Wiadomości

Wiadomości

Wręczenie nagrody Ignacemu Karpowiczowi

To miało być wydarzenie bez precedensu, zresztą nawet okazje były ku temu wyjątkowe. 70 rocznica urodzin, 20 lat od śmierci i jak ktoś przeczytał - 50 lat od debiutu.
Wiesław Kazanecki, do tej pory dla wielu znany jedynie z nazwy nagrody literackiej przyznawanej rokrocznie - doczekał się swojego roku, a inauguracja tegoż odbyła się w piątkowy wieczór.

Po raz pierwszy udało się utrzymać w tajemnicy nazwisko laureata najbardziej prestiżowej w regionie północno-wschodnim nagrody literackiej.
Tajna była nawet wartośc finansowa przyznawanego wyróżnienia. Tylko nieliczni obstawiali nazwisko Ignacego Karpowicza, argumentując, że po ubierłorocznej wygranej, nikt nie będzie chciał go nagrodzić po raz drugi.

Zresztą, sam zainteresowany, także nie wierzył w zwycięstwo i zaskoczył wszystkich swobodnym, sportowym strojem podczas gali.
Ale okazało się, że Kapituła nagrody literackiej prezydenta Białegostoku- potrafi zaskoczyć.

Ignacy Karpowicz to postać zagadkowa: szalenie skromny i skoncentrowany na pisaniu. Celowo pozbył się telefonu komórkowego i zamieszkał z dala od wielkomiejskich centrów kultury. Ale i w Białymstoku potrafił zaszyć się w samotności, zniknąć z oczu przyjaciołom i …pisać.
Nieliczni mogą go spotkać, gdy przechadza się z psem. Ale także mnie, mieszkającej kilka kroków od laureata – nie udało się to od kilku miesięcy.

WASZE KOMENTARZE

(0)
Dodaj komentarz
Brak komentarzy

O NAS | PROGRAM | AUDYCJE | KONTAKT | REKLAMA | RSS

Copyrights © Polskie Radio Białystok. Wszelkie prawa zastrzeżone. Created by Overeurope & M.Gajlewicz