„Namiot Fatimy” Mira lat – Tahawi

11 kwietnia 2019, 05:48

Książka za recenzję | „Namiot Fatimy” Mira lat – Tahawi

 

Nie wiem o czym chciałam przeczytać biorąc do ręki „Namiot Fatimy”. Nie miałam wobec tego tytułu, a także autorki - Mira lat – Tahawi, żadnych oczekiwań. I gdy jestem już po lekturze, wiem, że nie mogłam zrobić nic lepszego niż podejść do tej historii będąc fizycznie i duchowo, jedynie w chwili obecnej.

„Namiot Fatimy” to ciągle snująca się opowieść. Wchodzimy do świata głównej bohaterki w danym momencie i w równie konkretnym wychodzimy. Jednak nie jest to świat, w którym można zamieszkać na stałe, co najwyżej na dłuższą chwilę – i tylko chwilę. Dla mnie ta chwila i tak była aż nazbyt długa, a świat który tam zobaczyłam nie był w żaden sposób intrygujący – nawet ze względów światopoglądowych czy kulturowych. Po prostu tam nic nie jest jasne, wręcz zamglone. Akcja w pewnym momencie się rozmywa i ciężko – nawet najbardziej bystremu z czytelników, odnaleźć się w jej zakamarkach.

Jednakże autorka ma przyjemny dla odbiorcy styl. Zdania są krótkie, zwięzłe. Jeżeli w tekście pojawiają się metafory czy nagromadzenie epitetów, są one zgrabnie wplecione w całość tak, iż odbiorca nie odczuwa ich dużej ilości. Można odnieść wrażenie że styl autorki ewoluuje. W miarę dalszych wątków historii, język zaczyna być bardziej z pogranicza baśni, w której jasno widać zło i dobro, jednak niekoniecznie to drugie zawsze wygrywa.

Czy chciałabym przeczytać jeszcze raz „Namiot Fatimy”? Raczej nie, choć może... czy książka zaskoczyła mnie w jakikolwiek sposób? Zdecydowanie nie. Ale dzięki niej wiem, jak trudna jest sztuka opowiadania w rzeczywistości tu i teraz, tego, co wciąż wiecznie żywe i od tysiącleci istniejące jedynie w zamkniętym świecie.

Ten świat żyje - ciągle jest, tak naprawdę nie daleko od nas. Jednak pomimo to, nie chce do niego wchodzić w całości.

W tej opowieści zabrakło iskry, która jak świetlik snuje wątłe, jaskrawe światło, w nocy, prowadząc w nieznane. Owszem, otworzyłam drzwi do świata Fatimy na oścież, jednak na razie, tylko przycupnęłam na progu. Może za jakiś czas postanowię przejść piaski pustyni, prowadzona przez księżniczkę z rodu Adnana niczym różowoskóre Czerkieski.

Katarzyna Prędotka

od red. Kasiu! Bardzo dziękujemy, czekamy na kolejne recenzje- DS


Bibliografia:

Tytuł: „Namiot Fatimy”

Autor: Mira lat - Tahawi

Tłumaczenie: Izabela Szybilska - Fiedorowicz

Wydawnictwo: Smak słowa

Miejsce i rok wydania: Sopot – Londyn 2009 r

Prowadzący:

Dorota Sokołowska


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Zimowy ogród" K Hannah

Książkę recenzuje Ilona Pietrusewicz



"Gdzie jesteś, Bernadette?" M. Semple

Książkę recenzuje Marta Król



"Podróżny" Ulrich A. Boschwitz

Książkę recenzuje Katarzyna Prędotka



„Wielka samotność” Kristin Hannah

Książkę recenzuje Ilona Pietrusewicz



'Czerń i purpura' Wojciech Dutka

Książkę recenzuje Marta Król



„Namiot Fatimy” Mira lat – Tahawi

Książkę recenzuje Katarzyna Prędotka



"Być Szkotem" : Sean Connery, Murray Grigor

Książkę Wydawnictwa Albatros recenzuje Katarzyna Prędotka





" Byłbym zapomniał..." Cezarego Pazury.

Książkę recenzuje Daniel Charkiewicz



„Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty" Sylwia Zientek

Książkę recenzuje Edyta Sawicka



"Nowe niebo" Hanna Cygler

Książkę poleca Edyta Sawicka



"Dziewczęta z Auschwitz" Sylwia Winnik

Książkę recenzuje Edyta Sawicka



"Baba Jaga radzi"

Książkę recenzuje Marta Król



"Pierwsze wrażenia" Curtis Sittenfeld

Książkę recenzuje Marta Król







"Żona między nami” Greer Hendricks i Sarah Pekkanen

Książkę recenzuje entuzjastycznie Marta Król



"Czwarta Małpa" J.D.Barker

Książkę recenzuje Marta Król




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok