Radio Białystok | Gość | prof. Dariusz Kiełczewski [wideo] - z Uniwersytetu w Białymstoku

prof. Dariusz Kiełczewski [wideo]

z Uniwersytetu w Białymstoku

16.09.2019, 08:26, akt. 10:58

Zapowiedzi podwyższenia płacy minimalnej w najbliższych latach wzbudzają wiele kontrowersji. Jednych bulwersują, innych najzwyczajniej cieszą.

prof. Dariusz Kiełczewski, fot. Joanna Szubzda
prof. Dariusz Kiełczewski, fot. Joanna Szubzda

Z prof. Dariuszem Kiełczewskim rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


O płacy minimalnej z prof. Dariuszem Kiełczewskim z Uniwersytetu w  Białymstoku rozmawia Lech Pilarski.



Lech Pilarski: Podnosić płacę minimalną?


prof. Dariusz Kiełczewski: Wydaje mi się, że jest to przesądzone, bo już teraz wszystkie partie ścigają się nie tylko w tym, że podniosą płacę minimalną, ale też w skali podnoszenia tej płacy. Właściwie to przez cały czas po 1989 roku płaca minimalna była podnoszona.


Ale jeszcze 10-12 lat temu była na wysokości 1300 zł.


Tak, tylko że obecnie rządząca partia zapowiadała, że jeśli dojdzie do władzy, będzie stosować rozwiązania keynesowskie, będzie dawać ludziom pieniądze, żeby pobudzić wzrost gospodarczy poprzez wzrost konsumpcji.


PiS przećwiczył to, bo 12 lat temu, kiedy był przy władzy, obniżył podatki w dużej skali grupie dosyć bogatych Polaków i nie przełożyło się to na rozwój gospodarczy, nie przełożyło się to na wzrost inwestycji i tak dalej. Teraz daje pieniądze najuboższym i konsumpcja rośnie.


Mam trochę inne zdanie na ten temat. Zaraz potem był bardzo głęboki kryzys gospodarczy i praktycznie wszystkie kraje Unii Europejskiej były na minusie, a my zostaliśmy na plusie, właśnie dlatego, że ludzie dostali więcej pieniędzy i więcej konsumowali.


Ale ci najubożsi dostali relatywnie mniej niż ci najbogatsi. Nawet 10 razy mniej. I to się nie przełożyło na tak duży skok popytowy jak teraz, kiedy się podnosi płace dosyć wysoko i radykalne.


Dlaczego tak się dzieje? Moim zdaniem dlatego, że PiS trafnie rozpoznał, w którą stronę te pieniądze skierować. Bo osoby, które już są zamożne, można powiedzieć, że nasyciły się już w dobra konsumpcyjne.

Na przykład z perspektywy polityki społecznej w roku 2012-2013 ubóstwo było bardzo mocno widoczne.


Spotykaliśmy się wielokrotnie w tym studiu i narzekaliśmy na rosnący prekariat, czyli grupę osób, która ciężko pracuję, ale brakuje jej pieniędzy, by przeżyć od pierwszego do pierwszego.


Teraz się ta sytuacja poprawiła i dlatego wydaje mi się, że elementem tego wzrostu gospodarczego, który mamy, jest właśnie to, że ci najubożsi zaczęli nabywać artykuły pierwszej potrzeby w większej ilości niż kiedyś.


Skok dochodowy najbardziej widoczny jest na wysypisku śmieci. Tyle starych pralek, starych lodówek, starych urządzeń elektrycznych i elektronicznych nie widziałem jeszcze na wysypisku. Co oznacza, że technologicznie zmieniamy epokę.


No tak. Regularnie, co jakiś czas wymieniany jest cały sprzęt gospodarstwa domowego, bo się starzeje. Poza tym jeżeli ludzie mają wyższe dochody, to mogą wziąć na raty poszczególne sprzęty. Zaczynają też bardziej odważnie korzystać z usług - na przykład jeżdżą na wakacje, a wcześniej nie jeździli, czy częściej chodzą do restauracji.


Czy trend podnoszenia płacy minimalnej będzie utrzymany?


Trend podnoszenia płacy minimalnej będzie utrzymany na pewno. Płaca minimalna rośnie właściwie wszędzie. Natomiast cały problem nie tkwi w płacy minimalnej i w jej podnoszeniu, ile w tempie i skali tego podnoszenia. Chodzi po prostu o to, żeby nie przegrzać koniunktury, że to musi być skorelowane ze wzrostem wydajności pracy, ze wzrostem gospodarczym, bo jeżeli pójdziemy za daleko, to te podwyżki, te pieniądze zamienią się w papierki.


Czyli wzrośnie inflacja.


Tak. I na przykład kwota 4 tys. zł, o której mówi jedna z partii, jest moim zdaniem wzięta z sufitu jako przynęta.

Poza tym wzrost płacy minimalnej jest w tej chwili troszkę wymuszony. Co się dzieje na rynku? Wskaźnik inflacji tego nie pokazują, dlatego że relatywnie potaniała na przykład żywność importowana albo szybko i stale tanieje telekomunikacja - telefony komórkowe, internet są o wiele tańsze niż były. I to obniża inflację. Ale bardzo mocno wzrosły ceny żywności, wzrosły ceny leków, wzrastają ceny usług medycznych, bo służba zdrowia jest w kryzysie.

Chodzi o to, że płaca minimalna - tutaj się chyba przyznają do tego politycy - ona goni te wzrosty, które są niezależne od polityki, bo nagły wzrost ceny żywności w Polsce jest powodowany względami klimatycznymi, nieurodzajem.


Gdybyśmy nie podnosili płacy minimalnej, gdybyśmy ciągle utrzymywali tę tendencję, że mamy niskie płace i w związku z tym wygrywamy konkurencję międzynarodową, to też na dłuższą metę nie da się tego utrzymać.


Ale u nas w dalszym ciągu są relatywnie niskie płace.

Poza tym jesteśmy w ogonie Unii Europejskiej pod względem udziału wynagrodzeń w PKB. To oznacza, że pracownicy zarabiają za mało w stosunku do większości krajów Unii Europejskiej i tutaj lekkie podniesienie płacy minimalnej ze społecznego punktu widzenia wydaje się logiczne.

Chociaż pociąga to za sobą wiele pułapek, bo na przykład już program 500 plus spowodował wzrost roszczeń płacowych. Coraz trudniej znaleźć pracowników.


Ale trudniej już było od dłuższego czasu, ze względu na to, że sporo ludzi wyemigrowało, sporo ludzi jednak postanowiło się zająć rodziną, bo są dodatki socjalne.


Wycofało się z rynku pracy.


Ludzie nie chcą wykonywać najgorszych czynności za relatywnie niskie pieniądze.


I płaca minimalna można powiedzieć idzie w ślad za tym trendem. Natomiast chcę jeszcze powiedzieć taką rzecz - wzrost płacy minimalnej spowoduje zapewne to, że od razu zażądają podwyżek pracownicy sfery budżetowej, bo okaże się, że jak ci najsłabiej zarabiający zbliżą się do tych lepiej zarabiających, to ci drudzy zwykle odbierają to jako obniżenie poziomu ich dobrobytu i domagają się podwyżek. "Dlaczego ktoś dostał podwyżki a my nie? To jest niesprawiedliwe".

I to ryzyko istnieje. Na przykład przerabiano to na Węgrzech - kiedyś socjalistyczny rząd mocno podniósł płacę minimalną i się zaczął bardzo głęboki kryzys gospodarczy. Nie mówiąc już o tym, że na przykład - ale to już ekstremalny przypadek - w Wenezueli Chavez błyskawicznie podniósł płace i w tej chwili mamy kompletny chaos. Ale myślę, że nam to nie grozi.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Kult" Łukasza Orbitowskiego

RadioRower
Jan Smyk, fot. Joanna Szubzda

Jan Smyk

reportażysta Radia Białystok
17.10.2019

Jak otworzyć swoich bohaterów, żeby chcieli mówić do mikrofonu? - Najlepszym otwarciem jest słuchanie. Słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać - radzi Jan Smyk.

Andrzej Małkowski, fot. Joanna Szubzda

Andrzej Małkowski

pełnomocnik Komendanta Chorągwi Białostockiej ZHP ds. Zagranicznych
17.10.2019

- Chodzi o to, żeby w jeden weekend zebrać wszystkich skautów świata, by mogli ze sobą porozmawiać, pobyć, poznać się. Jest to taka integracja przez nowoczesne technologie.

Roman Czepe, fot. Joanna Szubzda

Roman Czepe [wideo]

wicestarosta białostocki
17.10.2019

- Musimy pogodzić interesy ludzi. Konflikt musi być zażegnany - trzeba ominąć ludzi, ominąć zabudowę, sprawić, żeby ta inwestycja była bezkolizyjna albo minimalnie kolizyjna - mówi Roman Czepe o kolejowej obwodnicy Białegostoku.


Paweł Krutul, fot. Marcin Gliński

Paweł Krutul

poseł-elekt z Wiosny
16.10.2019

Przedsiębiorca Paweł Krutul z Wiosny zdobył prawie 13,5 tysiąca głosów i otrzyma mandat posła.

Stefan  Krajewski, fot. Monika Kalicka

Stefan Krajewski

poseł-elekt z PSL
16.10.2019

"Sojusz z Kukizem opłacił się, otworzyliśmy się dzięki temu może na miasta, na duże miasta" - mówi Stefan Krajewski.

dr Krzysztof Korotkich i Bożena Bednarek, fot. Joanna Szubzda

dr Krzysztof Korotkich i Bożena Bednarek

15.10.2019

Klub Ex Libris zaprasza na spotkanie z twórczością Edwarda Stachury. "Jest to poeta nowoczesny, który przekroczył pewne granice poetyckości swoich czasów."


Marek Komorowski, fot. Joanna Szubzda

Marek Komorowski

senator - elekt, wiceprzewodniczący sejmiku województwa podlaskiego
15.10.2019

- Niektórzy posłowie mówili: ja też chciałbym mieć taką krótką kampanię. Ona była faktycznie krótka, ale bardzo intensywna.

Krzysztof Truskolaski, fot. Joanna Szubzda

Krzysztof Truskolaski [wideo]

poseł Koalicji Obywatelskiej
14.10.2019

- To nie jest porażka, to jest początek czegoś nowego - mówi poseł o wyniku Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych.

Dariusz Piontkowski, fot. Joanna Szubzda

Dariusz Piontkowski [wideo]

minister edukacji narodowej, pełnomocnik PiS w Podlaskiem
14.10.2019

- Jestem zadowolony z tego, że frekwencja bardzo mocno rośnie. To znaczy, że coraz więcej Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że to od nich zależy, kto będzie rządził Polską, i to oni będą decydowali, kto w ich imieniu będzie sprawował władzę.


prof. Małgorzata Bieńkowska, fot. Joanna Szubzda

prof. Małgorzata Bieńkowska

socjolog z Uniwersytetu w Białymstoku
14.10.2019

- Wydawałoby się, że program lewicy był bardzo nastawiony na młodych ludzi. Przynajmniej tak był oferowany. Natomiast widać ewidentnie, że jest ogromnie przesunięcie głosów wśród tej grupy wiekowej na prawą stronę.

Małgorzata Górniak, fot. Joanna Szubzda

Małgorzata Górniak

dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku
14.10.2019

III LO istnieje już 70 lat. - To, co najważniejsze w tej szkole, to ludzie. Wizerunek, jej markę od początku tworzyli ludzie - dyrektorzy, nauczyciele, uczniowie...

mł. asp. Emilia Kuprewicz, st. sierż. Bartosz Walendziuk i nadkom. Tomasz Krupa, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

14.10.2019

Co zrobić, aby bezpiecznie wynająć mieszkanie studentom? "Najważniejsza jest umowa".


Marek Rybnik, fot. Monika Kalicka

Marek Rybnik

dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Białymstoku
13.10.2019

"Biorąc pod uwagę frekwencję w naszych ostatnich wszystkich wyborach, nie tylko w tym 10-leciu, ale we wszystkich pozostałych dekadach - zawsze było to niskie " - mówi Marek Rybnik.

Zenek Martyniuk i Grzegorz Pilat

Zenek Martyniuk

król disco-polo
11.10.2019

"Czytałem scenariusz i już oglądałem pierwsze zdjęcia, myślę, że wyjdzie coś fajnego. Ja trzymam rękę na pulsie, bo chcę żeby to fajnie wyszło, szczególnie od strony dźwiękowej" - mówi Zenek Martyniuk.

Jazz Band Młynarski - Masecki, źródło: BOK

Jan Emil Młynarski i Marcin Masecki

Jazz Band Młynarski - Masecki
11.10.2019

"W tej muzyce fascynuje nas wiele elementów, ale to co nas najbardziej kręci, to przenoszenie tego na grunt dzisiejszy i łączenie tego ze współczesnością" - mówią muzycy.


Anna Moniuszko, fot. Monika Kalicka

Anna Moniuszko

dyrektor artystyczna cyklu "Muzyka Mistrzów Baroku"
11.10.2019

"Ideą w tegorocznym cyklu jest przybliżać państwu muzykę angielską i to w różnych jej odmianach" - mówi Anna Moniuszko.

Irena Santor, źródło: mat. prasowe

Irena Santor

piosenkarka
10.10.2019

- Bez śpiewania, bez estrady, bez występów nie wyobrażam sobie mojego istnienia na ziemi.

prof. Robert Ciborowski

prof. Robert Ciborowski [wideo]

rektor Uniwersytetu w Białymstoku
10.10.2019

- Weźmy najlepsze czasopismo na świecie. Publikujemy tam artykuł. Ile osób go przeczyta? Z 10 pewnie, razem z edytorem. Natomiast jak opublikujemy artykuł na portalu społecznościowym, to przeczyta go 10 tys. I co jest bardziej wartościowe?




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok