Radio Białystok | Gość | prof. Anna Wasilewska - dyrektor UDSK w Białymstoku

prof. Anna Wasilewska

dyrektor UDSK w Białymstoku

5.10.2021, 07:38, akt. 10:37

"Nasz szpital od 30 lat nie miał żadnej szansy ani na modernizację, ani na remont. Warunki, w których przebywały dzieci, również nie były warunkami odpowiadającymi czasom, w których żyjemy. W tej chwili mamy szansę na poprawę tej sytuacji" - mówi prof. Anna Wasilewska.

prof. Anna Wasilewska, fot. Sylwia Krassowska
prof. Anna Wasilewska, fot. Sylwia Krassowska

Z profesor Anną Wasilewską rozmawia Renata Reda

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Zatłoczone sale, chorzy leżą nawet na korytarzach, złe warunki sanitarne. Tak obecną sytuację w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym opisują na portalach społecznościowych rodzice, przebywających tam dzieci. Powodem jest remont, który rozpoczął się przed miesiącem.

Z dyrektor UDSK profesor Anną Wasilewską rozmawia na ten temat Renata Reda.


Renata Reda: Zna pani opinię rodziców dzieci na temat obecnych warunków panujących w szpitalu?



prof. Anna Wasilewska: Tak, niestety znam, wiem, jaka jest sytuacja w szpitalu. Tak jak zapowiadaliśmy wcześniej, najbliższe miesiące będą dla nas bardzo trudne. Chciałabym wyjaśnić, że nasz szpital jest szpitalem, który od 30 lat nie miał żadnej szansy ani na modernizację, ani na remont i warunki, w których przebywały dzieci przed remontem, również nie były warunkami odpowiadającymi czasom, w których żyjemy. Dzieci wraz z rodzicami przebywały w salach bez toalety, rodzice nie mieli dostępu do kuchni, nie mieli miejsca, w którym mogliby z dziećmi przebywać w dobrych warunkach. W związku z tym w tej chwili mamy szansę na poprawę tej sytuacji. Oczywiście apelowaliśmy i informowaliśmy o tym, że ten czas będzie dla nas bardzo trudny. Chciałam zwrócić szczególną uwagę na fakt, że my jesteśmy szpitalem wysoko specjalistycznym i to, co się dzieje teraz, jest również powodowane tym, że wszyscy pacjenci, nawet z banalnymi infekcjami, z biegunką, z infekcjami dróg oddechowych, zgłaszają się po prostu do UDSK.



Wystarczy, że mają skierowanie od lekarza na przykład rodzinnego i wtedy już nie macie możliwości, żeby takiego pacjenta, mimo że kwalifikuje się na leczenie w domu, żeby go odesłać.



Tak, nie wiem, czy państwo zdajecie sobie sprawę z obowiązującego prawa oraz stanowiska rzecznika praw dziecka, który nałożył na nas właśnie obowiązek leczenia każdego dziecka, które zgłosi się ze skierowaniem do szpitala. Czyli dziecko, które posiada skierowanie od lekarza rodzinnego do oddziału pediatrycznego i zgłosi się do nas na SOR będzie u nas hospitalizowane, chyba że rodzic nie wyrazi na to zgody. My nie mamy prawa odesłać dziecka, które posiada skierowanie. I stąd też to zagęszczenie, które mamy na górze. Oczywiście dołożyły się do tego takie fakty jak bardzo duża liczba infekcji, która jest spowodowana tym, że dzieci były w czasie lockdownu w domu i wszystkie w tej chwili poszły do żłobków, przedszkoli, szkół i liczba infekcji, tak jak zawsze jesienią, wzrosła. Zaczęło się to wszystko od września, zwykle mamy ten pik dopiero w okolicy stycznia czy lutego.



Gdyby część dzieci pozostała w domach inaczej wyglądałaby też sytuacja w szpitalu. Na portalach społecznościowych wiele negatywnych komentarzy, przytoczę kilka: to, co się tam dzieje, mrozi krew w żyłach, dzieci leżą nawet na korytarzach, niektóre tak kaszlące, że trzęsą się ściany. Rodzice trzęsą się ze strachu, że dzieci złapią jeszcze inne choroby. Spartańskie warunki, toaleta z zasłonką prysznicową, brak łóżek dla maluchów. Jedna z pań opisuje sytuację na pediatrii, gdzie jak twierdzi, była na dużym łóżku z maluszkiem. Rodzice opisują też złe warunki sanitarne.

Czy te wpisy w internecie pokrywają się z rzeczywistością?



Proszę państwa, nie jestem w stanie zaprzeczyć, bo takie sytuacje być może w pewnych okresach mogą się zdarzyć, jest to najczęściej na przykład niedziela wieczór, kiedy liczba zgłaszających się pacjentów przez cały weekend jest tak duża, a wypisów lekarz dyżurny nie jest w stanie zrobić. Mogło mieć to miejsce, natomiast w tej chwili mamy bardzo duży wzrost zachorowań na tak zwaną infekcję spowodowaną wirusem RS. Jest to wirus, który powoduje bardzo nasilony kaszel i katar, jest niebezpieczny dla małych dzieci, stąd też rozumiem niepokój rodziców, którzy zgłaszają się z takimi dziećmi do oddziału, ponieważ nie mają takiego pełnego wsparcia ze strony lekarzy rodzinnych.

Ja naprawdę apeluje w tej chwili do lekarzy rodzinnych i apeluję do pacjentów, żeby rozważać sens hospitalizacji. My nie odmówimy pobytu ani hospitalizacji żadnemu dziecku, które tego wymaga, natomiast również nie możemy odmówić dziecku, które tego nie wymaga, jeśli posiada skierowanie. Więc prośba o rozważne branie skierowań do oddziału, a przede wszystkim o zgłaszanie się do szpitala wojewódzkiego, który ma piękny oddział, wyremontowany 3-4 miesiące temu, gdzie warunki są bardzo dobre. Poza tym podobne oddziały posiadamy w Łapach, w najbliższych miejscowościach, do których dojazd zajmuje tej chwili pół godziny. Tam będziecie państwo przebywać z dzieckiem w bardzo dobrych warunkach, a nam pozwolicie realizować procedury wysokospecjalistyczne, ponieważ chciałam zwrócić uwagę, że my nie możemy dzieci, które chorują na cukrzycę, nadciśnienie, niewydolność nerek, po prostu na 2 lata odesłać i nie umożliwić im hospitalizacji.



Jeden z rodziców napisał, że w trakcie pobytu w szpitalu dziecko zaraziło się jakimś wirusem od innego chorego. Jak często to się zdarza? Przy takim zatłoczeniu raczej często.



Teraz zdarza się często, chociaż muszę powiedzieć, że większość dzieci przychodzi w tej chwili z tym samym wirusem, ale oczywiście jak ktoś trafi przez przypadek na pacjenta z inną chorobą, jest to możliwe. Natomiast pragnę zaznaczyć, że przed remontem również były to sale dwu, trzyosobowe i również taka szansa była, głównie z tego powodu, że mieliśmy jedną łazienkę. Po remoncie każda sala będzie miała węzeł sanitarny, będą to sale dwuosobowe i myślę, że wreszcie będziemy zmierzać w kierunku warunków, jakie panują w Europie.



Rodzice skarżą się też na to, że nie można z sal wychodzić, krążyć po korytarzach. Ale tak było też przed remontem.



Przed remontem już żeśmy wprowadzili te obostrzenia ze względu na COVID. Myślę, że akurat w naszym szpitalu jesteśmy bardzo dobrze nastawieni w stosunku do rodziców i do pacjentów, czyli pozwalamy i zawsze pozwalaliśmy, nawet na szczycie pandemii, na przebywanie rodzica z dzieckiem przez cały czas, pozwalaliśmy na wymianę rodziców po kilku dniach, jeżeli sytuacja była bardzo trudna. Niektóre szpitale w Polsce po prostu albo odmawiają pobytu rodziców, albo rodzic musi mieć zrobiony wymaz i nie ma możliwości wymiany. Myślę, że akurat tutaj tego problemu nie ma. Oczywiście chodzenie rodziców po korytarzu z dziećmi, jeżeli każdy ma jakąś infekcję, to nie jest chyba najlepszy pomysł w tej sytuacji. U nas pobyty trwają w tej chwili bardzo krótko, staramy się tylko ograniczać do takiej bezwzględnej konieczności, jest to jedna, dwie doby najczęściej.



A później konsultacje w szpitalu.



Mamy tak zwaną poradnię pediatryczną, która umożliwia nam konsultację dziecka na wizycie poszpitalnej, czyli to dotyczy 30 dni po hospitalizacji, jeśli rodzic uważa, że dalej kaszel się utrzymuje. My nie wypisujemy dzieci kompletnie zdrowych, ale tak też się robi w całej Europie. Szpital powinien być ograniczony do absolutnego minimum.



Szpitale na ogół na czas remontu ograniczają liczbę łóżek, pani się na to nie zdecydowała.



My nie możemy ograniczyć liczby łóżek, jako jedyny szpital w województwie. Liczba łóżek jest ta sama, jest po prostu przesunięta i zlokalizowana na mniejszej przestrzeni, stąd to zagęszczenie. W związku z tym, że jest zamknięta część szpitala to i liczba toalet jest mniejsza. Ja o tym wszystkim wiem, codziennie monitoruję, codziennie odwiedzam te oddziały, proszę ludzi o wytrwałość. Będzie to trwało mniej więcej trzy, cztery miesiące, a potem sukcesywnie będzie coraz lepiej. Będziemy uruchamiać wyremontowane oddziały, przenosić tam ludzi, będą od razu lepsze warunki. Takie zagęszczenie będzie trwało jeszcze ponad rok, powinno być troszkę lepiej i miejmy nadzieję też, że te infekcje już nie będą tak mocno nas atakowały.



A w których klinikach, oddziałach jest teraz najtrudniejsza sytuacja?



Wydaje mi się, że na piątym i szóstym piętrze jest najtrudniej, ponieważ te kliniki są zsunięte na jedną trzecią swojej powierzchni. Na czwartym piętrze zorganizowaliśmy dodatkowe sale, żeby troszeczkę odciążyć, natomiast nie da się proszę państwa zrobić w ten sposób, żeby wyremontować szpital w trakcie jego działania, nie ponosząc żadnych konsekwencji tego remontu. Wydaje się, że wszystko jest bardzo dobrze zabezpieczone, zostały postawione ściany, żeby wyciszyć hałas, żeby nie było pyłów i wydaje mi się, że na to nikt się nie skarży.



Nie spotkałam się z takimi wpisami. Scenariusz na remonty w kolejnych klinikach pojawia się w internecie?



Na stronie internetowej, bardzo prosimy o śledzenie informacji na bieżąco. W tym tygodniu będziemy przenosić klinikę chorób zakaźnych, za mniej więcej dwa miesiące oddział wróci do swojej normalnej lokalizacji, więc będzie już rozprężenie przynajmniej tych dzieci infekcyjnych, z infekcjami szczególnie przewodu pokarmowego.



Sytuację w szpitalu wciąż utrudnia epidemia koronawirusa.



Poza tym remontem, o którym mówimy, wiecie państwo, że część dzieci, a właściwie u nas to większość, bo głównie trafiają dzieci mniejsze, są po prostu dziećmi jeszcze niezaszczepionymi, w związku z tym zwiększa się liczba zachorowań na koronawirusa. Aktualnie mamy 7 pacjentów, oni są w stanie dość dobrym, mają kaszel, gorączkę, wymagają nawodnienia, ale każde takie dziecko musi być izolowane w oddzielnej sali ze śluzą i toaletą, w związku z tym to też nam wyłącza część sal z użytkowania.



Najbliższe miesiące to jeszcze wiele utrudnień dla chorych, ich opiekunów i pracowników szpitala. Życzę wszystkim wytrwałości. A pani dziękuję za przybycie do studia.



Dziękuję bardzo i jeszcze raz apeluję do nas wszystkich, do rodziców, do lekarzy, żebyśmy jakoś przetrwali ten ciężki czas.


| red: sk


Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Arkadiusz Niedźwiecki, fot. Marcin Gliński

dr Arkadiusz Niedźwiecki

ekonomista z UwB
1.12.2021

Rząd przygotował tarczę antyinflacyjną. Czy skutecznie ochroni ona rodziny i przedsiębiorców przed skutkami rosnącej inflacji?

prof. Andrzej Górniak, fot. Joanna Szubzda

prof. Andrzej Górniak

hydrobiolog z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
30.11.2021

Zmiana klimatu. - Jeśli chodzi o temperaturę, to należy się spodziewać, że taka typowa północno-wschodnia zima będzie stosunkowo rzadka. To nie znaczy, że jej nie będzie w ogóle, ale będzie ona dosyć krótkotrwała.

Edyta Dąbrowska, fot. Sylwia Krassowska

Edyta Dąbrowska

kierownik Regionalnego Obserwatorium Terytorialnego
29.11.2021

- Rynek pracy potrzebuje specjalistów nie z wykształceniem wyższym, ale po prostu wykwalifikowanych robotników po szkołach branżowych, niekoniecznie po studiach - murarzy, tynkarzy, magazynierów, kierowców samochodów ciężarowych, sprzedawców...


Artur Sulik, fot. Monika Kalicka

Artur Sulik

szef kliniki chorób zakaźnych w UDSK w Białymstoku
28.11.2021

"Chciałbym namówić do myślenia o szczepieniu na COVID-19, jak o każdym innym szczepieniu. My mamy na rynku wiele szczepionek i one wszystkie są badane w ten sam sposób, przez tę samą europejską agencję" - mówi Artur Sulik.

Wojciech Koronkiewicz, fot, Joanna Szubzda

Wojciech Koronkiewicz

autor książki "Podlasie zdrowo zakręcone"
28.11.2021

Mówi o sobie, że jest kolekcjonerem spotkań, interesują go wszyscy, którzy coś robią - bez względu na skalę czy wagę działania. Wojciech Koronkiewicz jest pozytywnym człowiekiem, który apeluje o uśmiech. Jeździ po regionie i zbiera opowieści - tym razem korzystał z pokaźnego kalendarza z adresami.

Robert Ciborowski, fot. Sylwia Krassowska

prof. Robert Ciborowski

ekonomista, rektor UwB
26.11.2021

"Każdy lepiej się czuje, jak coś kupuje, ale mimo wszystko przewartościowałbym pewne wydatki i może ten Black Friday potraktował przede wszystkim jako właśnie selekcję tego, co nam jest potrzebne, a nie to, że trzeba za wszelką cenę kupować" - mówi prof. Robert Ciborowski.


Doktor Arsalan Azzaddin, fot. Aleksandra Sadokierska

Arsalan Azzaddin

lekarz ze szpitala w Bielsku Podlaskim
25.11.2021

- Większość kurdyjskich migrantów nie ucieka przed wojną, a przyjeżdża do Europy w poszukiwaniu lepszego życia - tak mówi zastępca dyrektora ds. lecznictwa w szpitalu w Bielsku Podlaskim doktor Arsalan Azzaddin, który z pochodzenia jest Kurdem. Do jego placówki trafiają cudzoziemcy, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Białorusią.

Marzena Wilczko, fot. Monika Kalicka

Marzena Wilczko

z Muzeum Wojska w Białymstoku
25.11.2021

"Naszym założeniem było dotarcie z tematyką historyczną i wojskową do dzieciaków ze szczególnymi potrzebami - z dysfunkcjami wzroku, słuchu i intelektualnymi" - mówi Marzena Wilczko.

Artur Kosicki, fot. Sylwia Krassowska

Artur Kosicki

marszałek województwa podlaskiego
24.11.2021

"W tym roku deficyt będzie mniejszy, dzięki temu zadłużenie województwa się nie zwiększy. Widać, że sytuacja finansowa województwa podlaskiego wygląda bardzo dobrze" - mówi Artur Kosicki.


prof. Krzysztof Pyrć, źródło: archiwum prywatne

prof. Krzysztof Pyrć

wirusolog, członek Rady Medycznej przy premierze
23.11.2021

- Zarówno z punktu widzenia obłożenia służby zdrowia, jak i samej pandemii osoby niezaszczepione stanowią większe ryzyko, dlatego cały cywilizowany świat wprowadza takie zasady, że w tych miejscach, które są uznawane za miejsca wysokiego ryzyka, te osoby nie mogą tak po prostu przebywać albo przebywają, ale z pewnymi ograniczeniami.

mjr Marek Nabzdyjak, fot. Monika Kalicka

mjr Marek Nabzdyjak [wideo]

rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej
22.11.2021

"Jesteśmy przygotowani do realizacji zadań tak długo, jak będzie potrzeba. To jest podstawowy obowiązek żołnierza - bronić granic naszego kraju" - mówi rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej mjr Marek Nabzdyjak.

Robert Flisiak, fot. Monika Kalicka, archiwum

prof. Robert Flisiak

prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych
19.11.2021

- Zaszczepieni mogą zakażać, ale nie w takim samym stopniu. Pomimo że jestem zaszczepiony już trzema dawkami, to zakładam maseczkę, gdy gdzieś wchodzę nie po to, żeby ochronić siebie. Chodzi o to, żebym ja nie przeniósł zakażenia na inne osoby, które są wrażliwe.


Kamil Kłysiński, mat. prywatne

Kamil Kłysiński

ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich
18.11.2021

"To jest konkretna narracja władz białoruskich zrealizowana według starej, sowieckiej zasady, że własne winy trzeba wmówić czy też przerzucić na adwersarza, na drugą stronę. Strona białoruska swój cynizm, swoje bestialstwo wobec emigrantów, manipulowanie nimi, stosowanie przemocy, przerzuca na stronę polską. To jest działanie czysto propagandowe w nadziei, że może ktoś to kupi".

Marcin Urbański, źr. arch. pryw.

Marcin Urbański

wójt gminy Mielnik
17.11.2021

"Nie ma żadnej paniki, ludzie już się przyzwyczaili do tej sytuacji. Dochodzi do incydentów, przekroczeń granicy przez grupy kilkunastoosobowe, ale absolutnie to nie jest tak, jak ma to miejsce w Kuźnicy" - mówi Marcin Urbański.

Szymon Bielonko, fot. Joanna Szubzda

Szymon Bielonko

lekarz rodzinny
17.11.2021

"Widzimy, że ta fala mocniej nas dotyka, z większą częstością. Na szczęście większość pacjentów przechodzi zakażenie koronawirusem w miarę łagodnie" - mówi Szymon Bielonko.


Paval Latuszka, fot. Jarosław Iwaniuk

Paweł Łatuszka

były ambasador Białorusi, obecnie opozycjonista, kierownik białoruskiego Narodowego Zarządu Antykryzysowego
16.11.2021

- Trzeba zrozumieć, że Łukaszenka nigdy nie zaprzestanie. Dzisiaj kryzys migracyjny, wczoraj porwanie samolotu, jutro wymyśli coś innego. Ten człowiek jest i zawsze będzie zagrożeniem dla stabilności w centralnej i wschodniej Europie, a tak naprawdę dla całej Europy.

Stanisław Żaryn, arch. pryw.

Stanisław Żaryn

rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych
15.11.2021

"Czekamy na pierwsze informacje szczegółowe o harmonogramie budowy zapory. Są zapowiedzi, że w tym roku będą już pierwsze części jej montowane" - mówi Stanisław Żaryn.

Sebastian Sadowski Romanov, źródło: Łukasz Roszkowski

Sebastian Sadowski-Romanov

ekspert od handlu ze Wschodem
12.11.2021

"Wydaje mi się, że niestety, ale walka ekonomiczna z Białorusią będzie powodować nawet eskalację działań białoruskich na granicy. Jest to próba wywarcia wpływu na Unię Europejską, coś, co obserwowaliśmy kilka lat temu, co zrobiła Turcja. Czyli uszczelnimy swoje granice, będziemy robić obozy dla uchodźców, ale pod warunkiem, że UE zapłaci nam za to pieniądze. Myślę, że to jest taki nowy pomysł białoruskich władz na to, w jaki sposób można podreperować swój budżet".


Kapitan Szymon Szczepański z Dowództwa Garnizonu Warszawa, fot. archiwum prywatne

kpt. Szymon Szczepański

z Dowództwa Garnizonu Warszawa
11.11.2021

"Mundur jest przede wszystkim honorem, godnością. To jest wielkie wyróżnienie" - mówi kapitan Szymon Szczepański.

gen. Romana Polko, źródło: archiwum prywatne

gen. Roman Polko

były dowódca jednostki wojskowej GROM
10.11.2021

- Migranci wykazują niebywałą agresję i podatność na instrukcje, które otrzymują od białoruskich służb specjalnych. Nie prosi się o azyl w ten sposób, że wyłamuje się płot, ktoś się przedziera siłą, atakuje służby mundurowe.

Dorota Wyszkowska, fot. Monika Kalicka

Dorota Wyszkowska

zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Białymstoku
10.11.2021

"Między 12 a 24 listopada będziemy realizowali badania kontrolne w ramach prac spisowych. Badanie będzie krótkie, zaledwie kilka pytań m.in. o mniejszość narodową, o liczbę osób w mieszkaniu" - mówi Dorota Wyszkowska.


mjr Katarzyna Zdanowicz, fot. Sylwia Krassowska

mjr Katarzyna Zdanowicz [wideo]

rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
9.11.2021

"Wypychanie naprzód kobiet i dzieci to próba zagrania na emocjach. Wiadomo, że płacz dzieci czy krzyk kobiet robi na wszystkich wrażenie. Jest to celowe działanie po to, by osłabić ochronę naszych granic, by reszta osób, która stoi z tyłu, mogła przedrzeć się do Polski".

płk Marek Pietrzak, fot. Joanna Szubzda

płk Marek Pietrzak [wideo]

rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej
9.11.2021

"Mamy zadanie ochrony granicy. Jej nielegalne przekroczenie jest łamaniem prawa, nie możemy do tego dopuścić (...) Na granicy jest ok. 800 żołnierzy WOT. Ich zaangażowanie będzie następstwem decyzji podejmowanych przez Straż Graniczną".

Paweł Mikłasz, fot. Joanna Szubzda

Paweł Mikłasz [wideo]

wójt Kuźnicy
9.11.2021

"To trudna, kłopotliwa dla nas sytuacja, niespotykana od okresu wojny, ale czujemy się bezpiecznie, bo polegamy na służbach, które nas chronią" - mówi Paweł Mikłasz.


Piotr Rećko, źródło: facebook.com/powiatsokolski.starostwopowiatowe

Piotr Rećko [wideo]

starosta sokólski
9.11.2021

"To, co się w tej chwili dzieje na granicy, to jest bezpośredni atak za pośrednictwem ludzi na terytorium Unii Europejskiej, na terytorium Polski. Ludzie niestety się boją. Ludzie też wiedzą, że możemy liczyć na naszych żołnierzy, na nasz rząd" - mówił w Polskim Radiu Białystok starosta sokólski Piotr Rećko.

prof. Daniel Boćkowski, fot. Sylwia Krassowska

prof. Daniel Boćkowski

z Uniwersytetu w Białymstoku
8.11.2021

"Takiego przesilenia jeszcze nie było. Widać, że władze białoruskie przygotowały się do tego bardzo solidnie. Trudno powiedzieć, co było zaplanowane. Na pewno przygotowywano coś bardzo medialnego" - mówił w Polskim Radiu Białystok profesor Daniel Boćkowski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

gen. dyw. w st. spocz. Leon Komornicki, fot. z archiwum prywatnego

gen. dyw. w st. spocz. Leon Komornicki

8.11.2021

- Ze strony państw Unii Europejskiej i NATO działanie w przestrzeni politycznej powinno być bardziej zdynamizowane, a także nakładane skuteczne sankcje na reżim Łukaszenki. A te możliwości są jeszcze duże.


Mariusz Chrzanowski, fot. Adam Dąbrowski

Mariusz Chrzanowski

prezydent Łomży
5.11.2021

Kilka dni temu trzydziestu włodarzy miast-powiatów utworzyło Stowarzyszenie Prezydentów Miast Polskich. Jak zadeklarowali: chcą wspólnie, ponad podziałami politycznymi, przyjąć plan działania na rzecz usprawnienia pracy swoich samorządów.

dr Karol Nawrocki, fot. Joanna Szubzda

dr Karol Nawrocki [wideo]

prezes IPN
5.11.2021

"Wiedza o historii najnowszej i w ogóle sama historia jest jednym z elementów, który buduje niepodległą, wolną Polskę. Sprawia, że jesteśmy częścią jednego narodu" - mówi dr Karol Nawrocki.

Marcin Doliasz, fot. Sylwia Krassowska

Marcin Doliasz

prezes spółki PKS Nova
4.11.2021

"Nie stać nas na utrzymanie takiej szerokiej infrastruktury. Likwidujemy te oddziały, które są deficytowe, gdzie nie widzimy możliwości reaktywowania tej działalności" - mówi Marcin Doliasz.


Grzegorz Kuczyński, fot. Joanna Szubzda

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji Białystok Biega
4.11.2021

- Wierzę, że tak jak zawsze będzie biało-czerwono, że setki biegaczy, które stawią się na starcie, pokażą, jak też możemy świętować wolność.

dr Karol Łapiński, fot. Joanna Szubzda

dr Karol Łapiński

z Państwowej Inspekcji Pracy w Białymstoku
4.11.2021

- W obecnym układzie prawnym pracodawca nie może nawet pytać pracownika, czy jest zaszczepiony, ponieważ to dane szczególnie wrażliwe. Pracodawcy nie mogą też premiować tych, którzy są zaszczepieni.

Mariusz Gromko, fot. Joanna Szubzda

Mariusz Gromko

senator PiS
3.11.2021

"Każdy, na którego terenie będzie posadowiona ta zapora, będzie mógł liczyć na stosowne odszkodowanie, bądź też na propozycję zamiany gruntu" - mówi senator PiS.


prof. Joanna Zajkowska, fot. Sylwia Krassowska

prof. Joanna Zajkowska

podlaska konsultant ds. epidemiologii
2.11.2021

"Tak działa nasza fizjologia, że jeżeli nie przypominamy naszemu organizmowi, jak wygląda ten wróg-patogen, to te przeciwciała produkują się w coraz mniejszej ilości i w którymś momencie one już przestają chronić. Także na pewno warto doszczepić się trzecią dawką".

Dariusz Zakrzewski, Piotr Bagiński i Bogdan Bakunowicz, fot. Sylwia Krassowska

Dariusz Zakrzewski, Piotr Bagiński i Bogdan Bakunowicz

kolarze z grupy Mistral Grodno SA Radio Białystok
2.11.2021

"Cieszymy się, że jako grupa Mistral Grodno SA Radio Białystok startujemy już czwarty sezon. Mam nadzieję, że będziemy kontynuowali tę współpracę" - mówi kapitan drużyny Dariusz Zakrzewski.

podinsp. Tomasz Krupa, fot. Sylwia Krassowska

podinsp. Tomasz Krupa

rzecznik podlaskiej policji
29.10.2021

"W ostatnich tygodniach chyba nie ma takiego dnia, żebyśmy nie zatrzymywali osób, które zarówno nielegalnie przedostały się na terytorium naszego kraju, ale również tych osób, które popełniają przestępstwa"- mówi podinsp. Tomasz Krupa.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok