Inspirator prowokacji przeciwko białostockiemu kardiochirurgowi Tomaszowi Hirnle - stanie przed sądem. Chodzi o innego białostockiego lekarza Wojciecha S.
Zdaniem prokuratury wykorzystał on instytucję tzw. łapówki kontrolowanej niezgodnie z prawem. W rezultacie docent Hirnle został oskarżony o korupcję. Ostatecznie jednak sąd go uniewinnił.
Dziś (9.03) ma się rozpocząć proces osób, które brały udział w prowokacji. Przypomnijmy, doktor S. wynajął dwoje ludzi, którzy mieli wręczyć docentowi łapówkę. Podstawiona kobieta położyła kopertę na biurku lekarza. Wówczas do gabinetu kardiochirurga wkroczyła policja i go zatrzymała.
Na ławie oskarżonych zasiądzie też trzech białostockich policjantów. Śledczy zarzucają im m.in. przekroczenie swoich uprawnień. (maa)