Radio Białystok | Gość | Nowe technologie i druga zapora. Gen. Klekotka o bezpieczeństwie na granicy -
- Nie ma takich murów, których by się nie dało przekroczyć. Tutaj ważny jest dla nas czas. Druga zapora przy drodze technicznej będzie wysokości 4 metrów. Jest to siatka z naciągami, a za zaporą będą zwoje concertiny - mówi komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej gen. Sławomir Klekotka.
Granica z Białorusią jest systematycznie wzmacniania. Powstanie na niej kolejna zapora, budowany jest system antydronowy. Jakiego rodzaju są to zabezpieczenia i jak bardzo będą skuteczne? Między innymi o tym z komendantem Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej gen. Sławomirem Klekotką rozmawia Renata Reda.
Prezydent wetuje SAFE
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy otwierającej Polsce drogę do unijnej pożyczki SAFE. Co ta decyzja oznacza dla Straży Granicznej?
Jako Podlaski Oddział Straży Granicznej jesteśmy użytkownikiem i administratorem poszczególnych systemów czy też użytkownikiem sprzętu. Natomiast wszystkie inwestycje strategiczne są realizowane przez Komendę Główną Straży Granicznej. Na chwilę obecną nie dostałem żadnych informacji, że jakieś realizacje tych zamierzeń, które są planowane, nie zostaną zrealizowane, więc trudno mi się na ten temat w chwili obecnej wypowiedzieć - mówi komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej gen. Sławomir Klekotka.
Nowoczesny system antydronowy
Na granicy pojawił się pierwszy moduł nowoczesnego systemu antydronowego. Jak wyjaśnia komendant - system jest jeszcze rozwijany i integrowany z istniejącą infrastrukturą nadzoru granicy. Ma on znacząco zwiększyć poziom bezpieczeństwa w regionie.
Ten system jest jeszcze rozwijany, integrowany z naszymi systemami. Natomiast bez wątpienia wpłynie to na bezpieczeństwo naszego kraju i przede wszystkim na bezpieczeństwo województwa podlaskiego - mówi gość Polskiego Radia Białystok.
Gen. Klekotka zapewnia, że instalacja systemu nie wpłynie na funkcjonowanie cywilnych sieci łączności i nie będzie zakłóceń sygnału GPS.
Druga zapora przy drodze technicznej
Istotnym elementem wzmacniania granicy jest także budowa kolejnej zapory. Jak wyjaśnia komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej - powstaje ona za drogą techniczną i będzie miała długość 186 kilometrów.
Jest to dodatkowy element techniczny za drogą techniczną i bez wątpienia pozwoli nam to na podejmowanie reakcji w stosunku do osób, które przekroczyły jedną barierę i będą próbowały przekroczyć drugą - mówi gen. Sławomir Klekotka.
Jak tłumaczy - nowe rozwiązanie ma utrudnić niszczenie infrastruktury i zwiększyć skuteczność działań patroli.
Tutaj będziemy mieli zdecydowanie łatwiejsze zadanie, ponieważ te osoby będą już na stronie polskiej, bo do tej pory te osoby, które niszczyły nam infrastrukturę w momencie, gdy przyjeżdżały nasze patrole, cofały się na stronę białoruską. Teraz będzie to utrudnione i będziemy mogli przede wszystkim odebrać im narzędzia i zatrzymać sprawców - dodaje.
Zapora będzie miała około czterech metrów wysokości i zostanie dodatkowo zabezpieczona.
Nie ma takich murów, których by się nie dało przekroczyć. Natomiast tutaj ważny jest dla nas ten czas. Ta zapora będzie wysokości 4 metrów. Jest to siatka z naciągami, za zaporą będą zwoje concertiny i kolejna siatka leśna, by żadne zwierzę nie wpadło w concertinę - wyjaśnia komendant.
Jak zapowiada generał - "do lata będziemy mieli gotową zaporę" i jednocześnie podkreśla, że budowa nie zakłóca mobilności patroli.
Mniej prób nielegalnego przekroczenia granicy
Jak wynika z danych Straży Granicznej, obecnie sytuacja na granicy jest spokojniejsza niż rok temu. Zdaniem gen. Klekotki wpływ na to miały m.in. warunki pogodowe oraz wzmocnienie infrastruktury.
Zdecydowanie jest lepiej niż w tamtym roku. Bez wątpienia wpływ na to miały warunki atmosferyczne, bo zima była dosyć sroga, trudno było przebywać przy granicy. W tym roku mieliśmy 62 przypadki prób przekroczenia granicy. W 100 procentach jesteśmy skuteczni, żadnej osobie skutecznie się nie udało przekroczyć granicy - mówi gość Polskiego Radia Białystok.
Komendant zwraca jednak uwagę, że w najbliższych tygodniach sytuacja może się zmienić.
Myślę, że takim wyznacznikiem będzie dopiero kwiecień, bo za tydzień kończy się Ramadan. Obserwując internet, fora przemytnicze, to są tam pewne mobilizacje, że za tydzień chce część osób ruszyć. Natomiast ja jestem pełen optymizmu. Nasza bariera plus te wszystkie zabezpieczenia, które wykonujemy w znaczny sposób wpływaj na to, że tych przekroczeń jest znacznie mniej. Im bardziej jesteśmy skuteczni, tym bardziej zniechęcamy do działań - zaznacza gen. Sławomir Klekotka.
Straż Graniczna szuka nowych funkcjonariuszy
Podlaski Oddział Straży Granicznej prowadzi także nabór nowych funkcjonariuszy. W tym roku planowane jest przyjęcie kilkuset osób zarówno do służby przygotowawczej, jak i kontraktowej.
W tym roku chcemy przyjąć do służby przygotowawczej 160 osób, do kontraktowej 170 osób - mówi komendant.
Jak podkreśla, proces rekrutacji jest wymagający, a wielu kandydatów odpada na etapie badań psychologicznych i testów.
W tamtym roku starało się do Podlaskiego Oddziału ponad 1200 osób, przyjęliśmy 212, więc ta selekcja jest dosyć duża - zaznacza gen. Sławomir Klekotka.
Na koniec rozmowy podkreśla, że Straż Graniczna czeka na wszystkich, którzy chcą służyć państwu.