W podwileńskich Ponarach uczczono ofiary zbrodni z lat 40. XX wieku

23 września 2017

fot. Adam Klimiuk
fot. Adam Klimiuk

W podwileńskich Ponarach uczczono ofiary zbrodni z lat 40. XX wieku - relacja Adama Klimiuka

W czasie niemieckiej okupacji zamordowano tam, jak szacują historycy, około 100 tysięcy osób. Większość z nich stanowili Żydzi oraz Polacy z Wilna i okolic. Rozstrzeliwali ich Litwini z oddziałów paramilitarnych na rozkaz hitlerowców. Jednym ze światków dramatycznych wydarzeń była mieszkająca wtedy niedaleko Ponar - Wanda Wutkowska.

Widziałam, jak pędzono ludzi skazanych na śmierć do Ponar, byli otoczeni wojskowymi i psami. Poza tym było doskonale słychać strzały - mówi Wanda Wutkowska.

Od lat o upamiętnienie ofiar zbrodni walczy stowarzyszenie "Rodzina Ponarska". Dzięki ich staraniom ten temat pojawi się w nowym podręczniku do historii dla szkół średnich.


Prowadzący:

Joanna Sikora


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS









"Nici historii" - reportaż Joanny Sikory

Zamilkły dzwony kościoła w syberyjskim Białymstoku. Świątynia spłonęła w nocy z 18 na 19 kwietnia, tuż po Wielkanocy. Przez prawie sto lat była świadkiem historii, która przetoczyła się przez wioskę. Był to jedyny polski katolicki kościół, który zachował się w Zachodniej Syberii. Wybudowali go w 1908 roku Polacy, którzy przyjechali w poszukiwaniu lepszego życia....








źródło: www.radio.bialystok.pl​