Radio Białystok | Felieton | Gazeta samorządowa - felieton Marka Gąsiorowskiego

Gazeta samorządowa - felieton Marka Gąsiorowskiego

23.06.2021, 14:23, akt. 12:51

Do skrzynek pocztowych białostoczan trafił czwarty numer bezpłatnego biuletynu informacyjnego Urzędu Miejskiego w Białymstoku. Ów biuletyn to żywy dowód na to, że to co darmowe, zazwyczaj bywa marnej jakości. Szkoda, że publiczne pieniądze idą na spełnienie dziennikarskich aspiracji jednego z prominentnych miejskich urzędników, który w tym wydaniu zapisał lekko licząc pół numeru. O szczegółach - Marek Gąsiorowski.

źródło: stock.adobe.com
źródło: stock.adobe.com

Gazeta samorządowa - felieton Marka Gąsiorowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Choć oficjalnie nikt z władz nie nazywa owego biuletynu prasą, jest to ewidentnie gazeta, wydawana mniej więcej raz na miesiąc. Wydawana, o czym wcześniej już mówiłem, z obejściem prawa, bowiem samorządy w zakresie swoich zadań nie są powołane do wydawania jakiejkolwiek gazety. 

Od tego są media. To one zgodnie z naszym prawem zapewniają obywatelom dostęp do informacji. Ewidentnie widać, że władze Białegostoku wydają budżetową kasę na swoje widzi mi się.

Dziennikarsko to totalna porażka. Tylko ignoranci w tym fachu treść miesięcznika opierają na prostych informacjach. Prostych i trącających naftaliną, dokładnie tak samo jak uniform pradziadka z jego pierwszej komunii pieczołowicie przechowywany z pokolenia na pokolenie. 

Nie od dziś wiadomo, że takim bieżącym informacyjnym szumem zajmują się gazety codzienne. W samym Białymstoku wychodzą trzy takie tytuły. Tym samym zajmują się również lokalne internetowe portale. 

Kilka z nich działa bardzo aktywnie. Jeśli doliczymy stacje radiowe i telewizyjne zajmujące się białostocką tematyką, każdy kto chce dotrzeć do informacji łatwo znajdzie drogę. 

Powielanie informacyjnych staroci to naprawdę dziennikarski bubel produkowany za publiczne pieniądze. Co taki miesięcznik powinien zawierać, jeśli w ogóle powinien się ukazywać? O ile dzienniki zajmują się bieżącą informacją, tygodniki owe fakty oceniają z pewnego dystansu, miesięcznik powinien być miejscem na pogłębioną publicystykę. Chętnie przeczytałbym wywiad z prezydentem na temat jego wizji dotyczącej gospodarczego rozwoju miasta. Z taką samą ochotą poznałbym opinię mieszkańców i opozycji na ten temat. 

Nie mniej interesujące są tematy dotyczące polityki senioralnej i problemów demograficznych. Gdyby ów biuletyn przedstawiał różne punkty widzenia nie tylko opcji rządzącej, w mieście byłbym fanem tegoż biuletynu. 

Na dziś to taka współczesna Trybuna Ludu w białostockim wydaniu, organ obozu rządzącego miastem. Na koniec najsmaczniejsze. Sztandarowym autorem biuletynu jest wiceprezydent Rafał Rudnicki. Oceniając na oko, zapisał bez mała połowę ostatniego wydania. Ewidentnie człowiek nudzi się na urzędzie i swymi "dziennikarskimi" dokonaniami chwali się w mediach społecznościowych. Choć chwalić się nie ma czym za bardzo. Pierwsze pióro biuletynu pewnie nie wie, że dziś istnieje wiele form uprawiania dziennikarstwa bez korzystania z publicznych pieniędzy samorządu. Do czego zachęcam - to o wiele ciekawsze niż pełnienie roli komisarza propagandy dotyczącej własnej pracy za publiczną kasę.   

| red: mag

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




fot. Sylwia Krassowska
22.10.2021, 14:59, akt. 15:13

Eurotydzień - felieton Marka Gąsiorowskiego



źródło: pixabay.com
16.10.2021, 07:41, akt. 07:46

Kura protestacyjna - felieton Miłki Malzahn















źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok