Radio Białystok | Gość | Humanistyka opuszcza Dom Partii. Uniwersytet w Białymstoku przenosi wydziały na kampus [wideo] -
To symboliczny koniec epoki tzw. Domu Partii i początek nowego rozdziału dla humanistyki Uniwersytetu w Białymstoku. Od października cztery wydziały przeniosą się do nowoczesnego gmachu na kampusie. - Wyzwania nowoczesności powodują, że chcemy pracować i studiować w lepszych warunkach - zaznacza rektor prof. Mariusz Popławski.
Uniwersytet w Białymstoku zakończył budowę nowego gmachu, do którego już za kilka miesięcy przeniosą się wydziały nauk humanistycznych. To w ostatniej dekadzie największa uczelniana inwestycja, warta ponad 90 milionów złotych.
Które konkretnie wydziały znajdą siedzibę w nowym gmachu? Co się stanie z opuszczanym tak zwanym Domem Partii i jakie są dalsze plany uczelni w sprawie pozostałych budynków? Między innymi o tym w Rozmowie Dnia w Polskim Radiu Białystok. Z rektor Uniwersytetu w Białymstoku prof. Mariuszem Popławskim rozmawia Ryszard Minko.
Nowy dom dla czterech wydziałów
Nowy budynek humanistyki od października stanie się miejscem pracy i nauki dla około dwóch tysięcy osób - studentów i pracowników kilku wydziałów.
To budynek, który od 1 października przyjmie dwa tysiące osób - studentów i pracowników kilku bardzo ważnych wydziałów naszego Uniwersytetu. Chodzi o Wydział Filologiczny, Wydział Filozofii i Kognitywistyki, Wydział Historii i Studiów Kulturowych, ale również Wydział Socjologii - wymienia rektor.
Jednostki te opuszczą dotychczasową siedzibę w tzw. Domu Partii. Jak podkreśla rektor, zmiana jest konieczna ze względu na standardy współczesnej nauki.
Z jednej strony związaliśmy się z tym budynkiem, jesteśmy do niego przyzwyczajeni, ale z drugiej strony wyzwania nowoczesności powodują to, że chcemy studiować, chcemy pracować w nowoczesnych warunkach i ten budynek już nie sprostał tym wyzwaniom - zaznacza prof. Mariusz Popławski.
Uczelnia musi opuścić dotychczasową siedzibę do końca czerwca. Przeprowadzka jest obecnie na etapie planowania.
Kampus rośnie, potrzebna lepsza komunikacja
Rozbudowa kampusu przy ul. Ciołkowskiego oznacza także nowe wyzwania komunikacyjne. Uniwersytet zabiega o lepsze skomunikowanie tej części miasta. - Pan prezydent podjął decyzję o utworzeniu autobusowej linii akademickiej, która będzie łączyła nasze trzy uczelnie. To jest bardzo dobre działanie - mówi rektor. Podkreśla jednak, że kluczowe byłoby utworzenie przystanku bliżej kampusu.
Kolejnym bardzo istotnym krokiem powinno być to, aby przy kampusie, najbliżej jak to tylko jest możliwe, na ulicy 11 listopada powstał przystanek, bo wtedy rzeczywiście wszyscy studenci i pracownicy odczują, że jest komfortowa komunikacja - podkreśla rektor.
Jak zaznacza, z infrastruktury kampusu korzystają nie tylko studenci, ale także tysiące mieszkańców miasta - m.in. z planetarium, obserwatorium czy centrum nauki. Władze miasta proponują, aby najbliższy przystanek był przy Chorten Arenie.
Kolejne wydziały mają trafić na kampus
Uniwersytet konsekwentnie dąży do skupienia wszystkich jednostek w jednym miejscu. W planach jest budowa nowej siedziby dla nauk społecznych, ale warunkiem jest sprzedaż obecnych budynków.
Chcemy sprzedawać te budynki, żeby pozostałe wydziały również miały swoją siedzibę na kampusie. Kolejnym bardzo istotnym krokiem będzie budowa budynku wydziałów nauk społecznych, o ile oczywiście znajdziemy na to środki - informuje prof. Popławski.
Uczelnia najpierw chce zaoferować nieruchomości podmiotom publicznym - miastu lub województwu. Jeśli nie będzie zainteresowania, budynki trafią na przetarg.
Na razie w planach pozostaje także budowa nowej siedziby Wydziału Prawa, jednak dopiero po realizacji wcześniejszych inwestycji.
Akademiki i weterynaria w planach
Uniwersytet szuka również finansowania na budowę nowych akademików i rozwój kierunków weterynaryjnych. - Mam nadzieję, że będziemy szli dwutorowo w kontekście budynków wydziałów i akademików, dlatego że są odrębne ścieżki pozyskiwania tych środków - wyjaśnia rektor.
Obecne akademiki przy ul. Żelaznej pozostaną w użyciu do czasu powstania nowych obiektów.
Psychologia przyciąga kandydatów
Dużym zainteresowaniem kandydatów cieszy się psychologia. Uniwersytet planuje zwiększyć liczbę miejsc na studiach dziennych. - Zwiększymy prawdopodobnie limity przyjęć na studiach stacjonarnych z 50 do 60 osób. Jest ogromne zainteresowanie - podkreśla prof. Popławski.
W przyszłości uczelnia chce uruchomić także studia niestacjonarne na tym kierunku, jednak nie stanie się to jeszcze w najbliższym roku akademickim.
Ewaluacja zdecyduje o finansowaniu
Rektor odniósł się również do zbliżającej się ewaluacji jakości badań i nauczania, od której zależy poziom finansowania uczelni.
Zrobiliśmy wszystko, co jest możliwe, żeby te wyniki były jak najlepsze. Ale poczekajmy spokojnie na efekty - mówi rektor.
W przypadku niekorzystnych ocen uczelnia planuje skorzystać z możliwości odwołania.