CzytaMy

CzytaMy

      Zostań naszym recenzentem...

      Jak wybrać najlepszą książkę w księgarni, jak nie zagubić się w gąszczu polecanych bestsellerów, kupić to, co warte kupienia, nie wypaść blado w towarzystwie intelektualistów? Jednym słowem, co czytać? Pytamy maniaków książkowych: pomożecie?

POMÓŻCIE :)



      Napiszcie nam kilka zdań o książce, która najbardziej zapadła w pamięć i którą warto polecić innym...
      Wszystkie recenzje autorskie zamieścimy na naszej stronie internetowej, a autorów najciekawszych recenzji nagrodzimy fantastycznymi nagrodami książkowymi od zaprzyjaźnionych z nami wydawnictw.
      Na recenzje czekamy pod adresem czytam@radio.bialystok.pl

Recenzenci - do piór!


ALFABETYCZNY spis książek zrecenzowanych
Wiadomości w dziale CzytaMy
następne >>

WASZE KOMENTARZE

(91)
Dodaj komentarz
Ela 15 maja 2009 20:39:45 A kiedy będzie wiadomo do kogo trafia książeczki?
Ela 12 maja 2009 20:35:19 Pani Dorotka obiecywała wczoraj jakies książeczki, ale nic nie ma?...

Od Doroty Sokołowskiej
Czas mnie przegonił.....Ale dobiegam, łapię go za kolano i zaraz wpisuję:-)
Przepraszam, zawsze sobie powtarzam MIERZ CZYNY NA ZAMIARY. Bezskutecznie:)
Wpiszę jeszcze kilka interesujących książek do lektury, a na deser wrzucę Wam naprawdę fajne książki do zdobycia:)
Marcin Z. 11 maja 2009 20:55:11 Pani Doroto, dziękuję za książeczkę, jutro na pewno ją odbiorę. Już zacieram ręce bo szykuje się wiele wieczorów z wielką lekturą:)
Marcin Z. 11 maja 2009 20:50:20 Witam wszystkich:)

No i już jesteśmy po długim weekendzie i po pierwszych wiosennych upałach, i po pierwszym wiosennym deszczu, chyba tylko burzy jeszcze brakuje. Nie wiem jak wy ale dla mnie na razie może pozostać tak jak jest, ani za zimno, ani za ciepło, aura w sam raz do wytężeń umysłowych. Chociaż muszę się przyznać, że takowych u mnie ostatnio było mało. No ale człowiek jest tylko człowiekiem i czasami można sobie delikatnie pofolgować:)
Ostatnio wolne chwile spędzałem przy lekturze "Piaskowa góra" Joanny Bator. Lektura pochodzi z biblioteki Pani Doroty( serdeczne podziękowania) i warto o niej wspomnieć choćby z tego powodu, ale nie tylko. "Piaskowa góra" to polska lektura, to lektura o którą sam się prosiłem, bowiem często nie znajduję sensu w tym co polskie. I niestety, ale książki polskich autorów nie są tu wyjątkiem.
Ilekroć zaglądam do książki autorstwa polskiej pisarki czy polskiego pisarza, niemal tyle samo razy kończy się to bólem głowy, chociaż są wyjątki( Aleksander Kościów, Mirosław M. Bujko)
Nie będę oryginalny, jeżeli powiem, że i tym razem było tak samo, w zasadzie myślałem, że będzie tak samo, bowiem po szybkich oględzinach miałem wątpliwości czy to jest książka dla mnie i czy ją w ogóle zacznę czytać. Jak się okazało, wcale nie było tak źle, i na dodatek głowa mnie nie bolała.
Joanna Bator pisze, że "fascynują ją pokrętne genealogie i rodzinne (nie)podobieństwa, ludzie jak ziarnka piasku, brzydkie miasta i stacje, na których nie zatrzymują się pośpieszne". Piaskowa góra w książce Joanny Bator jest czymś przejściowym, jest czymś ulotnym, jest tworem, którego nie ma po to, żeby zaraz być. Jest naszym życiem, które składa się z wielu ziarenek piasku, a każde z tych ziarenek to my sami. Nasze życie jest kruche i ulotne, szybko przemija a wraz z nim ginie piaskowa góra rozwiana wiatrem na wszystkie strony świata.
"Piaskowa góra" to rozległa opowieść przede wszystkim o mieszkankach Wałbrzycha, ich dramaturgii życia. Zofia urodzona przed wojną we wsi Zalesie, jej córka Jadwiga, która emigruje do Wałbrzycha na osiedle Piaskowa Góra, i wreszcie Dominika-córka Jadwigi. Historia opowiadana przez pisarkę zaczyna się i kończy w różnych czasach i miejscach, lecz wszystkie zbiegają się na Babelu, jak miejscowi nazywają największy dom na Piaskowej Górze. Babcie Halina(od strony ojca) i Zofia, matka Jadzia i córka Dominika, cztery kobiety, a między nimi kolejni mężczyźni. Miłości, konflikty i pragnienia, śmierć i narodziny, pogmatwane ludzkie losy i historia kilkudziesięciu lat. Widok na Polskę z Piaskowej Góry to spojrzenie w samo sedno tego, kim jesteśmy.
Serdecznie polecam książeczkę. Mimo, iż nie jest łatwym kąskiem czytelniczym to jednak warto po nią sięgnąć.
Dorota Sokołowska 10 maja 2009 21:48:13 Marcin, ksiązka, o którą prosiłeś- czeka na portierni:-)
Ostrzegam! Baaaaaardzo gruba!
Ania S. 5 maja 2009 16:53:10 Ślicznie dziękuję za książeczki ;-)) obiecuję że jak tylko przeczytam to napiszę parę słów. pozdrawiam!!
Renata D. 4 maja 2009 21:36:22 Pani Dorotko dziękuję pięknie za super książki w swoim imieniu jak również mojej córci :). Ostatnio miałam mało czasu na czytanie bo mój szkrab zachorował ale na całe szczęście jest już lepiej i będę mogła spokoinie nadrobić zaległości w czytaniu.
Pozdrawiam Wszystkich :).

O NAS | PROGRAM | AUDYCJE | KONTAKT | REKLAMA | RSS

Copyrights © Polskie Radio Białystok. Wszelkie prawa zastrzeżone. Created by Overeurope & M.Gajlewicz