Radio Białystok | Felieton | "Zawody przyszłości" - felieton Adama Dąbrowskiego

"Zawody przyszłości" - felieton Adama Dąbrowskiego


Jednych brakować będzie niebawem w całej Polsce, innych tylko w konkretnych województwach - Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło prognozę zapotrzebowania na pracowników w konkretnych zawodach.

contrastwerkstatt - Fotolia.com
contrastwerkstatt - Fotolia.com

Zawody przyszłości - felieton Adama Dąbrowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Teoretycznie jest lepiej niż rok temu. Wówczas w wykazie zawodów, na które zapotrzebowanie w województwie podlaskim oszacowano na istotne i umiarkowane, było 169 pozycji; teraz jest o 11 mniej. Czyli rynek wygląda na częściowo zaspokojony. 

Cóż więc zniknęło z tego wykazu? Z części pierwszej (czyli zapotrzebowanie istotne) zniknął zupełnie monter kadłubów jednostek pływających. Biorąc pod uwagę, że nie ma tym razem także ubiegłorocznego umiarkowanego zapotrzebowana na montera jachtów i łodzi (to widocznie co innego niż jednostki pływające), nauka szkutnictwa w naszym województwie nie jest przyszłościowa. Przez rok pozbyliśmy się także przyszłego zapotrzebowania na mechaników precyzyjnych, przetwórców ryb, pszczelarzy oraz pomocników fryzjerów i obsługi hotelowej.

O wiele więcej jest jednak zawodów, na które zapotrzebowanie wzrasta. To znaczy – w ubiegłym roku było umiarkowane, teraz jest już istotne. Tak jest np. w zawodach – nazwijmy to – okołomotoryzacyjnych. Mechanicy motocyklowi i samochodowi, elektromechanicy, blacharze, lakiernicy… Oni nie powinni mieć problemów ze znalezieniem zatrudnienia w Podlaskiem. Zwiększyło się także przewidywane zapotrzebowanie na profesje związane z żywieniem: piekarz, kucharz, cukiernik, ale także na stolarzy i – co najbardziej może dziwić w województwie takim jak nasze – na rolników.

Są jednak i takie specjalności, których rok temu w tym podlaskim wykazie w ogóle nie było, a teraz okazuje się, że zawodowcy będą w nich potrzebni. Najbardziej dotyczy to krawców i obuwników – przewiduje ministerstwo, ale także – chociaż nieco mniej – drukarzy, fotografów (i to w czasach, kiedy każdy czuje się fotografem z aparatem w telefonie) i mechaników pojazdów kolejowych. (Ostatnie chyba w związku z tą planowaną rozbudową sieci traktów szynowych).

To co jednak najbardziej mnie zdziwiło, to przewidywane zapotrzebowanie w naszym województwie na cały zestaw zawodów, które pojawiły się na tej liście po raz pierwszy, a które związane są ze obróbką i wykorzystaniem skór. To nie tylko obuwnik, o którym już mówiłem, ale pożądani mają być także specjaliści od garbowania skór, kuśnierze i kaletnicy. Może to dziwić tym bardziej, że wedle danych Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego, co trzecia ferma futrzarska (z trzydziestu w całym województwie) ma zawieszoną działalność.

Z ciekawości aż sprawdziłem pobieżnie jak to jest w innych województwach. Okazuje się, że we wszystkich te zawody – znienawidzone przez ekologów i obrońców praw zwierząt – mają mieć powodzenie. W niektórych zapotrzebowanie na takich fachowców określono nawet jako istotne.

A przy okazji zauważyłem, że są tam - czyli w innych regionach Polski - przewidywane braki w kształceniu w profesjach, których na liście podlaskiej nie ma. I to nawet nie związane ze specyfiką regionu i lokalnym przemysłem, ale takie… uniwersalne. Mamy więc na razie ponoć nasycony rynek pracy, poszukiwanymi w innych województwach, kowalami, zdunami i koszykarzami-plecionkarzami.

| red: sk



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Piosenka i kwiatki na Dzień Matki

"Prosta sprawa" Wojciech Chmielarz














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok