Radio Białystok | Gość | Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi Barbara Okuła, Maciej Żywno zostaje -
- Dojrzały polityk powinien dać szansę, żeby nowy przewodniczący, z nowym zarządem pokazał, jakie działania będzie podejmował. Ja ten mandat zaufania nadal podtrzymuję. Nie znalazłem żadnego powodu, aby taki histeryczny, niepotrzebny ruch w tej chwili wykonywać - mówi wicemarszałek Senatu Maciej Żywno.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Polityczne turbulencje w Polsce 2050
Rozłam w Polsce 2050 stał się faktem - z partii odeszło 18 parlamentarzystów. Wśród odchodzących są Paulina Hennig-Kloska, Ryszard Petru, Mirosław Suchoń i Barbara Okuła z Białegostoku. Utworzyli własny klub i nazwali go Centrum. Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok wicemarszałek Senatu Maciej Żywno - kluczowe znaczenie ma dla niego szacunek dla demokratycznych procedur wewnątrz partii.
Dojrzały polityk przy wewnętrznych wyborach demokratycznych w partii powinien uznać wynik tych wyborów i to, co jest najważniejsze, dać szansę na to, żeby nowy przewodniczący, z nowym zarządem pokazał, jakie działania będzie podejmował - podkreśla Maciej Żywno.
Zaznacza, że nowym władzom należy dać czas na wykazanie się, "przynajmniej pół roku, a może nawet i więcej".
Lojalność wobec wyborców i koalicji
Senator odniósł się również do odejścia poseł Barbary Okuły. Wskazał na kontekst wyborczy w regionie i rolę lidera listy. Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok - wynik wyborczy zobowiązuje do lojalności wobec wyborców.
Posłanka Okuła miała 3,5 tys. głosów, zdobywając najniższy wynik z całej Polski i to oznacza, że akurat to wsparcie Szymona Hołowni wciągnęło ją do parlamentu. Swoistego rodzaju lojalność nie tylko względem Szymona Hołowni, ale także wyborców, którzy postawili tutaj między innymi na Polskę 2050 Szymona Hołowni, poniekąd zobowiązuje - zaznacza Maciej Żywno.
Podkreśla także, że warunkiem jego pozostania w klubie jest utrzymanie koalicji rządowej.
Nie znalazłem żadnego powodu, aby taki histeryczny, niepotrzebny ruch w tej chwili wykonywać - dodaje.