powrótpowrót
Oszust podszywał się pod zaginionego 19-latka
12 marca 2010, 19:15
Policja zatrzymała 22-letniego mężczyznę, który podając się za zaginionego 19-latka z Sandomierza, próbował wyłudzić 30 tys. euro od jego rodziny dla rzekomych porywaczy - poinformował rzecznik świętokrzyskiej policji, Zbigniew Pedrycz.

Na początku stycznia mieszkaniec Sandomierza zgłosił zaginięcie - w niewyjaśnionych okolicznościach - swojego 19-letniego syna. Ustalenia wskazywały, że mężczyzna ostatni raz był widziany w Warszawie. Nie udało się go odnaleźć, a zdesperowana rodzina rozmieściła na ulicach stolicy ogłoszenia o zaginięciu syna, z numerem telefonu kontaktowego.

"Miesiąc później ojciec zaginionego zaczął odbierać dziwne wiadomości SMS, w których rzekomo zaginiony syn prosił o pomoc, informując, że został porwany, a sprawcy żądają 30 tys. euro w zamian za jego uwolnienie" - mówi rzecznik Pedrycz.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Wiadomości pojawiały się częściej, miały bardzo różną treść, natomiast pokrzywdzeni nigdy nie mogli kontaktować się bezpośrednio z synem.

Świętokrzyscy policjanci ustalili sprawcę. Pochodzący z Częstochowy szantażysta został zatrzymany w czwartek (11.03), w jednym z mieszkań na terenie Warszawy. Miał przy sobie telefon, z którego wysyłał wiadomości do ojca zaginionego.

"Okazało się, że sprawca - dotąd niekarany i nienotowany przez policję - nie znał osobiście 19-latka, nigdy też wcześniej nie miał z nim żadnego kontaktu" - podkreślił Pedrycz i dodał ze policja cały czas poszukuje sandomierzanina. (PAP, oprac. lra)
Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter Dodaj do Facebook Dodaj do Śledzika Dodaj do Blip
WASZE KOMENTARZE: (0)
Dodaj komentarz

O NAS | PROGRAM | AUDYCJE | KONTAKT | REKLAMA | RSS

Copyrights © Polskie Radio Białystok. Wszelkie prawa zastrzeżone.