Radio Białystok | Gość | nadinsp. Daniel Kołnierowicz - komendant wojewódzki Policji

nadinsp. Daniel Kołnierowicz

komendant wojewódzki Policji

18.04.2018, 08:30, akt. 09:21

"Do mnie rzecznik się nie zgłosił, o żadnych kwestiach kontroli, czy czegokolwiek mnie nie informował i ja oficjalnie żadnych efektów tej wizyty nie znam".

nadinsp. Daniel Kołnierowicz, fot. Monika Kalicka
nadinsp. Daniel Kołnierowicz, fot. Monika Kalicka

Z Danielem Kołnierowiczem rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Zbyt długie służby, brud w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych oraz wadliwa broń - takie zastrzeżenia sformułował Rzecznik Praw Obywatelskich po kontroli w Komendzie Miejskiej Policji w Białymstoku. Swoje zastrzeżenia przesłał do KGP. O tym z Komendantem Wojewódzkim Policji nadinsp. Danielem Kołnierowiczem rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Jak jest z czasem pracy policjantów? O co chodzi ze służbami 10-godzinnymi? 


Daniel Kołnierowicz: Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim wystąpieniu do komendanta głównego stwierdził, że policjanci miesięcznie zyskują 2 dni wolnego podczas tych 10- godzinnych służb. Źle policzył, nie umie liczyć, bo jak państwo doskonale wiedzą, policjanci mają pracować 40 godzin tygodniowo, to są cztery 10-godzinne służby w tygodniu, 4 tygodnie w miesiącu, a więc jest to co najmniej 4 dni wolnego, a nie dwa. 

O co chodzi ze służbami 10-godzinnymi? System służb 10-godzinnych działa już w Komendzie Miejskiej Policji od 2013 roku, więc 5 lat. Sprawdziły się, dysponuję szeregiem analiz pisanych przez przełożonych, szeregiem opinii policjantów. Zresztą i w tym wystąpieniu sam Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że jest to dla policjantów bardzo korzystny wymiar służby, ale on jest korzystny nie tylko dla policjantów, on jest korzystny również i dla przełożonych w kontekście rozliczania tych służb, bardzo łatwo się liczy, bardzo łatwo pilnuje się czasu pracy. 

On jest korzystny jeszcze z jednego powodu - mianowicie policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, a tam te służby są pełnione, oprócz takich służb standardowych, tradycyjnych pełnią jeszcze służby dodatkowe, służby płatne.


Czyli nadgodziny?


Tak, one są finansowane z budżetów samorządów różnych, one są, funkcjonują w bardzo dużym zakresie, bardzo się z tego cieszymy. Wówczas policjant w swoim czasie wolnym przychodzi do służby, pełni ją w miejscu, czasie wskazanym przez przełożonych, przez społeczeństwo, realizuje tam stosowne zadania. 

System 12-godzinny, w którym policjant ma najwięcej wolnego, powoduje to, że jednak są tam sztywno określony czasy odpoczynku między służbami, a więc służba 12 godzin, 24 godziny odpoczynku, znowu służba 12 godzin, 48 godzin odpoczynku. Jakbyśmy to wszystko zsumowali, to ten czas służby i czas odpoczynku nie daje miejsca na to, aby wpleść w tę służbę - tę służbę społeczną, służbę płatną, kiedy ten policjant może przyjść dodatkowo zarobić, popracować i wszyscy są z tego zadowoleni. 

Mamy tutaj więc wątpliwości czy w tym czasie wolnym, który jest wprost przeznaczony do odpoczynku, taką służbę można pełnić. Z opinii radców prawnych wynika, że nie. Innym systemem, który jest określony w rozporządzeniu dotyczącym czasu służby policjantów, jest system ośmiogodzinny. Tam policjant wówczas jest na służbie, bardzo mocno upraszczając, 5 dni w tygodniu, to jest wtedy 40 godzin i ma 2 dni wolnego. Czasami jest to weekend, często nie jest, to już taka jest specyfika służby. Wówczas można podczas tych dwóch dni wolnego zaplanować taką służbę dodatkową, natomiast wiadomo, że taka służba dodatkowa powoduje to, że w zasadzie policjant jest cały dzień poza domem, ma mniejszy kontakt z rodziną, jest trudniej. 

Natomiast jest ten system, który powstał w 2013 r. był najpierw systemem pilotażowym, więc był testowany w wydziale patrolowo-interwencyjnym i dopiero później wyciągnięto pewne wnioski. Powoduje to, że służby 10-godzinne i 3 dni wolnego w tygodniu daje po pierwsze policjantom większa możliwość wykorzystania tego czasu, chociażby na te służby dodatkowe, a przy tym jeszcze zostaje troszeczkę czasu dla rodziny.


Komuś się to jednak nie podobało, a wam ten system się podoba, większości policjantów również. Czyli w sumie jesteście zadowoleni, że rzecznik to odkrył?


Jesteśmy zadowoleni, że rzecznik to odkrył. Jeśli chodzi o to wystąpienie rzecznika, to pan jest pierwszą osobą, która mnie o tym informuje oficjalnie, że takowe było, ja nic o tym nie wiem, do mnie się rzecznik nie zgłosił, jego przedstawiciel się nie zgłosił, o żadnych kwestiach kontroli, czy czegokolwiek - jak byśmy tę wizytę jego w komendzie miejskiej nazwali - mnie nie informował i ja oficjalnie żadnych efektów tej wizyty nie znam.


Dowie się pan od komendanta głównego, bo napisze na pewno do pana.


Prawdopodobnie taki będzie obieg informacji. 


Związkowcy policyjni również nie wiedzieli. Ale rzecznik ma takie prawa, skorzystał. 


Niech on sobie z nich korzysta, może wnioski wyciągać. Ja oczywiście, po tym sygnale od pana, że takie wystąpienie już zostało skierowane, postanowiłem się pobieżnie z nim zapoznać i zadałem sobie jedno pytanie - że jednak rzecznik praw obywatelskich jest instytucją, organem, który stoi na straży praw obywatelskich, na straży praw mieszkańców naszego kraju, w tym na straży praw policjantów.

Jeżeli jest tak, że te służby 10-godzinne, a bezsprzecznie tak jest, on sam przecież o tym pisze, są korzystne dla policjantów, policjanci chcą takie służby pełnić, to moje pytanie jest takie - jakie działania rzecznik podejmie w celu zalegalizowania i usankcjonowania prawnego tych służb. Czy ograniczy się tylko do tego wystąpienia, które już widnieje na jego stronie, do komendanta głównego, to raczej jest wystąpienie, które ma na celu wyjaśnienie tej sytuacji, czy też skorzysta z przysługujących mu uprawnień i zwróci się na przykład o zalegalizowanie i wprost usankcjonowanie tego typu służb. W tej chwili jest podstawa prawna do ich prowadzenia, bo oczywiście niczego byśmy nie robili, gdyby takiej podstawy prawnej nie było, to jest paragraf siódmy rozporządzenia w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. Ten paragraf siódmy mówi, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach można ustalić indywidualny tok służby policjantów.


Ale szczególny przypadek, który trwa 5 lat to trochę podejrzane.


Na początku był to pilotaż, jak to by wyglądało, czy policjanci byliby zainteresowani, ale efekty tego pilotażu były takie, że w zasadzie jest to według nas i według policjantów najlepszy z możliwych systemów służby. Jeżeli tak jest, to dlaczego mamy z niego zrezygnować, nie wprowadzić go, nie wykorzystać jako dobrej praktyki?


Czekamy na działania rzecznika w tej sprawie. Krótko dwa tematy - brud "na dołku" i Walther P99.


Ne wiem o jakim brudzie rzecznik pisze.


Brudne materace, ślady po działaniach osób zatrzymanych.


Problemem w tym samym sprawdzeniu rzecznika jest to, że w zasadzie nikogo z osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy nie było przy tej kontroli. Rzecznik wchodził sobie do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych, rozmawiał z funkcjonariuszem, który w jego wystąpieniu nazywany jest wnioskodawcą, ja nie wiem co on mu pokazywał, ten funkcjonariusz. Być może pokazał mu swoje dresy albo swój materac, jeżeli tak jest, to trudno żebym się teraz do tego odnosił. 

W tej kwestii - pod koniec ubiegłego roku wszystkie materace zostały wymienione, więc nawet jeżeli by tam uwagi rzecznika były, to one są już nieaktualne, bo wszystkie są nowe. Analogicznie rzecz ma się z pościelą, klapkami, tym wszystkim o czym rzecznik w swoim wystąpieniu pisze, bo porusza nawet kwestie jakiegoś prywatnego fotela, czy zbyt małej ilości mebli w tym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Natomiast my mamy pewne normy, normy tych foteli wprost nie przewidują, dlatego ich nie ma. 

A Walther P99 jest to kwestia całej Policji faktycznie. To była głośna sprawa swego czasu, cała polska policja otrzymała informację, że są tam wadliwe zaślepki, te tematy zostały przez producenta wymienione, naprawione więc nie jest to specyfika i przypadłość komendy miejskiej, a całej policji, która de facto już ta usterka nie istnieje. 

| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Jarosław Jabłoński, fot. Joanna Szubzda

Jarosław Jabłoński

redaktor naczelny "Kuriera Porannego"
18.01.2019

"To jest możliwość pozostawienia po sobie śladu". Kurier Poranny przygotowuje kapsułę czasu, która zostanie otworzona za 100 lat. Przyłączyć się też mogą białostoczanie.

Zofia Daniszewska-Dek, fot. Joanna Szubzda

Zofia Daniszewska-Dek [wideo]

adwokat
18.01.2019

- Mowa nienawiści stała się narzędziem, niestety muszę powiedzieć, że narzędziem zbrodni. Wskutek tego, że doszły portale społecznościowe, mogliśmy ją zwielokrotnić, mogliśmy puścić w milionie egzemplarzy.

Urszula Kamińska i Natalia Maliszewska, fot. Joanna Szubzda

Natalia Maliszewska

Mistrzyni Europy w short tracku, łyżwiarka Juvenii Białystok
17.01.2019

Popularność jest bardzo przyjemna, ale bywa też trochę męcząca. Przekonuje się o tym łyżwiarka Juvenii Białystok, Natalia Maliszewska.


Tomasz Dubowski, fot. Monika Kalicka

dr Tomasz Dubowski [wideo]

z Uniwersytetu w Białymstoku
17.01.2019

"Bez akceptacji umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, rzeczywiście 29 marca traktaty, co do zasady, powinny przestać obowiązywać w relacjach między państwami członkowskimi a Wielką Brytanią" - mówi nasz gość.

nadkom. Tomasz Krupa i Mirosław Sienkiewicz, fot. Marcin Mazewski

nadkom. Tomasz Krupa i Mirosław Sienkiewicz

rzecznik podlaskiej policji i zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego PUW
16.01.2019

Intensywne opady śniegu spowodowały paraliż miasta i jego okolic. - Niecodziennie jest wprowadzana taka sytuacja, że do miasta nie mogą wjeżdżać samochody ciężarowe. Mogliśmy zatrzymać ruch ciężarowy przed miastem. Problem wyniknął z niefrasobliwości kierowców ciężarówek.

Andrzej Kulesza, fot. Marcin Mazewski

Andrzej Kulesza

instruktor doskonalenia techniki jazdy
16.01.2019

Jak jeździć w trudnych zimowych warunkach, by bezpiecznie dojechać do celu?


Napoleon Waszkiewicz, fot. Monika Kalicka

dr hab. Napoleon Waszkiewicz [wideo]

kierownik Kliniki Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
15.01.2019

"To nie było zachowanie osoby chorej psychicznie, bo taka osoba nie triumfuje popełniając tego typu czyn, to jest impuls pewnego rodzaju. Tam była plakietka, tam było przemyślane działanie" - ocenia czyn Stefana W. psychiatra.

Marian Maciejewski, fot. Marcin Gliński

Marian Maciejewski

dyrektor Biura Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Białymstoku
14.01.2019

Po tragedii w Gdańsku wraca temat bezpieczeństwa na imprezach plenerowych.

Leszek Dec - fot. Tomasz Kubaszewski

Leszek Dec

prezes Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej
14.01.2019

- Z tego, co dzieje się w strefie szczególnie zadowoleni powinni być mieszkańcy Suwałk i Białegostoku, gdzie powstały miejsca dobrze płatnej pracy - mówi Leszek Dec.


fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

14.01.2019

- Główny ciężar odpowiedzialności na terenie imprezy masowej - zgodnie z ustawą - spoczywa na jej organizatorze - mówi nadkom. Tomasz Krupa.

prof. Jerzy Halicki, fot. Joanna Szubzda

prof. Jerzy Halicki [wideo]

prorektor ds. studenckich Uniwersytetu w Białymstoku
14.01.2019

- Brakuje nam minimum 200 lat historii, żebyśmy mogli konkurować z tymi tuzami szkolnictwa wyższego, do których niestety odpływa nasza najzdolniejsza młodzież.

Jarosław Gowin, fot. Joanna Szubzda

Jarosław Gowin [wideo]

wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego
11.01.2019

- Jeżeli chodzi o sytuację związaną z NBP, to nie zamierzam tego dalej komentować. Dalszą formą moich komentarzy są czyny (...) Podjęliśmy decyzję o tym, że w trybie pilnym przygotujemy ustawę, która ujawnia wysokość zarobków w NBP zarówno teraz, jak i w przeszłości.


Anna Petrovska i Michał Stepaniuk, fot. Joanna Szubzda

Anna Petrovska i Michał Stepaniuk

gospodarze programu Szczodry wieczar
11.01.2019

- To są setki życzeń mejlowych i telefonicznych - mówi Michał Stepaniuk. - Tego dnia dzwonią wszystkie telefony - w studiu, w redakcji, u strażnika - podkreśla Ania Petrovska. Czasami słuchacze nawet przychodzą osobiście.

fot. Tomasz Kubaszewski

Paweł Włodarczyk

Stowarzyszenie Woda-Las
11.01.2019

- Na pewno nie jest to bieg dla amatorów, zdajemy się na matkę naturę - mówi Paweł Włodarczyk.

Adam Chojnowski i Marcin Moczulski, fot. Joanna Szubzda

Adam Chojnowski, Marcin Moczulski i Elżbieta Lichanów

I wicemister i mister Best Body konkursu Mister Polski 2018 oraz organizatorka konkursu Mister Podlasia
11.01.2019

- Nie wystarczy być tylko przystojnym. Ci najbardziej przystojni odpadają, jeżeli się nie umieją zachować - mówi organizatorka konkursu Mister Podlasia Elżbieta Lichanów.


Stanisław Derehajło, fot. Joanna Szubzda

Stanisław Derehajło [wideo]

wicemarszałek województwa podlaskiego
10.01.2019

Więcej dla regionów słabszych, bardziej zrównoważony rozwój to założenia polityki gospodarczej obecnego rządu. Teraz te plany mają być przełożone na Krajową Strategię Rozwoju Regionalnego.

Ewa Kułakowska z Urzędu Miejskiego w Białymstoku - Fot. Robert Bońkowski

Ewa Kułakowska

wicedyrektor Departamentu Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Białymstoku
9.01.2019

"Głównym zadaniem dokumentu jest wskazanie takich działań, które pomogą nam łatwiej przetrwać te trudne momenty (zmian klimatycznych)" - mówi nasz gość.

Karol Łapiński, fot Joanna Szubzda

dr Karol Łapiński [wideo]

z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Białymstoku
8.01.2019

Od nowego roku weszło wiele zmian w prawie pracy. Wzrosło m.in. wynagrodzenie minimalne - do 2250 zł brutto. - To oczywiście powoduje wzrost składek na ubezpieczenia społeczne, ale również chociażby dodatku za pracę w porze nocnej czy wynagrodzenia chorobowego.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok