Suwałki  |  Łomża  |  Region
powrótpowrót
Miały pracować jako kelnerki, okazało się, że będą prostytutkami
2 lipca 2009, 15:11
Białostocka prokuratura postawiła zarzuty kobiecie, która werbowała pracownice do greckich domów publicznych.

Wszystko wydarzyło się pod koniec 2005 roku. Aneta G. podczas zakupów w osiedlowym sklepie zapytała jedną z pracownic, czy nie chciałaby pracować w Grecji. Jako barmanka miała zarabiać około 40 euro dziennie, nie licząc napiwków.

Propozycja wydawała się kusząca, więc białostoczanka namówiła też do wyjazdu siostrę i koleżankę. Jeszcze przed podróżą upewniały się, że nie jest im oferowana praca prostytutek. Otrzymały zapewnienie, że będą pracowały w barze, a przez pierwsze tygodnie będą też uczęszczały na intensywny kurs greckiego. I przez klika dni rzeczywiście tak było - wszystko zmieniło się podczas sylwestrowej imprezy, na którą zostały zabrane.

Ich opiekunce oferowano pieniądze w zamian za usługi seksualne jednej z nich. Aneta G. wtedy odmówiła. Potem jednak kobiety poinformowano, że muszą przejść szereg badań ginekologicznych, bo będą pracowały jako prostytutki. Białostoczanki przez cały czas były kontrolowane i nigdzie nie mogły wychodzić same.

Jednej z nich udało się jednak skontaktować z organizacją La Strada. Poradzono im, by spróbowały ucieczki. Kobiety wykorzystały moment kiedy były same w domu i powiadomiły policję, która je uwolniła. (kjs)

Oskarżona białostoczanka przez wiele miesięcy ukrywała się w Grecji. Ostatecznie została zatrzymana i wkrótce stanie przed białostockim sądem. Nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Grozi jej do 10 lat więzienia.
  • Posłuchaj: Z kelnerek chciano zrobić prostytutki - Ryszard Minko Posłuchaj: Z kelnerek chciano zrobić prostytutki - Ryszard Minko
Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter Dodaj do Facebook Dodaj do Śledzika Dodaj do Blip
WASZE KOMENTARZE: (0)
Dodaj komentarz

O NAS | PROGRAM | AUDYCJE | KONTAKT | REKLAMA | RSS

Copyrights © Polskie Radio Białystok. Wszelkie prawa zastrzeżone.