Radio Białystok | Felieton | Koronawirus wystraszy wyborców? - felieton Marka Gąsiorowskiego

Koronawirus wystraszy wyborców? - felieton Marka Gąsiorowskiego


Trwa debata na temat wyborów prezydenckich. Opozycja twierdzi, że głosowanie trzeba odwołać. Obóz rządzący na razie nie widzi podstaw do takiej decyzji.

stock.adobe.com
stock.adobe.com

Koronawirus wystraszy wyborców? - felieton Marka Gąsiorowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Wszystkiemu winna epidemia. Wirusem łatwo się zarazić, nikt - nawet najbardziej przekonany do swojej opcji politycznej, nie pójdzie głosować, bo może narazić swoje zdrowie i życie. To jeden problem, ale nie jedyny. Jak całe głosowanie, liczenie głosów, bezpiecznie przeprowadzić? Czy w całym kraju znajdzie się tylu odważnych, by obsadzić komisje, policzyć wyniki? Z tym może być problem, jeśli wirus dotknie większą liczbę Polaków. Piętrzą się też problemy techniczne, jak zabezpieczyć ewentualnych głosujących i komisję. A jak mają głosować osoby na kwarantannie? Nie da się ukryć – przy tylu problemach koszty operacji mogą być ogromne, frekwencja marna, a co za tym idzie - mandat przyszłego prezydenta bardzo słaby.

Sami kandydaci w większości są podobnego zdania. W warunkach epidemii nie da się prowadzić kampanii. Mało tego - nie wszyscy kandydaci zdołali pozbierać podpisy popierające ich kandydaturę i nawet, jeśli im niewiele brakuje w obecnych warunkach, uzupełnienie kilku tysięcy czy nawet kilkuset podpisów jest zadaniem trudnym. I to kolejne argumenty za tym, by głosowanie przełożyć na inny termin.

Co na to obecnie rządzący? Ich zdaniem obecnie nie ma podstaw prawnych, by wybory przełożyć. Trzeba byłoby ogłosić stan klęski żywiołowej, dopiero wtedy można byłoby mówić o nowym terminie głosowania. Sam minister zdrowia w jednej ze swoich wypowiedzi odnośnie elekcji nowego prezydenta w kontekście zagrożenia epidemiologicznego, mówił, że na konkrety przyjdzie czas w kwietniu. Co znaczy, że nie można wykluczyć kolejnego za stanów nadzwyczajnych, a co za tym idzie, nowego terminu wyborów. Warto zauważyć, że rządzący stopniowali rangę owych stanów nadzwyczajnych adekwatnie do sytuacji – był stan zagrożenia epidemicznego, teraz jest stan epidemii. A nikt do końca nie wie, jak rozwinie się sytuacja.

Z drugiej strony duża dawka społecznej energii może pójść na marne, bo zebrano już mnóstwo podpisów, zawiązano komitety wyborcze, niektórzy kandydaci stworzyli od zera swoje terenowe struktury. Wydrukowano miliony ulotek i plakatów. Wiele z tych rzeczy trzeba będzie robić od nowa. A co będzie, jeśli normalne, bezpieczne głosowanie nie będzie możliwe przez kilkanaście kolejnych miesięcy, bo słychać nawet takie scenariusze odnośnie epidemii. Każda decyzja odnośnie wyborów będzie nieść mniejsze lub większe kontrowersje. Niewykluczone, że samo życie przyniesie rozwiązanie, które zadowoli nas wszystkich.

| red: sk, ary



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Ojciec Chrzestny" Mario Puzo

Pływanie na Byle Czym - Pływające co nieco

W 9 tygodni po Podlasiu














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok