo podlaskie, czyli wykorzystanie wzorów np. z tkaniny dwuosnowowej, z ręczników, z makatek. Wzornictwa tego można używać na torbach, saszetkach a nawet rowerach.

Piotr Duda

16.10.2018

- Jeżeli wiodąca działalność firmy związana jest z handlem, to nie może być tak, że sieci to wykorzystują i obchodzą przepisy i są w tym dniu instytucją, w której można odebrać przesyłki pocztowe. Polak potrafi, ale tak nie powinno się do tego podchodzić. Dlatego musimy to uszczelnić.

Piotr Półtorak, fot. Monika Kalicka

Piotr Półtorak

dyrektor Teatru Dramatycznego
15.10.2018

"Przedstawienie "Popiełuszko" okazało się ogromnym sukcesem, spotkało się z olbrzymim aplauzem, dobrym przyjęciem. Na spektaklu cisza, po - owacje na stojąco" - mówi dyrektor Teatru.


Łukasz Pogorzelski, fot. Monika Kalicka

Łukasz Pogorzelski

z Fundacji Okno na Wschód
15.10.2018

"Jako województwo podlaskie jesteśmy społeczeństwem z bardzo niedużą liczbą organizacji pozarządowych w skali kraju, zajmujemy 3-4 miejsce od końca" - mówi Łukasz Pogorzelski.

Katarzyna Gromadzka i Kamil Michałowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

15.10.2018

"Po przeczytaniu atrakcyjnej oferty pracy, wydaje się nam, że to szansa na spełnienie marzeń. Sprawdźmy firmę, czy ona w ogóle istnieje" - ostrzega policja.

Katarzyna Polak

polonistka ze Szkoły Podstawowej nr 42 w Białymstoku
15.10.2018

"Nie każdą aktywność ucznia powinno się oceniać stopniem, gdyż jest to zwyczajnie niesprawiedliwe" - mówi nauczycielka - Katarzyna Polak.




źródło: www.radio.bialystok.pl​

Polskie Radio Białystok Polskie Radio Białystok

      


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok