Radio Białystok | Gość | Nowe otwarcie na Węgrzech i walka o fundusze dla Podlasia. Jacek Protas o zmianach w Brukseli -
- Zwycięstwo Pétera Magyara jest nowym otwarciem nie tylko dla stosunków w samej Unii Europejskiej, nie tylko do podejścia partnerskiego, ale również jest dobrą informacją dla Polek i Polaków, bo przypominam, że między innymi Orbán blokował środki finansowe należne nam z Unii Europejskiej - mówił w Polskim Radiu Białystok europoseł KO Jacek Protas.
Jak wskazał premier Donald Tusk, nasz kraj wciąż czeka na 2 mld zł zwrotu za sprzęt, który trafił na Ukrainę w pierwszych dniach wojny, ponieważ wypłatę tych pieniędzy blokowały Węgry z Wiktorem Orbanem na czele. Co z polskimi politykami Marcinem Romanowskim i Zbigniewem Ziobro, którzy w Budapeszcie unikali wymiaru sprawiedliwości?
M.in. o tym w Rozmowie Dnia z europosłem Jackiem Protasem.
Koniec ery Orbána: Bruksela oddycha z ulgą
Zmiana władzy w Budapeszcie to dla Unii Europejskiej moment historyczny. Jak podkreśla europoseł Jacek Protas, dotychczasowa polityka Węgier była solą w oku wspólnoty, szczególnie w kontekście agresywnej polityki Rosji.
Pan Orbán w ostatnich latach współpracował bardzo blisko z Putinem, a nie ze swoimi partnerami w Unii Europejskiej. Zwycięstwo Pétera Magyara jest nowym otwarciem. Przede wszystkim to Węgrzy powinni odetchnąć, bo zostaną odblokowane środki finansowe, które nie mogły być kierowane do tego kraju, bowiem nie były przestrzegane zasady praworządności. Rząd Orbána stworzył korupcyjny układ na Węgrzech i w takim układzie środki europejskie tam trafiać nie mogły - ocenia europoseł.
Odblokowanie miliardów dla Ukrainy i Polski
Jednym z najbardziej palących problemów, które mają szansę na szybkie rozwiązanie, jest kwestia unijnej pomocy finansowej dla walczącej Ukrainy oraz zwrot kosztów dla Polski za przekazany sprzęt wojskowy.
Mam głęboką nadzieję, że zostanie odblokowana pożyczka dla Ukrainy, bowiem bez tej pożyczki w wysokości 9 miliardów euro z Unii Europejskiej po prostu Ukraina nie będzie mogła skutecznie walczyć i skutecznie bronić i siebie, i nas przed Putinem - wyjaśnia Jacek Protas.
Pytany o konkretne środki dla naszego kraju - dwa miliardy złotych, które Węgry blokowały jako rekompensatę za sprzęt wysłany na front w pierwszych dniach wojny - poseł nie kryje optymizmu:
Péter Magyar już to zapowiedział, więc absolutnie tak. Tutaj mamy jasność.
Mimo że nowy lider Węgier zapowiada pragmatyzm w kwestiach surowców energetycznych, Protas zaznacza kluczową różnicę w postrzeganiu konfliktu:
Dla Pétera Magyara wrogiem dzisiaj jest Putin, a nie Zełenski i o tym mówił też otwarcie. Pozwólmy mu przejąć stery władzy po pierwszych Radach Europejskich, po pierwszych kontaktach między innymi z panem premierem Donaldem Tuskiem, bo przecież Péter zapowiedział, że przyjedzie ze swoją pierwszą wizytą do Warszawy. (...) Jeszcze raz powtórzę: Węgry mają prawo do obrony swoich interesów, natomiast to, kto jest dzisiaj agresorem, kto jest wrogiem dla Pétera Magyara jest jasne - podkreśla europoseł KO.
Sprawa Romanowskiego i Ziobry: "Węgry nie będą przyjmować przestępców"
W rozmowie pojawił się również wątek polskich polityków - Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry, którzy w kontekście zmian na Węgrzech usłyszeli od nowego lidera wyjątkowo dosadne słowa. Péter Magyar sugerował im, by „nie kupowali mebli w IKEA”, bo nie zagrzeją tam miejsca.
Mocne słowa. Pan Péter Magyar zapowiedział, że będzie przestrzegał prawa europejskiego, do czego się Węgry zobowiązały, podpisując traktaty akcesyjne. I tylko tyle. Prawo międzynarodowe, prawo europejskie zabrania przetrzymywania ściganych listami gończymi przestępców. I tyle - komentuje Jacek Protas.
Wschodnia flanka walczy o specjalne traktowanie
Równolegle do wielkiej polityki w Budapeszcie, w Brukseli toczy się bitwa o przyszły budżet unijny (lata 2028-2034). Marszałkowie regionów przygranicznych, w tym województwa podlaskiego, domagają się realnego wsparcia w obliczu kryzysu wywołanego sytuacją geopolityczną.
Organizowałem tę konferencję. To kolejny etap naszych intensywnych rozmów z Komisją Europejską. Mówiliśmy panu przewodniczącemu Fitto, że dla upadających firm na wschodniej flance Unii Europejskiej, we wschodnich regionach Polski, wsparcie w postaci pożyczek jest niesatysfakcjonujące, więc oczekujemy wsparcia dotacyjnego - relacjonuje Jacek Protas.
Samorządowcy i europosłowie z regionu walczą o podniesienie progu pomocy publicznej dla przedsiębiorców:
Dzisiaj ten próg to jest do 50 procent, czyli tyle dotacji do inwestycji może dostać przedsiębiorca w województwie podlaskim czy warmińsko-mazurskim. Oczekujemy, że będzie to co najmniej 10 procent więcej. I to nie są nie są oczekiwania jakieś na wyrost, bowiem pan przewodniczący Fitto powiedział, że te oczekiwania są absolutnie do spełnienia i w trakcie kolejnych miesięcy prac już nad konkretnymi rozwiązaniami tego nowego budżetu jestem głęboko przekonany, że te nasze postulaty, nie tylko ten, o którym mówimy, ale wiele innych będzie spełnionych - dodaje europoseł.
Dlaczego Podlaskie potrzebuje więcej?
Argumentacja za zwiększeniem środków dla Polski Wschodniej jest jasna i opiera się na twardych faktach gospodarczych. Wojna hybrydowa i bliskość konfliktu zbrojnego realnie drenują lokalną ekonomię.
Przede wszystkim zamknięte granice, sankcje, które przede wszystkim dotknęły przedsiębiorców właśnie na wschodniej flance, strach przed inwestowaniem w naszych województwach, strach przed przyjazdem turystów, wewnętrzna migracja, populacja nam się zmniejsza. To są wszystko plus wojna hybrydowa prowadzona przede wszystkim na naszym terytorium przez Putina - wylicza poseł.
Zdaniem Jacka Protasa, pomoc dla regionów takich jak Podlasie to nie jałmużna, a obowiązek wynikający z idei wspólnoty:
To są negatywne czynniki, które źle wpływają na gospodarkę, źle wpływają na codzienne funkcjonowanie naszych mieszkańców. Dlatego oczekujemy wsparcia Unii Europejskiej, bo jesteśmy zobowiązani do pełnej międzyregionalnej, międzynarodowej solidarności w naszej wspólnocie.
Według zapewnień europosła, postulaty te spotkały się ze zrozumieniem w Komisji Europejskiej, co daje nadzieję na korzystniejsze rozwiązania finansowe w nadchodzących latach.
| red: tk, at, bs