Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o zmianie ustawień cookie w przeglądarce i celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Górnik Łęczna - Jagiellonia Białystok
Suwałki  |  Łomża  |  Wiadomości
powrótpowrót
Wiesław Szymański nie żyje
27 lutego 2013, 19:31
Wiesław Szymański W nocy z 26 na 27 lutego zmarł nasz kolega - Wiesław Szymański. Był wszechstronnym dziennikarzem radiowym, prowadził audycje, przygotowywał dokumenty i reportaże, pisał felietony, z mikrofonem pojawiał się na wielu imprezach w całym regionie północno-wschodniej Polski.

Młodym ludziom pomagał zgłębić tajniki pisania, jego Poczta Literacka ponad dwadzieścia pięć lat istniała na antenie Polskiego Radia Białystok.

Żywiołem Wiesława Szymańskiego był blues, poniedziałkowy program Strefa Dobrej Muzyki był jednym z najchętniej słuchanych programów muzycznych.

Współtworzył i prowadził niedzielne audycje kulturalne, zajmując się literaturą, malarstwem, artystycznym życiem regionu.

Był znanym poetą, autorem kilkudziesięciu tomików wierszy nagradzanych najwyższymi laurami (Nagroda Prezydenta Białegostoku w 1996), ale pisywał także słuchowiska teatralne, teksty piosenek, felietony i recenzje.

Ostatnia wydana książka to "Skrawki", zapis codziennych wydarzeń z przełomu wieków, gdzie autor opisuje zmieniające się podejście do podlaskiego, przygranicznego życia.

Był życzliwym kolegą, oddanym swojej pracy i radiowej misji.

W Archiwum Polskiego Radia Białystok jest kilkadziesiąt głosów artystów i niezwykłych ludzi, których w ciągu 33 lat pracy w rozgłośni zdążył nagrać i zaprezentować.

Zmarł po kilkumiesięcznej chorobie. Miał 56 lat.

Msza św. żałobna za Ś.P. Wiesława Szymańskiego odbędzie się w piątek (1.03) o 13:00 w kościele parafialnym p.w. św. Andrzeja Boboli w białostockich Starosielcach.

Natomiast od czwartku od 16:00 w domu pogrzebowym przy kościele będzie można pożegnać się z naszym radiowym kolegą. (ds/kjs, wsz)

Zobacz też:
  • Posłuchaj: Wiesława Szymańskiego wspominają jego przyjaciele - relacja Doroty Sokołowskiej Posłuchaj: Wiesława Szymańskiego wspominają jego przyjaciele - relacja Doroty Sokołowskiej
  • Posłuchaj: Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego, przyjaźnił się z Wiesławem Szymańskim od 1975 roku Posłuchaj: Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego, przyjaźnił się z Wiesławem Szymańskim od 1975 roku
  • Posłuchaj: Wiesława Szymańskiego wspomina prezes naszej rozgłośni Władysław Prochowicz Posłuchaj: Wiesława Szymańskiego wspomina prezes naszej rozgłośni Władysław Prochowicz
  • Posłuchaj: Naszego redakcyjnego kolegę Wiesława Szymańskiego wspomina Dorota Sokołowska Posłuchaj: Naszego redakcyjnego kolegę Wiesława Szymańskiego wspomina Dorota Sokołowska
  • Posłuchaj: Wiesława Szymańskiego wspomina jego przyjaciel, poeta Janusz Taranienko Posłuchaj: Wiesława Szymańskiego wspomina jego przyjaciel, poeta Janusz Taranienko
Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter Dodaj do Facebook
WASZE KOMENTARZE: (25)
Dodaj komentarz
Magda 1 marca 2013 19:35:15 Szczere wyrazy współczucia Rodzinie i Znajomym............. Żegnaj mój rówieśniku [*] ............ Tłukliśmy się w tym samych latach po korytarzach na Świerkowej............. Jak piękny, beztroski, pełen nadziei i optymizmu był to czas.......... Młodość chmurna i durna........... Czy mogliśmy przewidzieć wszystkie ciosy, które podstępnie przygotowuje nam LOS?
Gwidon 28 lutego 2013 13:00:19 Poza tym, że był artystą słowa w każdej jego formie.

Pan Wiesław był niezwykle sympatycznym i otwartym kolegą. Zawsze jak ściskaliśmy sobie ręce, to słychać było wyraźne "chrup!" - nie każdy wie, że trenował łucznictwo.

Odszedł prawdziwy człowiek renesansu.
Andrzej Gawecki, Nowy Jork 28 lutego 2013 04:20:29 " poznacie nas po bialym smutku
po lzach w wawozach szarych lic
po wlosach ktore powolutku
siwizny chlonie sztyft
bedziemy szklane toczyc oczy
przed soba - niczym Syzyf glaz
z ran w boku krew nam bedzie broczyc..."
To, Wiesku, z Twojej ksiazeczki - "Skrawki", ktora podeslales w rewanzu niejako za moj zbior reportazy o emigrantach "Wrocilam, Kochanie Opowiesci polaczone Atlantykiem".
Bylem pewien, ze teraz, kiedy bede w Polsce, spotkamy sie przy drinku i pogadamy o tym wszystkim, co przez te lata lezalo nam na sercu. O kumplach z branzy, czasach dziennikarzowania, "latach chmurnych i durnych", o tych, ktorzy jeszcze sa z nami, i Tych, ktorzy odeszli.
Nie spodziewalem sie, ze i Ty do Nich dolaczysz.
Jestem pewien, ze gdzies tam, hen, wysoko, z nieodlacznym magntefonem bedzisz polowal na co ciekawsze "glosy" .
I jestem pewien, ze Twoje audycje , tym razem z zycia sfer niebieskich, beda - jak zawsze - majstersztykiem radiowego dziennikarstwa.
Zegnaj, Wiesku.
Tylko dlaczego tak spieszno bylo Ci przekroczyc te smuge cienia?
marek kusiba 27 lutego 2013 22:30:03 Szlachetny, dobry, uczynny, serdeczny, cieply Czlowiek, bezinteresownie zainteresowany drugim czlowiekiem, prawdziwy mecenas kultury, swietny dziennikarz, umiejacy sluchac, zakochany w poezji i swojej pracy bez pamieci... takim Go zapamietam... bardzo mnie dotknela ta wiadomosc... Z kolegami z Radia Bialystok i Rodzina Wieska lacze sie w bolu... trudno mi w to uwierzyc, ze juz nie pogadamy przed mikrofonem........
marek k, toronto
Justyna 27 lutego 2013 21:36:35 Za wcześnie.. [*]
Barbara 27 lutego 2013 21:09:41 Smutek wielki Wiesiu, mój kolego z pokoju i puste miejsce przy montażówce, na antenie, przy stoliku na dole
i w sercu, bo to tyle lat ....
do zobaczenia Wiesiu

WYRAZY WSPÓŁCZUCIA RODZINIE
Karolina 27 lutego 2013 20:29:56 Wielki żal...Nie zapomnę naszych rozmów i Pana uśmiechu...Za wcześnie Panie Redaktorze...Wielki smutek...
Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o zmianie ustawień cookie w przeglądarce i celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

O NAS | PROGRAM | AUDYCJE | KONTAKT | REKLAMA | RSS

Copyrights © Polskie Radio Białystok. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Biuletyn Informacji Publicznej