Radio Białystok | Gość | Piotr Idzikowski - regionalny ekspert ds. PPK Polskiego Funduszu Rozwoju

Piotr Idzikowski

regionalny ekspert ds. PPK Polskiego Funduszu Rozwoju

9.12.2019, 08:20, akt. 10:40

- Pracownicze Plany Kapitałowe to tak naprawdę pierwszy program, który nas Polaków ma nauczyć długoterminowego oszczędzania. Jako społeczeństwo nie mamy jeszcze takiego doświadczenia, więc jest to dla nas nauka.

Piotr Idzikowski, fot. Joanna Szubzda
Piotr Idzikowski, fot. Joanna Szubzda

Z Piotrem Idzikowskim rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Pracownicze Plany Kapitałowe w nowym roku będą obejmowały coraz większą liczbę pracowników. Przed nami zatem decyzje, czy uczestniczyć w PPK, czy też się wycofać.

O długofalowym oszczędzaniu na emeryturę z regionalnym ekspertem ds. PPK Polskiego Funduszu Rozwoju Piotrem Idzikowskim rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Pracownicze Plany Kapitałowe nie są tak popularne, jak wprowadzający przepisy w życie się spodziewali. Dlaczego?


Piotr Idzikowski: Jesteśmy dopiero po pierwszym etapie pierwszej części pracodawców - tych, którzy zatrudniają powyżej 250 pracowników. Przed nami kolejne wyzwanie największej grupy pracodawców - jest to około 20 tys. I tu jest nasza duża rola z tym, aby dotrzeć z informacją do pracownika.


Wracając do tych dużych zakładów - dlaczego tam nie udało się przekonać wszystkich pracowników?


Wynika to pewnie z kilku powodów. Pierwszym może być partycypacja w innych systemach emerytalnych jak IKE, IKZE  cz Pracownicze Plany Emerytalne. Dzisiaj jest ona na poziomie około 20-25 proc.

To też może wynikać z lekkiej obawy, bo mówimy cały czas o tym, co się dzieje z ZUS-em, co się dzieje w OFE. Jest to tak naprawdę pierwszy program, który nas Polaków ma nauczyć długoterminowego oszczędzania. Jako społeczeństwo nie mamy jeszcze takiego doświadczenia w długoterminowym oszczędzaniu, więc jest to dla nas nauka. Oczywiście będzie ona przychodziła z czasem, więc partycypacja na dzisiejszym poziomie tych pierwszych firm jest naprawdę na bardzo wysokim i zadowalającym poziomie.

Oczywiście im dłużej program ten będzie dostępny dla Polaków, tym podejrzewam, a raczej jestem przekonany, że będzie znajdował zaufanie u osób nowo przystępujących.


Każdy będzie musiał należeć do PPK?


PPK jest dobrowolnym systemem oszczędzania. Nie ma obligatoryjności. Jest to dobra wola uczestnika. Ale jednak ten program jest dedykowany w 100 proc. dla pracownika. To on ma prawa, a pracodawca obowiązki, więc z samego uczestniczenia w tym programie ma się korzyści - praktycznie ponad 70 proc. całej zgromadzonej kwoty to dopłaty zarówno ze strony państwa, jak i pracodawcy. Samo uczestniczenie w tym programie, samo zapisanie się do programu już jest korzyścią dla pracownika.


Czy nie będzie tak jak z OFE, że ktoś kiedyś powie: to nie były twoje pieniądze, to są nasze pieniądze, czyli państwa?


Jest to całkiem niezależny, w żaden sposób niepowiązany z żadnym systemem program - z żadnym programem ZUS-u, OFE czy jakimkolwiek innym. Jest to program mówiący o tym, że są to w pełni, w 100 proc. prywatne środki, do których w każdej chwili pracownik ma dostęp.

To jest jeden z takich programów, które dzisiaj czy w Europie, czy w krajach OECD już istnieją i na tego typu programach społeczeństwa tych krajów opierają swoje emerytury. Nasz system został oparty w całości na takim samym programie, jaki działa w Anglii i Nowej Zelandii, gdzie partycypacja w jednym przypadku wynosi ponad 84 proc. a w przypadku Nowej Zelandii ponad 78 proc. Te programy już działają tam ponad dekadę, już zaczęły się wypłaty. Jest to całkiem prywatny system niemający powiązania z żadnym innym, na żadnym innym się nieopierający i od żadnego innego niezależny.


Gros pieniędzy, które będziemy mieli w PPK, pochodzi z naszej pensji.


Tak, dokładnie. To są nasze własne, prywatne oszczędności. I tak, jak mówiłem na wstępie, jest to generalnie program mający nas Polaków nauczyć długoterminowego oszczędzania, tej zamiany stopy krótkoterminowych oszczędności w długie, bo tylko długi czas oszczędzania powoduje odpowiednio wysoką stopę zwrotu.


Są to kwoty, którymi będziemy mogli później dysponować.


Tak. Program został tak ustawiony, że przy partycypacji państwa oraz pracodawcy kwota ta nam praktycznie cały czas rośnie, a jednak obliguje nas do tego, żeby gdzieś partycypować z własnych oszczędności, z naszych prywatnych środków, które będą zabezpieczeniem nie tylko w trakcie trwania programu, bo mamy możliwość korzystania w każdej chwili w określonych sytuacjach życiowych z tego programu, ale przede wszystkim będą zabezpieczeniem na emeryturze.

Co jest ważne, wchodząc do programu w późnym wieku, oczywiście nie będzie to jakaś bardzo wysoka emerytura, ale zobaczmy, że będzie to dodatek do naszej potencjalnej emerytury, a dla osób młodszych, będzie to już naprawdę dość wysokie zasilenie tego comiesięcznego rachunku, którym będą mogli dysponować, jeśli chodzi o wydatki.


Już dzisiaj eksperci szacują, że jeśli młody człowiek wchodzący w życie zawodowe będzie przechodził w wieku 65 lat na emeryturę, to tak zwana stopa zastąpienia, czyli ten fragment ostatniej pensji, którą otrzymamy w emeryturze, będzie się wahała tylko od 20 do 40 proc., czyli całą resztę będziemy musieli "dooszczędzić".


To jest właśnie bardziej odpowiedź na naszą sytuację demograficzną, bo tak naprawdę mamy coraz większą liczbę emerytów, a coraz mniej osób w wieku produkcyjnym. Dzisiaj to cztery osoby w wieku produkcyjnym muszą wypracować świadczenie jednego emeryta. I to, co pan przed chwilą powiedział, że pierwsze świadczenie emerytalne osoby, która dzisiaj wchodzi na rynek pracy, będzie wynosiło w granicach 25-30 proc. jego ostatniego wynagrodzenia. To jest właśnie odpowiedź na to, że my Polacy musimy dzisiaj nauczyć się długoterminowego oszczędzania i tu jest odpowiedzią program Pracowniczych Planów Kapitałowych, żebyśmy też mieli swoje niezależne środki wynikające z naszych własnych oszczędności.

To pierwszy tego typu program - można powiedzieć innowacyjny, jeśli chodzi o polskie warunki - który jest odpowiedzią na taką sytuację, którą mamy dzisiaj w kraju. Sam program wynika też z naszej demografii, bo dzisiaj to już nie jest nawet ta naturalna stopa zastąpienia, że na dwójkę rodziców przypada dwójka dzieci, ale jest to już poniżej 1,47, czyli coraz mniej osób w wieku produkcyjnym, coraz mniej osób, które są w stanie wypracować składki.

Niestety, taki mamy system. Tutaj nie można źle mówić o ZUS-ie. Po prostu ZUS jest naszą umową społeczną, która przy obecnych warunkach demograficznych nie znajduje zastosowania.


A rodziców i dziadków trzeba utrzymać.


Dokładnie. Jest to - można powiedzieć - wręcz ustawowy obowiązek dzieci, bo to na nas, na młodszym pokoleniu będzie ta odpowiedzialność utrzymania osób w wieku emerytalnym, jeżeli nie będą wydolni finansowo.


Jeśli mam teraz 60 i więcej lat, to warto mi wchodzić do PPK?


Każdy rok oszczędzania są to dodatkowe środki. Oczywiście, dla osób, które późno z wiekiem będę wchodziły do tego programu, uzbierana kwota może nie będzie stanowiła jakiegoś olbrzymiego zabezpieczenia, ale z drugiej strony, z racji tego, że oszczędzam, że jednak mam jakieś zgromadzone środki przy takiej partycypacji ze strony zarówno państwa, jak i pracodawcy, ta kwota mi się praktycznie podwaja. Więc pytanie: mieć więcej czy nie mieć wcale? Sami możecie sobie na to pytanie odpowiedzieć.

Ja osobiście wolę mieć zgromadzone środki, chociażby w mniejszej postaci, niż nie mieć ich w ogóle.


A zatem czytajmy, przygotowujemy się, bo wcześniej czy później będziemy musieli podjąć decyzję, czy będziemy wchodzić do PPK.


Zapraszam wszystkich państwa na bardzo rozbudowaną i profesjonalnie przygotowaną stronę internetową mojeppk.pl. Znajdziecie tam państwo wszystkie informacje zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. Są też tam informacje w postaci trudnych pytań opracowanych przez dział redakcji portalu. Są tam wszystkie pytania i odpowiedzi, które mogą się nasunąć.

Zachęcam także do skorzystania z najwyżej ocenianego narzędzia, jakim jest kalkulator PPK. Możemy sobie zrobić różne symulacje naszego wynagrodzenia, wieku, do którego będziemy w PPK, i sytuacji finansowej na koniec, żebyśmy zobaczyli już tutaj na wstępie, ile będziemy mieli zgromadzonych środków po roku, po dwóch, po pięciu, czy po takim okresie, jaki nam został do emerytury.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Moje białostockie powidoki" Andrzeja Fiedoruka

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok
Rafał Gąsowski, fot. Joanna Szubzda

Rafał Gąsowski

aktor Teatru Wierszalin
21.01.2020

- To nie jest tak, że miłość to jest chemia czy instynkt. To nieprawda. Miłość to jest połączenie dusz tak naprawdę. To jest metafizyka.

Maciej Olesiński, fot. Joanna Szubzda

Maciej Olesiński [wideo]

dyrektorem podlaskiego oddziału NFZ
21.01.2020

Brakuje miejsc na oddziałach neurologicznych w podlaskich szpitalach. - Absolutnie nie jest to kwestia braku finansowania ze strony NFZ. Przyczyna podnoszona przez dyrektorów szpitali to najczęściej po prostu braki kadrowe.

mł. asp. Marta Gawieńczyk, Urszula Telicka-Hajduk, podkom. Mirosław Klimuk i sierż. sztab. Paweł Mierzwiński, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

20.01.2020

Przed nami Dzień Babci i Dziadka, dlatego przypominamy o akcji "Bezpieczny senior".


Dariusz Piontkowski, fot. Joanna Szubzda

Dariusz Piontkowski

minister edukacji
20.01.2020

- Dziś większość nauczycieli, związków zawodowych, rodziców, samorządów zauważa, że obecny awans zawodowy służy raczej tylko formalnemu zdobyciu kolejnych stopni i w związku z tym wyższego wynagrodzenia, natomiast ma niewielki wpływ na jakość nauczania.

Marek Walczuk z zespołu "Bright Ophidia", fot. Sylwia Krassowska

Marek Walczuk

z zespołu "Bright Ophidia"
18.01.2020

"Zespół, który nie gra koncertów - umiera. Staramy się robić wszystko, żeby grać w różnych miejscach" - mówi Marek Walczuk.

Paweł Ambrożewicz i Z Ilona Karpiuk, fot. Monika Kalicka

Paweł Ambrożewicz i Ilona Karpiuk

z zespołu Ilo & Friends
17.01.2020

"Śpiewamy po białorusku, ale nie jesteśmy kolejnym zespołem folkowym, oferujemy trochę inną muzykę, teksty opowiadają o czymś innym niż piosenki folkowe" - mówi Ilona Karpiuk.


Agnieszka Maliszewska, fot. Monika Kalicka

Agnieszka Maliszewska [wideo]

wiceprzewodnicząca nowej prezydencji COGECA
17.01.2020

"My jako konsument popatrzmy, co wybieramy, jakie produkty jemy i starajmy się wybierać takie produkty, żeby pieniądze, które zostawiamy w sklepie, trafiły z powrotem na nasz lokalny rynek" - mówi Agnieszka Maliszewska.

Adrian Łabanowski, fot. Monika Kalicka

Adrian Łabanowski z zespołu "NO LOGO"

finalista plebiscytu "Niebieski Mikrofon"
16.01.2020

"Kochamy koncerty, uwielbiamy grać, każdy koncert jest dla nas wielkim przeżyciem, a jeśli chodzi o tworzenie inspiracją dla nas są naturalne jeziora, lasy, które nas otaczają i oczywiście nasza rzeka Marycha" - mówi wokalista zespołu "NO LOGO".

Andrzej Mastalerz, fot. Monika Kalicka

Andrzej Mastalerz

reżyser sztuki "Naprzód Freedonio!"
16.01.2020

"Zainteresowałem się tym tekstem dlatego, że on jest bardzo dobrze napisany i przetłumaczony, a również ze względu na materiał aktorski" - mówi reżyser sztuki "Naprzód Freedonio!".


Piotr Jankowski, fot. Monika Kalicka

Piotr Jankowski [wideo]

białostocki radny
16.01.2020

"Jeszcze w ubiegłym roku Białystok się chwalił w Polsce, że ma najniższe ceny śmieci; zmieniło się to - od tego roku, już nie ma" - mówi radny Piotr Jankowski.

Joanna Zubrycka - Miss GOD, fot. Marcin Gliński

Joanna Zubrycka - Miss GOD

finalistka plebiscytu "Niebieski Mikrofon"
15.01.2020

"Uważam, że hip-hop jest teraz takim gatunkiem, który najbardziej się rozwija. Bardziej niż inne gatunki, dlatego, że łączy się z elektroniką. I tak się składa, że to jest dla mnie najbardziej interesujące" - mówiła w Radiu Białystok Joanna Zubrycka - Miss GOD.

Anka Kaptór i Przemek Starachowski, fot. Joanna Szubzda

Anka Kaptór i Przemek Starachowski

zespół Funkasanki
15.01.2020

- Tak jak gramy, tak też żyjemy. Gramy powoli, żyjemy powoli, skupiamy się na chwili, jesteśmy bardziej w zadumie. Spokój i balans.


dr Janusz Grycel, fot. Joanna Szubzda

dr Janusz Grycel [wideo]

przewodniczący Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej w Białymstoku
15.01.2020

- Nie możemy dopuścić do tego, by na życzenie dewelopera wyrywać poszczególne działki z pewnych większych struktur.

nadinsp. Daniel Kołnierowicz, fot. Marcin Gliński

nadinsp. Daniel Kołnierowicz

komendant wojewódzki policji w Białymstoku
14.01.2020

Podlaska policja podsumowała 2019 rok. Jaki był?

Ewa Wyszyńska i Piotr Grudziński, fot. Joanna Szubzda

Ewa Wyszyńska i Piotr Grudziński

z zespołu Mgły
14.01.2020

- Zawsze chcieliśmy, żeby nasza muzyka była niejednoznaczna, trochę tajemnicza, przestrzenna i szukaliśmy nazwy, która by odzwierciedlała właśnie te cechy.


Wojciech Strzałkowski, fot. Robert Bońkowski

Wojciech Strzałkowski

przewodniczący rady nadzorczej Jagiellonii Białystok
14.01.2020

- Brakuje nam do kolekcji jeszcze jednego tytułu - Mistrza Polski. I wierzę głęboko, że nowy trener poradzi sobie z tym, ażeby drużyna spięła się i zwyciężyła. Takie mam życzenie dla kibiców, mieszkańców, dla siebie.

Stanisław Derehajło, fot. Joanna Szubzda

Stanisław Derehajło [wideo]

wicemarszałek województwa podlaskiego
13.01.2020

- Kruszwil przyjechał na Podlasie szukając potwierdzenia tego, co widać na memach. Kontekst jest taki, że on tego nie znajduje. Czy dziś zgodzilibyśmy się na taką produkcję? Nie wiem. Na pewno szerzej byśmy o tym rozmawiali.

Marcin Wasiluk i Piotr Trypus, fot. Joanna Szubzda

Marcin Wasiluk i Piotr Trypus

z zespółu Starsabout
13.01.2020

- Przede wszystkim chodzi o muzykę, cała reszta jest tylko otoczką. Najważniejsze dla nas jest to, żeby zrobić dobrą muzę.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok