Praca w Polskim Radiu Białystok
ZOSTAŃ GŁOSEM POLSKIEGO RADIA BIAŁYSTOK

Poszukujemy radiowych głosów na naszą antenę.
Jeśli uważasz, że takim dysponujesz, masz poprawną dykcję i przyjemną barwę, nagraj w formacie mp3 niżej zamieszczone teksty i prześlij plik pod adres: praca@radio.bialystok.pl
Przyślij także swoje CV, a skontaktujemy się z Tobą i zaprosimy na rozmowę oraz próbę mikrofonową. Zapraszamy osoby z dyplomem wyższej uczelni lub będące na ostatnim roku studiów, znające biegle język obcy, zdecydowane na przeżycie wspaniałej, radiowej przygody.
TEKSTY DO NAGRANIA I WYSŁANIA
Trzynastego, w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: - Cóż ma znaczyć to tarzanie?!
Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie!
A chrząszcz odrzekł nie zmieszany: - Przyszedł wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały.
Moja miła mamo. • Mam małą maskotkę. • Nie marszcz czoła. • Zmiażdż dżdżownicę. • Pocztmistrz z Tczewa. • Koszt poczt w Tczewie. • Z czeskich strzech szło Czechów trzech, gdy nadszedł zmierzch, pierwszego w lesie zagryzł zwierz, bez śladu drugi w gąszczach sczezł, a tylko trzeci z Czechów trzech osiągnął marzeń kres. • Trzech Czechów szło ze Szczebrzeszyna do Szczecina. • Rozrewolwerowany rewolwer rozrewolwerował się. • Przeleciały trzy pstre przepiórzyce przez trzy pstre kamienice. • Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz, Pietrze, wieprza pieprzem. • Kiedy pieprz się w wieprza wetrze, wtedy mięso będzie lepsze. • Czy tata czyta cytaty Tacyta. • Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie, że przepiórki pstre trzy podpatrzyły jak raz w Pszczynie cietrzew wieprza wietrzył. • Wietrzył cietrzew wieprzy szereg oraz otomanę, która miała trzy z nóg czterech powyłamywane. • Tracz tarł tarcicę tak, takt w takt, jak takt w takt tarcicę tartak tarł. • Jola lojalna. • W czasie suszy szosa sucha. Suchą szosą Sasza szedł. • W czasie suszy Saszę suszy. • Zmistyfikowanie i odmitologizowanie niezidentyfikowanych obiektów latających. • Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjamowanego tłumu. • Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego. Szły pchły koło wody, pchła pchłę pchała do wody i ta pchła płakała, że ją tamta pchła popchała. • Siedzi kura na koszyku liczy jaja do szyku: jedno jajo, drugie jajo trzecie jajo... • Błazen Błażej błąka się po błoniach. • Wart Pac pałaca, a pałac Paca. • Tchórząc tchórzliwiej od tchórza. • Ależ alabastrowa Ala alarmuje altem alpejskiego albatrosa. • Młodość płochość, starość nie radość. • Józek Kluzek napraw wózek, uprządź cienkie nici na powrózek.
CZEKAMY - praca@radio.bialystok.pl