Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Mamy końcówkę kwietnia, a ilu z nas chodzi jeszcze w puchowych kurtkach i nie zdejmuje czapek? Nic dziwnego, że czujemy się tak, jakby zima jeszcze się nie skończyła. No i przesilenie wiosenne nas nie opuszcza - brakuje energii, trudniej się zmobilizować i skoncentrować.
To trudne dla nas wszystkich, ale szczególnie dla maturzystów, bo egzamin dojrzałości już po majówce, zresztą też chyba raczej niezbyt słonecznej.
Czy to normalne, że w takiej sytuacji czujemy się słabiej, bez życia?
Goście Izy Serafin:
Tym razem zachęcamy do tego, by się zatrzymać i chociaż na trochę być "tu i teraz", na co w przebodźcowanym i pędzącym świecie nie ma zazwyczaj czasu.
Mamy dopiero początek września, niektórzy są tuż po urlopach, a wielu z nas doświadcza już tego przykrego stanu. Chodzi o zespół napięcia powakacyjnego, zwanego też stresem pourlopowym.
Zbliża się czas urlopów, wyjazdów i długo wyczekiwanego oddechu. Paradoksalnie jednak, odpoczynek to jedna z najtrudniejszych sztuk w życiu, których - jak się okazuje, ciągle musimy się uczyć - żeby nie było tak, że wracamy z wakacji rozczarowani, zdegustowani no i często bardziej zmęczeni niż przed wyjazdem.
Dla jednych to ucieczka przed politycznymi prześladowaniami, dla innych jedyna szansa na normalne życie. Uchodźcy z Białorusi od lat szukają schronienia w Polsce i wielu z nich trafia do Białegostoku.
Co trzecie polskie dziecko czuje się izolowane, choć ma setki znajomych w sieci. Z najnowszego badania serwisu „Ewolucja polskiego dzieciństwa” wynika, że choć rodzice starają się zaklinać rzeczywistość, problem tej izolacji emocjonalnej dotyka ogromnej grupy najmłodszych Polaków.
Eksperci mówią, że żyjemy w świecie nałogów. Jesteśmy w stanie uzależnić się od niemal każdej czynności. Media społecznościowe, zakupy czy przesadne dbanie o zdrowie - nałogi w XXI wieku zmieniły swoje oblicze. Więcej o tym w "Akademii życia".
Co jest potrzebne dla zdrowia i rozwoju dziecka, co kupujemy wyłącznie dla własnego świętego spokoju, a co może wręcz zaszkodzić zdrowiu i bezpieczeństwu malucha?
Jest tyle udogodnień - elektroniczne nianie z czujnikami oddechu, inteligentne laktatory, aplikacje monitorujące każdy skok rozwojowy dziecka. Dzisiejsze macierzyństwo coraz mocniej opiera się na technologii, która ma odciążyć młode mamy. Ale z drugiej strony są ogromne oczekiwania - dziś trzeba być mamą idealną, taką jak te z Instagrama, która ma perfekcyjnie posprzątany...
Czy zastanawiali się Państwo, ile kilometrów rocznie pokonują nasze kciuki na ekranach smartfonów? Choć to "scrollowanie” wydaje się niewinnym nawykiem, eksperci biją na alarm: nasze mózgi nie nadążają za tymi treściami...
Prowadzący:
Iza Serafin