Radio Białystok | Felieton | Covidowe zadłużenia - felieton Adama Dąbrowskiego

Covidowe zadłużenia - felieton Adama Dąbrowskiego


Prawie 410 tys. Polaków ma zaległości w opłacaniu tzw. bieżących rachunków domowych.

stock.adobe.com
stock.adobe.com

Covidowe zadłużenia - felieton Adama Dąbrowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Łączny ich dług za czynsz, prąd, wodę, gaz, wywóz śmieci itp. to już ponad półtora miliarda zł. To o 100 mln więcej niż przed pandemią – informują eksperci – bo właśnie sytuacją epidemiczną większość dłużników tłumaczy swoje kłopoty z terminowymi regulowaniem opłat.

Zapewne w części przypadków jest to prawda – przyznają eksperci, bo niemal połowa z ankietowanych stara się uregulować te należności w przeciągu dwóch tygodni. Ale są wśród dłużników i tacy, dla których pandemia to tylko pretekst, bo nawet przed nią nie próbowali spłacać swoich długów. Opinię tę potwierdzają dane. W ciągu ostatniego roku liczba osób nieopłacających domowych rachunków zmalała, ale suma ich ogólnego zadłużenia wzrosła.

Częściej niż mężczyźni problem z terminowym regulowaniem zobowiązań mają kobiety, co tłumaczone jest ich niższymi zarobkami i faktem, że to one częściej samodzielnie wychowują dzieci bez niczyjego wsparcia. Nie dziwi specjalnie nawet to, że najczęściej nie płacą terminowo rachunków ludzie w wieku dwudziestu – trzydziestu kilku lat. Młodsze osoby podchodzą do kwestii zapożyczania się z większą beztroską. Liczą, chociażby na to, że w czasie pandemii firmy i instytucje pójdą im na rękę, na przykład odraczając lub rozkładając spłatę należności na dłuższy okres – uważają specjaliści. Starsi podchodzą do spraw zadłużenia i jego spłat rozważniej – ludzie powyżej 56. roku życia trzykrotnie rzadziej zwlekają z regulowaniem rachunków niż ci z pokolenia ich dzieci czy wnuków.

Interesujące jest określenie priorytetów opłat, czyli które z rachunków są najczęściej regulowane po terminie. Okazuje się, że w prawie co trzecim przypadku to czynsz za mieszkanie i należność za prąd. Może dlatego, że konsekwencje takiej zwłoki nie są tu natychmiastowe. To, że najbardziej solidnie opłacane są raty pożyczek i raty kredytu raczej nie dziwi, bo banki od razu bez litości doliczają odsetki karne, ale niemal równie sumiennie jest opłacany abonament za internet. Albo dlatego, że jest ważniejszy niż woda w kranie czy gaz, albo z takiego powodu, że dostawca łatwo może niesumiennego klienta tego dobra pozbawić.

Jeszcze ciekawsze jest porównanie, jaki wpływ na płynność finansową mają dochody ankietowanych. Bo to, że co trzecia osoba, która ma problemy z terminowym opłacaniem należności uzyskuje mniej niż 1 tys. zł miesięczne wcale nie dziwi. Ale że niemal tak samo liczna jest grupa deklarujących dochody w granicach od 7 do 9 tys. zł miesięcznie, jest już trochę trudniejsze do przewidzenia.

No i jeszcze szybkość regulacji zobowiązań. Tu największa grupa, bo czterech na każdych dziesięciu twierdzi, że regulują to w okresie jednego - dwóch tygodni. Ale już w przypadku małych miejscowości, gdzie trudniej o anonimowość, połowa stara się spłacić taką należność szybciej niż w ciągu tygodnia.

Chociaż tu eksperci podają także inny powód niż wstyd, że sąsiedzi mogą się dowiedzieć o problemach finansowych. Mieszkańcy wsi i małych miejscowości mają po prostu mniej okazji i mniej pokus, żeby wydawać pieniądze. Mają więc z czego opłacać rachunki.


| red: sk



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Antonia na Podlasiu" Agnieszki Panasiuk

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok