Radio Białystok | Magazyny | Czytam książki | Książka za recenzję | „Hejterka. Historia pewnej nienawiści” Natasza Socha
Kto miał okazję posłuchać fragmentów książki Nataszy Sochy „Hejterka. Historia pewnej nienawiści” mógł się przekonać, że jest to powieść nietuzinkowa. Chociaż konstrukcja fabuły jest dość prosta i w zasadzie czytelnik może się zastanawiać tylko nad jedną zagadką, to już od początkowych stron coś szczególnego jest w sposobie narracji. Już od początku czuć, że historia nie jest wesoła ani przyjemna. Prosta historia, przystępny język, nieskomplikowani bohaterowie. Problem jednak bardzo poważny.
Główna bohaterka, uczennica Helena jest w zasadzie zwyczajną dziewczyną, raczej introwertyczką, a jej talentem i pasją jest rysowanie. Pewnego razu pod jednym z jej rysunków zamieszczanych na internetowym profilu pojawia się obraźliwy komentarz. Początek hejtu. Początek, bo na tym jednym się nie kończy. Wraz z kolejnymi kartami powieści autorka serwuje nam historię dziewczynki coraz bardziej dołowanej i tłamszonej. Przez kogo? To jest pytanie zagadka, bo przecież Helena nikomu nie robiła krzywdy, z nikim nie była skonfliktowana, miała przyjaciółki, koleżanki… więc kto i dlaczego spycha ją w przepaść . W przepaść psychiczną, bo hejt idzie coraz dalej, a dziewczynka nie jest w stanie samotnie sobie z tym poradzić. Samotnie ? Są rodzice, szkoła , nauczyciele i gdy sytuacja się zaognia próbują działać. I w tym aspekcie autorka pokazuje jak różne działania mogą być nieudolne i nieskuteczne. Bo życie to nie system.
Natasza Socha tak prowadzi akcję, że czytelnik nie tylko może się od pewnego momentu domyślać kto stoi za hejtowaniem nastoletniej dziewczynki, ale również co jest przyczyną takiego zachowania. Kto jest ofiarą, kto prześladowcą ? Czy ktoś cokolwiek wygrywa w tej historii..
Pomimo tego, że powieść stanowi fikcję literacką, to podstawą do jej napisania stanowiły prawdziwe historie i jak już sięgnięcie po tę książkę, to nie zatrzymujcie się na słowie „koniec” tylko przeczytacie jeszcze kilka dalszych stron „To wydarzyło się naprawdę”.
Polecam książkę nastolatkom, rodzicom, nauczycielom, wychowawcom. Może dzięki autorce ktoś czasem szerzej otworzy oczy.
Wiesław M.
Od red. Dziękuję serdecznie za wszystkie recenzje. Już umieszczamy na radiowej stronie, zaś po książki- zapraszam do Radia na Świerkową 1 DS
Prywatnie tu: tudorotasokolowska.pl
Prowadzący:
Dorota Sokołowska