Radio Białystok | Gość | Jak rozwiązywać spory bez przemocy? Mediacje rówieśnicze jako sposób na konflikty -
- Konflikt to nie kłótnia, tylko brak porozumienia. Dzieci uczą się, że należy ze sobą rozmawiać, a nie przekraczać granice, gdzie mogą się znaleźć pod opieką sądu rodzinnego - mówi prezes Centrum Mediacji przy Izbie Adwokackiej w Białymstoku mecenas Katarzyna Ząbkiewicz.
Zamiast kłótni i oskarżeń - rozmowa, próba zrozumienia i polubownego rozwiązania konfliktu. W 18. białostockich szkołach podstawowych rozpoczął się program mediacji rówieśniczych. Uczniów i nauczycieli przeszkolili adwokaci.
Czy może to być jedna z form przeciwdziałania przemocy w szkołach i czy takie doświadczenia mogą ułatwić młodym ludziom w przyszłości rozwiązywanie konfliktów w pracy, rodzinie czy społeczeństwie?
O tym z prezes Centrum Mediacji przy Izbie Adwokackiej w Białymstoku mecenas Katarzyną Ząbkiewicz rozmawiała Iza Serafin.
Mediacje rówieśnicze - nauka dialogu od najmłodszych lat
Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok mecenas Katarzyna Ząbkiewicz, mediacje rówieśnicze i szkolne to dziś jedno z kluczowych narzędzi porządkowania relacji w środowisku szkolnym.
Mediacje rówieśnicze, mediacje szkolne, moim zdaniem podstawowe narzędzie i coś, co umożliwi przywrócenie komunikacji, prowadzenie właściwej komunikacji w społeczności szkolnej. Mediacja rówieśnicza to mediacja pomiędzy uczniami, prowadzona przez mediatora rówieśniczego, natomiast mediacja szkolna odbywa się na terenie szkoły między nauczycielami, dyrekcją czy personelem i prowadzona jest przez pedagoga lub psychologa - podkreśla mecenas Katarzyna Ząbkiewicz.
Mecenas Ząbkiewicz wyjaśnia, że nie chodzi o zastąpienie psychologa szkolnego, lecz o uzupełnienie jego pracy poprzez budowanie kultury dialogu. Dodaje, że Mediator musi być bezstronny i neutralny.
Hejt, stalking, grooming - realne problemy młodych ludzi
Zasady mediacji są takie same jak w świecie dorosłych - podkreśla gość Polskiego Radia Białystok.
Mediacja jest dobrowolna, odbywa się za zgodą obu stron chcących się porozumieć - mówi mecenas Katarzyna Ząbkiewicz.
Różni się jedynie charakter spraw, bo dotyczy problemów młodych ludzi - często hejtu, przemocy słownej czy cyberprzemocy.
Ja jako adwokat spotykam się na salach sądowych ze sprawami, w których młodzi ludzie na tyle dokuczają sobie, a ‘dokuczają’ to jest eufemizm, bo jesteśmy na polu przestępstw. Znęcają się, stalkują siebie wzajemnie, groomingują. Paleta szykan i form przemocy jest bardzo szeroka - ostrzega adwokatka.
Zwraca uwagę, że brak umiejętności rozmowy może prowadzić do eskalacji zachowań przemocowych.
Lepiej rozmawiać, niż przekraczać granice
Dlatego - jak podkreśla mecenas Katarzyna Ząbkiewicz - mediacje warto wprowadzać już w szkołach podstawowych, bo to właśnie w szkołach podstawowych dzieci uczą się, jak rozwiązywać konflikty bez agresji.
Tam uczymy dzieci komunikacji, jak radzić sobie ze stresem, bo konflikt to nie kłótnia, tylko brak porozumienia - mówi.
Mediacja ma pomóc w przywróceniu dialogu i pokazaniu, że rozmowa to skuteczniejsza droga niż kara czy unikanie problemu.
Dzieci uczą się, że należy ze sobą rozmawiać, a nie przekraczać granice, gdzie mogą trafić pod opiekę sądu rodzinnego - wyjaśnia mecenas.
Szkolenia dla młodych mediatorów
Katarzyna Ząbkiewicz relacjonuje, że szkolenia dla uczniów spotkały się z ogromnym entuzjazmem.
To, jak fantastyczny był odbiór tego szkolenia przez dzieci, napawało nas dumą, radością i przywracało wiarę, że ci młodzi ludzie będą pełnoprawnymi członkami naszego społeczeństwa, będą potrafili rozmawiać z drugim człowiekiem bez przemocy - podkreśla mecenas Katarzyna Ząbkiewicz.
W projekcie pilotażowym wzięło udział 18 szkół podstawowych i jedno technikum z Białegostoku. Mediatorzy byli wybierani w plebiscytach szkolnych.
Dzieci fantastycznie pracowały w grupach i opanowały monologi mediatora tak, by nawiązać kontakt z osobami proszącymi ich o pomoc - mówi mecenas.
Mediacje jako sposób przeciwdziałania przemocy
Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok, dorośli często nie nadążają za językiem i formami komunikacji młodzieży.
My, dorośli, nie zawsze nadążamy za zachowaniami młodzieży. Nie znamy ich słownictwa, nie jesteśmy w środku. To jest na tyle hermetyczne środowisko, że trudno nam dorosłym wejść w to - przyznaje Katarzyna Ząbkiewicz.
Dlatego tak ważne jest budowanie świadomości w całych społecznościach szkolnych.
Projekt powstał we współpracy Miasta Białystok i UNICEF-u i objął nie tylko uczniów, ale także ponad tysiąc pedagogów, psychologów, nauczycieli i rodziców. Informacja o tym, czym jest mediacja, jakie ma korzyści i jak chroni młodego człowieka przed skutkami hejtu, pozwala zredukować zagrożenia - podkreśla mecenas.
Mediacje jako inwestycja w przyszłość
Katarzyna Ząbkiewicz uważa, że zdobyte w młodości doświadczenie zaprocentuje w dorosłym życiu.
To jest dla mnie oczywista oczywistość, że ucząc się porozumiewania, komunikacji, rozumienia potrzeby, interesów drugiej strony, przywykając do takiego sposobu komunikacji, efektywnej komunikacji, w dorosłym życiu będzie to ze wszech miar wykorzystywane. Właśnie sztuką jest znalezienie umiejętności w sobie do rozwiązywania konfliktów, nie zapiekania się w tych swoich stanowiskach, bo wszędzie, w każdej sytuacji można dojść do porozumienia - podkreśla gość Polskiego Radia Białystok.
Na razie do białostockiego programu przystąpiło 18 szkół podstawowych i jedno technikum.