Radio Białystok | Wiadomości | Rolnicy z gminy Raczki zwrócą się o pomoc do premier Beaty Szydło ws. budowy gazociągu na ich polach

Rolnicy z gminy Raczki zwrócą się o pomoc do premier Beaty Szydło ws. budowy gazociągu na ich polach

autor: Marcin Kapuściński

15.11.2017, 07:16, akt. 07:32

Rolnicy z gminy Raczki, przez których pola przebiegać będzie gazociąg Polska-Litwa, zwrócą się o pomoc do premier Beaty Szydło. Narzekają na opieszałość wojewody i zachowanie prowadzącej inwestycję spółki Gaz-System.

Rolnicy z gminy Raczki, fot. Marcin Kapuściński
Rolnicy z gminy Raczki, fot. Marcin Kapuściński

Rolnicy z gminy Raczki zwrócą się o pomoc do premier Beaty Szydło ws. budowy gazociągu Polska-Litwa na ich polach - relacja Marcina Kapuścińskiego

Rolnicy obawiają się, że stracą ziemię i pieniądze. Zapowiadają, że jeżeli nie otrzymają konkretnej odpowiedzi, to nie wpuszczą koparek na swoje pola.

"W czasie robienia odwiertów jeździli po moich uprawach jak po swoim"

- W czasie robienia odwiertów jeździli po moich uprawach jak po swoim. Nawet po podwórku między bawiącymi się dziećmi. Bez pytania o pozwolenie - opowiada Janusz Krzykwa ze wsi Moczydły w gminie Raczki.

Na jego polu dwa lata temu przeprowadzono odwierty, których wyniki posłużyły do zaplanowania przebiegu gazociągu Polska-Litwa. Za zniszczone wtedy uprawy, nie otrzymał jeszcze odszkodowania. Takich rolników jest więcej.

Zachowanie przedstawicieli Gaz-System, wpisy do ksiąg wieczystych, wycena naszych gruntów i odszkodowania wypłacone dopiero po zakończonej inwestycji. Wojewoda zasłania się specustawą, a ona jest dla nas bardzo krzywdząca

- mówi Maciej Ćwikowski z miejscowości Moczydły.

Nitka gazociągu przebiegać będzie przez całą Suwalszczyznę

Problem dotyczy nie tylko 50 rolników z gminy Raczki. Nitka gazociągu przebiegać będzie przez całą Suwalszczyznę, a wcześniej przez województwo mazowieckie i warmińsko-mazurskie. Prace budowlane rozpoczną się w 2018 roku, a zakończą po dwóch latach.

Rolnicy zapewniają wykonawcę, że nie będzie miał z nimi łatwo.

- Jeśli nie będzie konkretnych rozmów i decyzji przed rozpoczęciem prac, to na pewno nie wpuścimy nikogo na naszą ziemię. Policja będzie musiała interweniować i ściągać nas z pól - zapowiadają ze wzburzeniem.

Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski ma nadzieję że do takich sytuacji nie będzie dochodzić.

Są pewne uwarunkowania prawne, które na pewne kroki pozwalają, a na inne nie. Zapewniam, że dalsze rozmowy będą prowadzone zarówno z rolnikami, jak i spółką Gaz-System

- mówi wojewoda.

Kilka tygodni temu kilkudziesięciu gospodarzy z gminy Raczki utworzyło Komitet Obrony Chłopa i rozpoczęło zbiórkę podpisów o pod listem z prośbą do premier Beaty Szydło. Liczą, że wstawi się za nimi i cała inwestycja nie będzie przypominała tego, co działo się w czasie budowy Obwodnicy Augustowa.

| red: mag

ZOBACZ TEŻ:


Wywłaszczeni pod budowę obwodnicy Augustowa walczą o wyższe wyceny działek już 4 lata

29.09.2017, 16:14

Właściciele działek, którzy zostali wywłaszczeni pod budowę obwodnicy Augustowa, walczą o wyższe odszkodowania już cztery lata. Chodzi o niesprawiedliwe, ich zdaniem, wyceny gruntów.


Rolnicy z gminy Raczki domagają się odszkodowań w związku z budową gazociągu Polska - Litwa

4.04.2017, 16:42

Rolnicy z gminy Raczki czują się pokrzywdzeni, domagają się konkretnych informacji w sprawie budowy planowanego gazociągu Polska-Litwa.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Bright Ophidia
19.11.2017, 08:10, akt. 09:22

Koncert live - Bright Ophidia










źródło: www.radio.bialystok.pl​