Radio Białystok | Gość | "Epoka Zmian" w Białymstoku. "Chcemy dać ludziom przysłowiowego kopa" -
- "Epoka Zmian" to nie jest zwykła aplikacja. To jest społeczność, która ma nas wszystkich zjednoczyć, wspierać i dać taką przestrzeń, w której każdy poczuje się zaopiekowany jak przez najlepszą przyjaciółkę, mamę czy siostrę - mówi założycielka projektu Katarzyna Jankowska.
Projekt startuje w Białymstoku, ale jego inicjatorzy chcą, by wzorowały się na nim także inne miasta w całym kraju. Ma ułatwiać życie, pomagać mieszkańcom w samorozwoju i realizacji planów. Tak tłumaczy to autorka projektu "Epoka Zmian". I o tej nowej inicjatywie w Rozmowie Dnia w Polskim Radiu Białystok.
Gościem Rozmowy dnia była założycielka projektu "Epoka zmian" Katarzyna Jankowska.
Odpowiedź na zagubienie w sieci
Projekt "Epoka Zmian" zrodził się z wnikliwej obserwacji współczesnego społeczeństwa, które coraz gorzej radzi sobie z nadmiarem bodźców. Jak tłumaczy jego założycielka Katarzyna Jankowska:
"Epoka Zmian" powstała z takiej realnej potrzeby. To jest nie tylko aplikacja, to jest inicjatywa połączona z aplikacją i ona powstała wskutek obserwacji, ponieważ wiele ludzi jest zagubionych. Nie potrafią odnaleźć się w niektórych sytuacjach, przebodźcowanych przede wszystkim informacjami z Internetu płynącymi - mówi.
Inicjatywa ma być realnym narzędziem zmiany dla tych, którzy chcą poprawić jakość swojego życia, ale nie wiedzą, od czego zacząć.
"Epoka Zmian" wychodzi naprzeciw tym potrzebom osób, które chciałyby realnie zmienić swoje życie, coś poprawić, spełnić jakieś marzenie i poprzez aplikację i naszą społeczność, tę lokalną, chcemy dać takiego przysłowiowego kopa. I aplikacja właśnie jest takimi drzwiami do realizacji planów i marzeń - podkreśla jej założycielka.
Nie tylko aplikacja, ale przede wszystkim społeczność
Choć projekt kojarzony jest głównie z technologią, sercem „Epoki Zmian” są relacje międzyludzkie. Katarzyna Jankowska zaznacza, że aplikacja to tylko jedno z dwóch narzędzi działania:
Część wprowadzamy w social mediach, angażujemy ludzi do społeczności, bo chciałabym podkreślić, że Epoka zmian to nie jest zwykła aplikacja. To jest społeczność, która ma nas wszystkich zjednoczyć, wspierać.
Kluczowym elementem są rekomendacje, które mają ułatwić użytkownikom kontakt z ekspertami. Katarzyna Jankowska wyjaśnia:
Szczególnie nam zależy na tym, żeby nie tyle udowodnić, co powiedzieć ludziom, że miejsce, w którym jesteśmy, mieszkamy, żyjemy, jest wystarczające. Poprzez aplikację dajemy wsparcie poprzez sprawdzone treści, edukację, żeby przełamać pierwszy krok kontaktu ze specjalistą, których w naszym regionie mamy ogrom wspaniałych, sprawdzonych osób. (...) I my poprzez aplikację, poprzez weryfikację tych ludzi, przez te rekomendacje, chcemy dać tę przestrzeń, że osoba, która korzysta z aplikacji, wchodząc do niej wie, że czuje się bezpiecznie. Zaopiekowana jest, że to jest rekomendacja od najlepszej przyjaciółki, od mamy, od siostry, kogoś, kto komuś dobrze życzy.
Rzetelna weryfikacja zamiast reklam
W przeciwieństwie do większości istniejących już aplikacji, „Epoka Zmian” odcina się od modelu czysto komercyjnego.
Z dumą to mówię, że nie jesteśmy w stanie się do nikogo porównać, dlatego że takiej aplikacji nie ma. Nie ma jej ani w Polsce, ani na świecie. Jest to aplikacja totalnie nowa, wymyślona przeze mnie. Ale wiem, że są platformy, które oferują różnych specjalistów, dają też wizytówki, ale to są platformy reklamowe. Ta różnica w aplikacji polega na tym, że my nikogo tam nie reklamujemy. My rekomendujemy, my dajemy wskazówki. Tam nie ma przypadkowych osób - podkreśla założycielka projektu.
Proces weryfikacji specjalistów - od psychologów i prawników, po branżę beauty - jest niezwykle rygorystyczny:
Weryfikujemy całą dokumentację tego specjalisty. Sprawdzamy miejsce, sami jedziemy, rozmawiamy. Sprawdzamy te opinie, które są nie tylko w Internecie, ale też poprzez tak zwaną pocztę pantoflową, bo wielokrotnie to, że ktoś jest top of the top w Białymstoku i jest uważany za najlepszego, to do końca wcale tak nie jest - mówi Katarzyna Jankowska.
Białystok jako idealne miejsce do rozwoju
Katarzyna Jankowska stanowczo sprzeciwia się łatce „Polski B”, którą często przypina się stolicy Podlasia. Jej zdaniem miasto oferuje wszystko, co niezbędne do samorealizacji.
Uważam, że Białystok jest idealnym miejscem do rozwoju. My mamy tak naprawdę wszystko – mówi z przekonaniem.
Projekt ma za zadanie zatrzymać młode talenty w regionie, dając im szansę na pokazanie swoich umiejętności.
"Epoka Zmian" jest po to, żeby dać szansę tym młodym, też pokazać, że mają te ogromne talenty. Nie mają szans się wybić, bo poprzez te właśnie sieci, te informacje, się zniechęcają, chcą uciekać z tego Białegostoku. Ale tutaj można się rozwijać, naprawdę. Można stworzyć społeczność - podkreśla Katarzyna Jankowska.
Ambicje ogólnopolskie
Choć projekt startuje lokalnie, jego autorka nie kryje ambitnych planów na przyszłość. "Epoka Zmian" ma stać się aplikacją ogólnopolską.
Moim marzeniem i założeniem jest to, że aplikacja, tak jak w Białymstoku ona wykiełkuje, zakwitnie, każde miasto inne będzie pragnęło mieć taką aplikację. (...) Na takiej samej zasadzie, jak działa to w Białymstoku, żeby działało w każdym mieście - podsumowuje Katarzyna Jankowska.
Aplikacja ma być nie tylko bazą wiedzy, ale impulsem do wyjścia z domu i odnalezienia miejsc, które dają "poczucie wiatru w żagle".
| red: pp, bs, zmj