Radio Białystok | Gość | Co może się zdarzyć w ciągu dwóch tygodni? Maciej Żywno o perspektywach stabilizacji na Bliskim Wschodzie i wyborach na Węgrzech -
Mam taką refleksję dotyczącą samej osoby prezydenta Trumpa. Wielu komentatorów trochę go lekceważy, mówiąc, że dzisiaj pan prezydent mówi jedno, drugiego dnia coś innego, a jednak jest to prezydent wielkiego mocarstwa, które ma broń nuklearną - zaznacza wicemarszałek Senatu Maciej Żywno.
Wicemarszałek Senatu Maciej Żywno (Polska 2050 RP) podsumował aktualną sytuację na Bliskim Wschodzie, odniósł się do polityki Donalda Trumpa, zbliżających się wyborów parlamentarnych na Węgrzech oraz skomentował opóźnienia w kluczowych inwestycjach infrastrukturalnych na Podlasiu.
Komentując niedawne zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie oraz rolę prezydenta USA w procesie stabilizacji regionu Maciej Żywno wskazał na dualizm w postrzeganiu działań Donalda Trumpa.
Mam taką refleksję dotyczącą samej osoby prezydenta Trumpa. Wielu komentatorów poniekąd trochę lekceważy, mówiąc, że dzisiaj pan prezydent mówi jedno, drugiego dnia coś innego, a jednak jest to prezydent wielkiego mocarstwa, które ma broń nuklearną. I kiedy jeszcze kilka dni temu mówił o tym, że unicestwi cywilizację, to naprawdę brzmiało to dosyć poważnie - mówił Maciej Żywno.
Wicemarszałek podkreślił, że choć rozejm jest krokiem w dobrym kierunku, to trudno przewidzieć, czy można liczyć na efekty pokojowe.
Nie wiem, czy efekty pokojowe w znaczeniu takiego ostatecznego zakończenia konfliktu, ale zatrzymanie dotychczasowej formy działań militarnych - możliwe, że tak. Możliwe, że to będzie właśnie ta przestrzeń, w której działania będą odbywały się w jakiejś innej przestrzeni, a cieśnina Ormuz będzie otwarta po to, żeby tankowce mogły przepływać. Naprawdę mamy trochę sytuację taką, w której pan prezydent Trump nie dzieli się z sojusznikami - a zatem także z Polską, ba, ale także na przykład z Węgrami - nie dzieli się informacjami, co planuje i jak chce działać. Co zresztą kosztowało nas sporo nerwów i pieniędzy w momencie, w którym, nie informując o planach ataku na Iran, nie tylko że nie ma jak skorzystać ze wsparcia militarnego NATO, ale też jako sojusznicy nie mogliśmy się przygotować chociażby na kryzys cen paliw - podkreślił Maciej Żywno.
Ceny paliw i program "CPN"
W obliczu taniejącej ropy naftowej na rynkach światowych, pojawiło się pytanie o zasadność utrzymywania rządowego pakietu osłonowego „ceny paliw niżej”. Maciej Żywno apeluje o ostrożność w wycofywaniu tych mechanizmów.
Premier ogłosił, że te działania będą stopniowo wprowadzane, ale zależnie od sytuacji. No nie można tak z dnia na dzień wrócić do starych reguł, które się przed chwilą wprowadziło, a które zabezpieczają te najwyższe kwoty paliw po to, żeby kierowcy i wszyscy tankujący mieli paliwo w przyzwoicie, dopuszczalnej cenie - mówił wicemarszałek Senatu.
Między solidarnością regionu a ryzykiem izolacji
Wicemarszałek Senatu Maciej Żywno wskazał, że wynik głosowania w Budapeszcie nie jest jedynie wewnętrzną sprawą Węgrów, ale ma kluczowe znaczenie dla stabilności całej Unii Europejskiej oraz bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.
Opierając się na swoich ostatnich doświadczeniach z parlamentarnego spotkania Grupy Wyszehradzkiej, wyraził głębokie zaniepokojenie retoryką obecnych władz Węgier. Podkreślił, że dążenia do osłabienia instytucji unijnych w dobie wojny za wschodnią granicą są skrajnie niebezpieczne.
Słowa obecnie jeszcze rządzących parlamentarzystów, w tym przewodniczącego, ale również premiera Orbána, są dla nas na swój sposób niepokojące, a związane z chęcią zmiany i odwołania Komisji Europejskiej, a zatem zamieszania w Unii Europejskiej, przez to i w środkach unijnych, ale też w sytuacji, w której mamy wojnę za wschodnią granicą. Osłabianie jakiejkolwiek dużej części Europy - a jesteśmy tu wspólną częścią Europy - jest groźne także dla nas w Polsce - podkreślał.
Wicemarszałek nazwał postawę premiera Viktora Orbána zagrożeniem dla Polski, szczególnie w kontekście jego coraz wyraźniejszej bliskości z Federacją Rosyjską. Wyraził nadzieję, że nadchodzące wybory pozwolą na korektę tej polityki i powrót do pełnej współpracy w ramach struktur zachodnich.
Przewiduję, że będą i taką mam nadzieję, że nie będą ukręcone te wybory, że odbędą się w sposób legalny i że Węgrzy wybiorą dobrze i mądrze - dodał.
Rail Baltica: "Trzeba dociskać inwestora"
Obok Via Baltiki Rail Baltica też ma znaczenie strategiczne jako ciąg komunikacyjny. I do inwestora, jakim są Polskie Koleje Państwowe, trzeba będzie dociskać, żeby te opóźnienia były jak najkrótsze. Widzimy, że jak kolej chce, to potrafi - jak chociażby ciąg Białystok-Warszawa budować w terminie. Tak tutaj trzeba dociskać - podkreślił Maciej Żywno.
Polityk dodał, że szansą na przyspieszenie prac jest odblokowanie środków unijnych, które obecnie są wstrzymywane z powodu postawy Węgier.
Nowa nazwa partii i przyszłość Polski 2050
Na zakończenie Maciej Żywno wyjaśnił przyczyny zmiany nazwy partii na „Polska 2050 Rzeczpospolita Polska”. Zmiana ta wynika nie tylko z odejścia Szymona Hołowni z funkcji lidera, ale także z problemów prawnych przy rejestracji ugrupowania.
Polska 2050 - bo takiej nazwy używamy - ma ten dodatek "Rzeczpospolitej Polskiej". On też jest związany z elementem nie tylko zmiany swoistego rodzaju brandingu, ale też tego, że byliśmy tępieni w czasie, kiedy rejestrowaliśmy partię - wyjaśnił Maciej Żywno.
Pytany o przyszłość formacji, wicemarszałek zaznaczył, że o wszystkim zdecydują wyborcy, a on sam skupia się na bieżącej pracy parlamentarnej i regionalnej.