Radio Białystok | Gość | 190 miliardów na bezpieczeństwo i polityczny spór. Poseł Truskolaski o programie SAFE -
- 431 podmiotów z województwa podlaskiego będą kooperantami firm, które będą bezpośrednio zaangażowane w program SAFE. Mam nadzieję, że te wszystkie kontrakty zostaną zrealizowane - mówi Krzysztof Truskolaski.
Prawo i Sprawiedliwość apeluje, by Sejm zajął się prezydenckim projektem ustawy "polski SAFE 0 procent". Z kolei rząd krytykuje weto prezydenta wobec ustawy SAFE i przyjmuje uchwałę w sprawie programu "Polska Zbrojna". Co dzięki niej uda się sfinansować, a na co zabraknie pieniędzy? Między innymi o tym z posłem Koalicji Obywatelskiej Krzysztofem Truskolaskim rozmawiała Renata Reda.
Spór o SAFE
Polska wynegocjowała w UE tanią pożyczkę na wzmocnienie armii, ale przystąpieniu do SAFE sprzeciwia się Prawo i Sprawiedliwość, twierdząc, że program ogranicza polską suwerenność, a zasady zaciągania długu są niekorzystne. Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok:
Polska stoi przed ogromnym wyzwaniem. Przed wydatkowaniem 190 miliardów złotych na bezpieczeństwo. To Polska była pomysłodawcą, aby Unia Europejska wsparła państwa członkowskie w wzmacnianiu bezpieczeństwa. Niestety okazało się, że Prawo i Sprawiedliwość ma inne zdanie - mówi poseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Truskolaski.
Decyzja prezydenta i jej skutki
Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok - brak podpisu pod ustawą wywołał szok i ma bezpośrednie konsekwencje dla państwa. Krzysztof Truskolaski zaznacza, że chodzi o kluczowe środki dla bezpieczeństwa.
Polska jest w szoku, że pan prezydent Nawrocki nie podpisał tak ważnej ustawy dla Polski, dla bezpieczeństwa Polski. 190 miliardów na wzmocnienie polskiej armii, 190 miliardów na wzmocnienie polskiego bezpieczeństwa. Potrzebujemy być bezpieczni, a te pieniądze wzmocniłyby nas - tłumaczy.
Jak dodaje - rząd zdecydował się działać mimo tej decyzji i wdrożyć alternatywne rozwiązania.
Rząd przyjął uchwałę, w której zobowiązał ministra Obrony Narodowej i ministra Finansów do tego, aby podpisali umowy, które będą dalej te pieniądze z Unii Europejskiej mogły pozyskiwać - dodaje Krzysztof Truskolaski.
Warunki finansowania i znaczenie środków unijnych
Poseł Krzysztof Truskolaski podkreśla, środki unijne mają bardzo korzystne warunki, co czyni je wyjątkowo atrakcyjnymi dla Polski.
To jest bardzo, ale to bardzo tania pożyczka. 3% rozłożona na wiele lat, odroczona na 10 lat i jeszcze do tego negocjujemy, żebyśmy w części nie musieli jej spłacać. To naprawdę dobre warunki. Na rynku takich nie ma. PiS wpadł w amok. PiS dla swojego interesu partyjnego zrobi wszystko. Niestety pan prezydent zamiast stanąć po stronie Polaków, zamiast stanąć po stronie bezpieczeństwa, stanął po stronie zdrajców - mówi poseł.
Zaznacza Krzysztof Truskolaski, że takich warunków nie oferuje rynek komercyjny, dlatego decyzja o blokadzie programu ma poważne konsekwencje ekonomiczne.
Firmy z Podlasia w grze
Istotnym wątkiem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu Białystok jest wpływ sytuacji na lokalną gospodarkę. Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok - setki firm z regionu miały uczestniczyć w realizacji projektów związanych z programem.
431 podmiotów z województwa podlaskiego będą kooperantami firm, które będą bezpośrednio zaangażowane w SAFE. Mam nadzieję, że te wszystkie kontrakty zostaną zrealizowane - mówi gość Polskiego Radia Białystok.
Zaznacza Krzysztof Truskolaski, że opóźnienia mogą negatywnie wpłynąć na planowanie produkcji i stabilność przedsiębiorstw.
Już teraz by wpłynęło 15% zaliczek i firmy w całej Polsce, ponad 12 000 firm, mogłoby już korzystać z tych pieniędzy. Niestety nadal tych pieniędzy nie mamy, bo pan prezydent zawetował ustawę. Pan prezydent uznał, że ta ustawa nie powinna wejść w życie, nie proponując tak naprawdę żadnej realnej alternatywy - mówi poseł Koalicji Obywatelskiej.
Krzysztof Truskolaski wskazuje także na potencjalne ryzyko dla rynku pracy i kontraktów. Jak mówi - decyzja prezydenta może prowadzić do destabilizacji wielu projektów.
Jeżeli nagle jedną decyzją pan prezydent mówi "nie", te firmy nie będą produkowały, to byłby zdecydowanie skandal - mówi.
Krzysztof Truskolaski zaznacza, że rząd będzie dążył do utrzymania kontraktów i ochrony miejsc pracy, a także liczy na reakcję związków zawodowych.
Bezpieczeństwo na granicy
Rząd szuka rozwiązania, by do budżetu MSWiA trafiło dodatkowo 9 miliardów złotych między innymi na wsparcie straży granicznej i policji. Zapewniał o tym poseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Truskolaski.
9 miliardów złotych miały pójść między innymi na policję czy Straż Graniczną. Żyjemy w regionie przygranicznym. Wiemy, co się dzieje na granicy z Białorusią - mówi.
Jak podkreśla gość Polskiego Radia Białystok - szczególnie ważny jest projekt związany z ochroną przed dronami.
Na granicy z Białorusią realizujemy projekt antydronowy. I te pieniądze miały posłużyć do tego, abyśmy właśnie te tarcze antydronowe stworzyli na całej długości granicy polsko-białoruskiej. Żeby żaden dron, który jest zagrożeniem ze strony Rosji, nie przyleciał ze strony Białorusi czy Rosji do Polski - tłumaczy.
Jak mówi Krzysztof Truskolaski - mimo sporów politycznych rząd deklaruje dalsze działania na rzecz bezpieczeństwa. Poseł KO zaznacza, że kluczowe jest zapewnienie stabilności mieszkańcom regionu.
Będziemy tych pieniędzy szukać, żeby mieszkańcy województwa Podlaskiego czuli się w 100% bezpieczni - zapewnia Krzysztof Truskolaski.
Pieniądze trafią do Polski, gdy w Unii Europejskiej zatwierdzona będzie rządowa uchwała "Polska Zbrojna", która była planem B rządu po wecie prezydenta do ustawy o SAFE. Podpisana ma być na przełomie marca i kwietnia.