Radio Białystok | Gość | dr Tomasz Dubowski [wideo] - z Uniwersytetu w Białymstoku

dr Tomasz Dubowski [wideo]

z Uniwersytetu w Białymstoku

17.01.2019, 09:03, akt. 10:24

"Bez akceptacji umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, rzeczywiście 29 marca traktaty, co do zasady, powinny przestać obowiązywać w relacjach między państwami członkowskimi a Wielką Brytanią" - mówi nasz gość.

Tomasz Dubowski, fot. Monika Kalicka
Tomasz Dubowski, fot. Monika Kalicka

Z Tomaszem Dubowskim rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Co tzw. twardy brexit może oznaczać do naszych rodaków, którzy od niedawna pracują i mieszkają w Wielkiej Brytanii? O tym z dr Tomaszem Dubowskim z Uniwersytetu w Białymstoku rozmawia Lech Pilarski.




Lech Pilarski: W cóż grają Brytyjczycy, bo jak przypomnimy sobie wydarzenia wczorajszego dnia i poprzedniego, kiedy rząd ma plan i parlament odrzuca, no to powinien się rząd podać do dymisji, jak się głosuje nad wotum nieufności dla rządu okazuje się, że rząd jest genialny. To w co oni grają Brytyjczycy? Będzie ten twardy brexit czy coś innego?


dr Tomasz Dubowski: No takie niebezpieczeństwo rzeczywiście na tę chwilę istnieje. To znaczy bez akceptacji umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, rzeczywiście 29 marca traktaty, co do zasady, powinny przestać obowiązywać w relacjach między państwami członkowskimi a Wielką Brytanią. Natomiast trudno powiedzieć jakie siły i jakimi interesami się w Wielkiej Brytanii kierują, no konsekwencje są tutaj chyba najważniejsze.


Jakie są konsekwencje, szczególnie dla naszych rodaków, sporo mieszkańców Podlasia pracuje, mieszka, osiedliło się w Wielkiej Brytanii i ten twardy brexit, ten najgorszy scenariusz, gdyby się spełnił, to co będzie?


To wszystko zależy, przede wszystkim od tego jak długo dana osoba przebywa na terytorium Wielkiej Brytanii. Wielu naszych rodaków już zdążyło uzyskać prawo stałego pobytu w tym kraju.


O nich nie mówmy, bo oni już swoje prawa zyskali.


Tak, ale to jest ciekawa rzecz, ponieważ też zaobserwowaliśmy w ostatnim czasie, w ostatnim miesiącu, kiedy właśnie ta dyskusja na temat brexitu stała się bardzo intensywna -  taki napływ wniosków o uzyskanie w ogóle brytyjskiego obywatelstwa. 

Czyli nasi rodacy zauważyli, że nawet samo prawo pobytu wynikające z prawa Unii Europejskiej niekoniecznie musi być takim twardym statusem w Wielkiej Brytanii, postanowili też wnioskować o uzyskanie obywatelstwa. Natomiast, jeżeli mówimy o sytuacji, kiedy brexit odbędzie się bez umowy, no to w zasadzie poza deklaracjami politycznymi nie mamy w ręku nic. 

Oczywiście politycy brytyjscy zapewniają, że będą starali się zapewnić dotychczasowe prawa tych wszystkich obywateli Unii Europejskiej, bo to nie chodzi tylko o obywateli Polski, jakie do tej pory posiadali. Ze strony polskiego rządu również płyną zapewnienia, że zrobi wszystko, aby Polacy mogli w Wielkiej Brytanii zostać na warunkach bliskich tym, jakie mają do tej pory. 


Deklaracje deklaracjami - rzeczywistość może być równie twarda jak brexit. 


No niestety, ponieważ do tej pory wszystko w tej grze między Unią Europejską a Wielką Brytanią wskazywało na to, że ta umowa jednak będzie. Okazuje się, że nie jest to wcale w stu procentach pewne i jeśli tej umowy nie będzie, to z perspektywy obywateli innych państw członkowskich w Wielkiej Brytanii przebywających, jest to sytuacja wyjątkowo niekorzystna, bo ten stan niepewności faktycznie jest uzasadniony. 

Tak jak mówię - twardej podstawy prawnej nie mamy tutaj, a na deklaracjach politycznych, no można budować swoją przyszłość, ale to też może się okazać w przyszłości pewnym rozczarowaniem. Najlepiej byłoby, gdyby tak umowa jednak weszła w życie, bo ona przez pewien okres przynajmniej zapewnia określone prawa obywatelom Unii Europejskiej przebywającym w Wielkiej Brytanii i Brytyjczykom przebywającym w państwach członkowskich Unii Europejskiej. To by było chyba najbardziej rozsądne.


Ale zostawiając obywateli, którzy powinni się jednak już rozglądać, chociażby za tym obywatelstwem, chociaż z punktu widzenia naszego polskiego, to trochę niekorzystne, mogą być duże problemy także gospodarcze, bo Wielka Brytania to trzeci rynek, jeśli chodzi o na przykład nasz polski eksport.


No tak, trzeba sobie uświadomić, że brexit bez umowy, to w zasadzie sytuacja, w której z dnia na dzień budzimy się w sytuacji, w której traktaty po prostu nie obowiązują. Nie obowiązuje w relacjach między państwami członkowskimi a Wielką Brytanią ani swoboda przepływu osób, w tym pracowników, ani swoboda przepływu towarów, kapitału, usług, płatności, a więc te fundamenty rynku wewnętrznego są  po prostu z dnia na dzień wyłączone. 

To oznacza najprawdopodobniej to, że towary eksportowane do Wielkiej Brytanii zostaną obciążone cłami i działa to oczywiście w podobny sposób w drugą stronę. Są określone utrudnienia, jeśli chodzi w ogóle o przekraczanie granicy brytyjskiej. 


No właśnie, jak to może być rozwiązane z tym Eurotunelem, bo rozumiem na lotniskach wystarczy bramki uruchomić i wszystko gra, natomiast w takim Eurotunelu zrobią pośrodku jakąś barierkę?


To oczywiście praktycznie da się rozwiązać, takie punkty kontrolne można zorganizować albo po jednej stronie, albo po drugie stronie tego tunelu, to nie jest podejrzewam większy problem.


Spłaszczam oczywiście, chodzi tylko o pewną zasadę.


Rzeczywiście będzie tak, że obywatele państw członkowskich Unii Europejskiej będą traktowani przez Brytyjczyków jak obywatele państw trzecich, a nie obywatele Unii Europejskiej. Podkreślam znowu, to też działa w drugą stronę. 

Natomiast to sytuacja, która zasadniczo zmienia to, co znamy do tej pory, to znaczy ten ruch płynny na terytorium Unii Europejskiej osobowy zmienia się w coś, co my pamiętamy z czasów odleglejszych, ale młodzi ludzie niekoniecznie. 

Podobnie, jeśli chodzi o towary, to znaczy że trzeba transporty kontrolować, trzeba obciążać je odpowiednimi opłatami. Fachowcy mówią, że to generować będzie olbrzymi chaos i najprawdopodobniej duże straty ekonomiczne.


Czyli co - kolejki na granicy mogą się pojawić?


Nie można tego wykluczyć.


Te wielkie ciężarówki, które teraz swobodnie przejeżdżają, raptem będą musiały być skontrolowane, raptem będą musieli się pojawić celnicy, ludzie od przeszukiwania tego rodzaju transportu, wszystko dokładnie sprawdzać. No coś co jest niewyobrażalne, chociaż my możemy to sprawdzić, bo nasza granica polsko-białoruska jest niedaleko od Białegostoku, tutaj możemy się przyjrzeć jak to wygląda, to raptem się pojawi tutaj na granicy Unia - Wielka Brytania.


Tak to może wyglądać. My jesteśmy blisko granicy zewnętrznej Unii Europejskiej, czy to z Rosją czy z Białorusią, Ukraina troszeczkę dalej. Natomiast wówczas, gdyby ten brexit nastąpił - czy z umową, czy bez - to ta granica z Wielką Brytanią stanie się granicą zewnętrzną Unii Europejskiej. 

Natomiast umowa daje szansę uregulowania na pewien czas, przynajmniej 2020 roku, tych kwestii, które wiążą się z rynkiem wewnętrznym Unii Europejskiej w sposób przewidywalny.

Natomiast brexit bez umowy takich gwarancji niestety nie daje, zwłaszcza że jak podkreślam - na razie operujemy na bazie pewnych politycznych deklaracji, a nie twardych projektów nawet, aktów prawnych.


Na razie nie mamy umowy. Brytyjczycy będą pracowali do 29 marca nad tą umową z Unią Europejską. Pytanie - czy może się obudzić spora grupa Brytyjczyków i zostanie uchwalone kolejne referendum, odrzucą brexit i nie będą wychodzić z Unii?


Na ile znam sytuację Wielkiej Brytanii wydaje mi się, że jest to mało prawdopodobne. Premier May, która jednak zyskała, czy obroniła swój rząd i swoje stanowisko, takiej opcji przynajmniej ostatnio nie dopuszczała. 

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje mi się sytuacja, w której Rada Europejska, czyli liderzy państw członkowskich Unii Europejskiej w porozumieniu z Wielką Brytanią postanowią przedłużyć ten okres obowiązywania traktatów. Jest to możliwe, artykuł 50 traktatu o Unii Europejskiej daje taką możliwość, jeśli jednomyślnie Rada Europejska by się na to zgodziła w porozumieniu z Brytyjczykami, to jest możliwość odsunięcia w czasie tego momentu, w którym traktaty przestają obowiązywać. 

To byłby pewnie czas dla Brytyjczyków na to, żeby zdecydować - jak to mówi Europa - jakie są ich rzeczywiste i faktyczne oczekiwania - i ewentualnie skłonić Unię Europejską do tego, by również zmodyfikować lekko chociaż swoje stanowisko. 

Chociaż Unia Europejska póki co, przynajmniej ustami przywódców instytucji Rady Europejskiej, czy Komisji, nie jest skłonna, nie wyraża skłonności żeby ustępować. Chociaż gdyby posłuchać tutaj wypowiedzi liderów poszczególnych państw, zwłaszcza kanclerz Merkel, to tutaj takie możliwości się w stu procentach nie wyklucza. 

Brexit bez umowy nie jest korzystny ani dla Brytyjczyków, ale też dla samej Unii Europejskiej. Tutaj pewna elastyczność być może będzie pożądana, wydaje mi się, że to jest możliwe, aby Rada Europejska zdecydowała, żeby ten okres jednak troszeczkę przesunąć, dać Brytyjczykom troszeczkę czasu, aczkolwiek jak duża jest ta cierpliwość Europy, też trudno powiedzieć.


Ale jeśli ktoś chce załatwić swoje sprawy w sposób taki optymalny, to już niech sprawdza i ewentualnie przygotowuje się na twardy brexit, żeby później nie było zaskoczenia i takim wnioskiem możemy zakończyć.


Oczywiście, że pewna czujność i odpowiedzialność za własny los jest wskazana w każdej sytuacji, natomiast faktycznie jeśli chodzi o obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej przebywających, czy zamierzających wybrać się do Wielkiej Brytanii, to dobrze jest sprawdzić jak w tej chwili to wygląda, a pewne warunki dotyczące tego jak zdobyć pobyt stały w tym państwie są jasne, klarowne, tam chodzi o legalny pobyt przez określony czas.


Odsyłamy do tych dokumentów, z uwagą będziemy śledzili co się dzieje.


Do oficjalnych stron unijnych, to też jest dobre źródło informacji. 

| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Justyna Sawczuk, fot. Monika Kalicka

Justyna Sawczuk

rzecznik Książnicy Podlaskiej
25.04.2019

"Mamy nadzieję, że wśród osób, które dostaną od nas książkę, znajdą się tacy, którzy jednak w końcu chwycą bakcyla czytelnictwa i nas odwiedzą" - mówi Justyna Sawczuk.

Agnieszka Rzeszewska, fot. Monika Kalicka

Agnieszka Rzeszewska [wideo]

szefowa oświatowej Solidarności na Podlasiu
25.04.2019

"Chcemy więcej pieniędzy, ale nie kosztem degradacji zawodu i nie kosztem uczniów" - mówi Agnieszka Rzeszewska.

Adam Harry, fot. Sylwia Krassowska

Adam Hary

z klubu motocyklowego No Name MC Poland
24.04.2019

Wystawa zabytkowych jednośladów, nauka udzielania pierwszej pomocy, koncerty oraz wielka parada motocyklowa ulicami miasta - to wszystko w najbliższą sobotę podczas 21. edycji MotoSerca w Białymstoku.


Jan Miłosz Zarzycki, fot. Adam Dąbrowski

Jan Miłosz Zarzycki

dyrektor Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży
24.04.2019

"Stanisława Moniuszkę można określić w jakimś sensie kompozytorem zapomnianym. Przy okazji Roku Moniuszki przypominamy sobie właśnie o tym, jak płodnym był twórcą, jak wiele utworów napisał" - mówi Jan Miłosz Zarzycki.

Jarosław Krawczyk, fot. Sylwia Krassowska

Jarosław Krawczyk [wideo]

rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku
24.04.2019

Weekend majowy coraz bliżej. Leśnicy apelują o rozważne zachowanie w lesie podczas wypoczynku, by nie doszło do kolejnych pożarów.

Agnieszka Kaniewska, źródło: archiwum prywatne

Agnieszka Kaniewska

koordynatorka zbiórki na odbudowę kościoła w syberyjskim Białymstoku
23.04.2019

Kościół w syberyjskim Białymstoku będzie w tym roku odbudowany. Dzięki wsparciu z Polski i zagranicy, udało się zebrać potrzebną kwotę - ogłosiła we wtorek (23.04) Agnieszka Kaniewska, koordynatorka tej zbiórki.


Marcin Janoszuk, fot. Monika Kalicka

Marcin Janoszuk

z Politechniki Warszawskiej
23.04.2019

"W tych zawodach, jako koło, bierzemy udział od 30 lat, mamy duże doświadczenie, potrafimy zbudować samolot, który jest najlżejszy i który ma najlepsze osiągi" - mówi Marcin Janoszuk.

Anna Moniuszko, fot. Monika Kalicka

dr hab. Anna Moniuszko

kierownik Zespołu Muzyki Dawnej Diletto
23.04.2019

"Muzyka baroku to moment takiego szczytu, jeżeli chodzi o kompozycje w nurcie muzyki poważnej, to takie wielkie połączenie i muzykalności, i wrażliwości muzycznej, ale też samego intelektu" - mówi Anna Moniuszko.

Oksana Voytyuk, fot. Monika Kalicka

dr Oksana Voytyuk [wideo]

z Katedry Polityki Międzynarodowej UwB
23.04.2019

"Zełenski jest dobrym aktorem, dobrym showmanem, ale w ogóle nie ma pojęcia co to jest polityka" - ocenia dr Oksana Voytyuk.


St. sierż. Łukasz Gocłowski, sierż. Izabela Kłosowska, asp. Wojciech Kosikowski, fot. Marcin Gliński

10:10 z dzielnicowym

22.04.2019

Czy w Lany Poniedziałek możemy bezkarnie lać wodę na innych?

abp Tadeusz Wojda, fot. Joanna Szubzda

abp Tadeusz Wojda

metropolita białostocki
19.04.2019

"Potrzeba odnowy Kościoła, potrzeba odnowy wszystkich kapłanów, potrzeba przede wszystkim świętości kapłanów" - mówi arcybiskup Tadeusz Wojda

Katarzyna Zarzecka, fot. Monika Kalicka

mł. asp. Katarzyna Zarzecka

oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku
19.04.2019

Okres przedświątecznych zakupów to także czas zwiększonej aktywności kieszonkowców - przypominają podlascy policjanci.


Julita Charytoniuk, fot. Monika Kalicka

Julita Charytoniuk

etnografka
19.04.2019

"Wielki Post jest momentem zadumy i ludzie chcą go spędzać ze sobą, chcą się modlić, dzielić tym oczekiwaniem na przyjście Chrystusa w grupie. Tak dzieje się na wsiach" - mówi etnografka.

Maciej Kawecki, fot. Joanna Szubzda

dr Maciej Kawecki

z Ministerstwa Cyfryzacji
18.04.2019

"Wyniki kontroli NIK są w niektórych przypadkach złe, w niektórych bardzo złe, w niektórych zatrważająco złe" - mówi nasz gość.

prof. Małgorzata Dajnowicz, fot. Joanna Szubzda

prof. Małgorzata Dajnowicz [wideo]

wojewódzki konserwator zabytków
17.04.2019

"W budżecie wojewódzkiego konserwatora zabytków aktualnie mamy 2,3 mln zł. Jest to kwota rekordowa w porównaniu do lat ubiegłych. Od 1989 roku nigdy nie mieliśmy takiego budżetu. Były to zazwyczaj kwoty bardzo symboliczne".


ks. Zbigniew Gwiazdowski, fot. Joanna Szubzda

ks. Zbigniew Gwiazdowski

kustosz Muzeum Archidiecezjalnego w Białymstoku
16.04.2019

- To kolejny skrawek świata, który na naszych oczach przepada - mówi ksiądz Gwiazdowski o pożarze średniowiecznej katedry Notre Dame w Paryżu.

ks. Jan Wierzbicki, foto: Monika Kalicka

ks. Jan Wierzbicki

proboszcz parafii św. Wojciecha w Białymstoku
16.04.2019

"Gdy patrzyłem wczoraj na płonącą katedrę Notre Dame w Paryżu, wszystko we mnie odżyło, nie mogłem zasnąć - 15 września 2013 roku doszło do pożaru naszego kościoła św. Wojciecha w Białymstoku" - mówi ks. Jan Wierzbicki.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok