Radio Białystok | Gość | Czy Koła Gospodyń Wiejskich to tylko gotowanie i festyny? -
Koła przede wszystkim integrują lokalną społeczność i odpowiadają na potrzeby mieszkańców - mówią Justyna Solnik i Marcin Klejno.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
IV Kongres Kół Gospodyń Wiejskich odbędzie się w sobotę (13.12) w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. To okazja do wymiany doświadczeń i pomysłów, ale przede wszystkim coroczne spotkanie ludzi z pasją.
- W woj. podlaskim zarejestrowanych jest 716 kół, większość z nich w ciągu ostatnich siedmiu lat - mówi jeden z organizatorów kongresu Marcin Klejno z Fundacji Okno na Wchód. Jego zdaniem to ogromny potencjał, który właściwie zagospodarowany może przynieść wymierne korzyści. Jak dodaje Justyna Solnik z Koła Gospodyń Wiejskich Warkocze i Falbanki, Koła Gospodyń Wiejskich nie tylko gotują i urządzają festyny, ale przede wszystkim integrują lokalną społeczność i odpowiadają na potrzeby mieszkańców.
Podczas sobotniego kongresu odbędzie się prezentacja działań zrealizowanych w 2025 roku, w programie również rozmowy o planach, projektach i zmianach prawnych, ponadto degustacja regionalnych potraw i wręczenie nagród w konkursie „Działamy, więc pokazujemy”.
| red: tk