|
ja
11 marca 2010 17:32:15
|
Pan Prezes Ptaszyński, bardzo pięknie mami oczy. Jak można pociągnąć kogoś do odpowiedzialności za porzucenie stanowiska pracy, kto złożył rozwiązanie umowy z art. 55 ...z winy pracodawcy za ciężkie naruszenie praw pracowniczych? W firmie zostało kilka osób, po zwolnieniu się większości, więc gdyby szanowny Pan Prezes chciał to mógł to jakoś ogarnąć, ale gdy nie ma go w centrali firmy, i pojawia się dwa razy w miesiącu, to nie ma o czym mówić. Teraz znów jest obietnica Prezesa, o planach ogłoszenia upadłości- było już to przekazywane 3 razy i były podane 3 terminy. Żałosne ...... |