Radio Białystok | Galerie | Galerie - Dwa gole w doliczonym czasie - Jagiellonia Białystok przegrywa z Górnikiem Zabrze [zdjęcia, wideo]
Jagiellonia Białystok przegrała 1:2 (0:0) mecz na szczycie piłkarskiej ekstraklasy. W piątkowy wieczór żółto-czerwoni okazali się słabsi od Górnika Zabrze. Rywale zajmują drugie miejsce i mają 3 punkty przewagi na Jagiellonią.
Jagiellonia Białystok przegrywa z Górnikiem Zabrze
Jagiellonia Białystok przegrała 1:2 (0:0) z Górnikiem Zabrze w meczu piłkarskiej ekstraklasy. Od początku meczu przewagę w posiadaniu piłki miała Jagiellonia, ale w końcówce pierwszej połowy prowadzenie mogli objąć goście.
Białostoczanie długo i cierpliwie, wieloma podaniami rozgrywali swoje akcje, albo starając się ominąć w ten sposób pressing Górnika, albo - najpierw niejako wciągając przeciwnika - przenosić piłkę pod jego bramkę długim podaniem. Dużo było strzałów z dystansu, ale albo były niecelne, albo bez trudu radził sobie z nimi bramkarz Zabrzan Marcel Łubik.
Jaga trafia w słupek
W 19. minucie goście egzekwowali rzut wolny z ok. 20 metrów od bramki Jagiellonii; Sławomir Abramowicz z problemami, ale ostatecznie wyłapał uderzenie Ondreja Zmrzlego.
W odpowiedzi długa akcja gospodarzy, przeprowadzona cztery minuty później mogła dać im prowadzenie. Strzelał Afimico Pululu, Łubik odbił piłkę, dobitka Nahuela Leivy trafiła w słupek, a kolejny strzał, tym razem Bartosza Mazurka, bramkarz Górnika odbił nogami na rzut rożny.
Ale to goście mogli tuż przed przerwą objąć prowadzenie. Były gracz Jagiellonii Jarosław Kubicki w 44. minucie uderzał głową z bardzo bliska, ale trafił prosto w Abramowicza, który zdołał ten strzał obronić.
Druga połowa meczu
Druga połowa przez pierwszy kwadrans nie przynosiła emocji, mało było sytuacji podbramkowych, ale przy piłce wciąż dłużej utrzymywali się gospodarze
W 64. minucie goście objęli prowadzenie. Akcja zaczęła się do wyrzutu z autu, piłka w polu karnym trafiła do Maksyma Chłania, a ukraiński skrzydłowy technicznym strzałem uderzył w długi róg. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od Bartosza Mazurka i była poza zasięgiem Abramowicza.
Po stracie bramki Jagiellonia wyraźnie straciła pomysł na grę. Mnożyły się błędy, akcje były zbyt wolne i przewidywalne, strzały z dystansu również nie przynosiły rezultatu.
Ale w doliczonym czasie gry gospodarze wyrównali.
Pululu wygrał pojedynek fizyczny w polu karnym z Rafałem Janickim i pokonał Łubika.
Przy dopingu kibiców Jagiellonia podjęła próbę przechylenia wyniku na swoją stronę, ale to Górnik zadał decydujący cios. Akcję w polu karnym Białostoczan przeprowadził były zawodnik Jagiellonii Michal Sacek, który przy próbie strzału został sfaulowany przez Bartłomieja Wdowika.
Rzut karny, po którym gra już nie została wznowiona, wykorzystał pewnym uderzeniem Janicki.
Relacja z meczu dostępna na naszym radiowym kanale na YouTube: youtube.com/@RadioBialystok.
Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze 1:2 (0:0)
Bramka: 0:1 Bartosz Mazurek (64-samobójcza), 1:1 Afimico Pululu (90+3), 1:2 Rafał Janicki (90+8-karny).
Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Bartosz Mazurek, Afimico Pululu, Kajetan Szmyt, Bartłomiej Wdowik. Górnik Zabrze: Ikia Dimi, Lukas Sadilek, Josema.
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów: 19 015.
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Bernardo Vital, Yuki Kobayashi (80. Zachary Zalewski), Guilherme Montoia (80. Bartłomiej Wdowik) - Nahuel Leiva (62. Samed Bazdar), Taras Romanczuk, Bartosz Mazurek (77. Sergio Lozano), Kajetan Szmyt - Jesus Imaz, Afimico Pululu.
Górnik Zabrze: Marcel Łubik - Michal Sacek, Rafał Janicki, Josema, Ondrej Zmrzly - Lukas Sadilek (76. Paweł Bochniewicz), Patrik Hellebrand, Jarosław Kubicki - Roberto Massimo (84. Paweł Olkowski), Ikia Dimi (55. Sondre Liseth), Maksym Chłań (84. Kamil Lukoszek).
źródło: PAP | red: wsz, zmj, sk