Radio Białystok 

Strona główna W górę Linki Kontakt

Wsie nad granicą

Strona główna
W górę
Galeria zdjęć

 


"Niech ta Unia wie"

Gmina Szudziałowo położona jest we wschodniej części województwa podlaskiego i przylega do granicy z Białorusią. Obszarowo jest bardzo dużą  gminą, ale gęstość zaludnienia jest jedną z najniższych w województwie.
            50% terenów gminy to lasy – Puszcza Knyszyńska, a większość leśnego obszaru to Park Krajobrazowy Puszczy Knyszyńskiej. Na okolicznych polach częstym obrazkiem są pasące się żubry.
            Gmina ma charakter typowo rolniczy, nie ma tu przemysłu. Większość to kilkuhektarowe gospodarstwa rodzinne, choć jest kilkadziesiąt gospodarstw specjalistycznych. Ziemia nie leży tu odłogiem – słabe grunty są zalesione, a lepsze zostały już wykupione.
            W Szudziałowie na bazie upadłego PGR-u powstało w 1996 roku przedsiębiorstwo rolne, które uprawia 1500 ha oraz hoduje gęsi i kurczaki. Firma Agropol sprzedaje kurczaki do Suwalskich Zakładów Drobiowych i jest jednym z największych producentów kurczaków na Podlasiu. Natomiast hodowane sezonowo gęsi (opatentowana gęś polska owsiana) idą w całości na eksport do Niemiec. Prezes Agropolu w Szudziałowie, Leszek Olchowik, jest jednocześnie przewodniczącym Rady Gminy. Na wstąpienie do Unii patrzy sceptycznie, ponieważ jego zdaniem w rolnictwie będą jedynie ograniczenia i limity, a z uzyskaniem dopłat będzie trudno. „Ja w każdym razie liczę na siebie, nie na dopłaty” mówi prezes Olchowik i w ogóle nie wkalkulowuje dopłat w przyszłe plany spółki.
            Władze samorządowe Szudziałowa próbują walczyć o pieniądze dla gminy z Sapardu i funduszy strukturalnych, głównie na wodociąg i drogi. Najbliższe plany to dalsza rozbudowa sieci wodociągowej (pierwsza transza Sapardu w 2003 roku), ponieważ w tej chwili wodę z sieci ma tylko 36% gospodarstw. W ciągu najbliższych trzech lat wszystkie większe wsie mają już mieć wodociąg. Przewidziane jest asfaltowanie dróg, i choć potrzeby są ogromne, realne jest zrobienie w ciągu kilku następnych lat około 20 – 30 kilometrów dróg. Kolejnym projektem jest połączenie drogowe trzech przejść granicznych (wspólnie z pięcioma sąsiednimi gminami). Wójt Stanisław Fiedorowicz uważa, że wejście Polski do Unii Europejskiej to szansa dla gminy, gdyż bez tego nie byłoby mowy o żadnych inwestycjach. Ciągle w sferze marzeń tylko, a nie projektów, są takie rzeczy jak asfaltowe drogi w gminie, budowa hali sportowej w Szudziałowie czy przyzagrodowe oczyszczalnie na wsiach (w samym Szudziałowie jest już oczyszczalnia ścieków).
            Głównym problemem mieszkańców gminy jest bezrobocie. Największym pracodawcą jest gmina, która wraz z podległymi jednostkami (m.in. urząd, szkoły, ośrodek pomocy społecznej i dom kultury) zatrudnia 150 osób. I choć wójt deklaruje, że robi wszystko, aby młodych i wykształconych na tym terenie zatrzymać, bo nawet ostatnio zatrudnił dwóch stażystów z punktu informacji europejskiej, to młodzi i tak wyjeżdżają, a wieś się starzeje i wyludnia. Nagminnym zjawiskiem jest wyjazd młodych na zarobek za granicę, głównie do Anglii i Belgii.
            W perspektywie najbliższych lat tym terenom grozi więc jeszcze dalsze wyludnienie. Jest to oznaka niedorozwoju gospodarczego i braku perspektyw dla młodych, ale paradoksalnie może to oznaczać przystosowanie tych terenów do standardów unijnych, bo przecież ciągle mówi się o tym, że za dużo ludzi żyje dziś w Polsce z rolnictwa.
            Tyle, że ma to jeszcze drugą stronę – często ci wiejscy emeryci ze swoich skromnych emerytur pomagają swoim dorosłym dzieciom utrzymać się w mieście...

autorka: Agnieszka Czarkowska - aczarkowska@radio.bialystok.pl

Galeria zdjęć                       


Strona główna ] W górę ] Linki ] Kontakt ]

Wyślij pocztę do webmaster z pytaniami i uwagami dotyczącymi tej witryny.
Copyright © 2003 Polskie Radio Rozgłośnia Regionalna w Białymstoku "Radio Białystok" S.A.
Ostatnia modyfikacja: 16 listopada 2004
Projekt zrealizowany przy współpracy z Urzędem Komitetu Integracji Europejskiej.