Radio Białystok | Gość | Innowacje w podlaskim biznesie. Dolina Rolnicza 4.0 otwiera nowy rozdział -
Może to nie jest tak, że konkurs ten jest niezwykły, ale próbujemy zmienić trochę podejście. Zresztą na wniosek przedsiębiorców. Chcemy odczarować innowacyjność. Doszliśmy do takiej bariery, że czasami wymagamy od przedsiębiorców, żeby byli bardziej wynalazcami niż innowatorami... A innowacja, według naszej filozofii, to inaczej i lepiej niż do tej pory - mówi Andrzej Parafiniuk, prezes Podlaskiego Funduszu Ekosystem Dolina Rolnicza 4.0.
Jak zmienić tradycyjne rolnictwo i przemysł spożywczy w nowoczesną gospodarkę opartą na wiedzy?
Andrzej Parafiniuk, prezes Podlaskiego Funduszu EkoSystem "Dolina Rolnicza 4.0", wyjaśnia, jak poprzez prosty mechanizm wsparcia badawczo-rozwojowego chce pobudzić firmy do innowacji i współpracy.
Podlaski Fundusz EkoSystem ogłosił nabór wniosków, w ramach którego do regionalnych firm może trafić prawie 14 mln zł. Choć kwota ta nie zrewolucjonizuje gospodarki regionu w jeden dzień, ma stać się impulsem do zmiany myślenia o innowacyjności.
Odchodząc od mitu "wielkiego wynalazcy"
Wiele firm w regionie obawia się innowacji, kojarząc je z wielkimi przełomami technologicznymi. Andrzej Parafiniuk chce przełamać ten stereotyp.
Chcemy trochę odczarować innowacyjność. Po prostu tak się to wszystko ułożyło, że doszliśmy trochę do takiej bariery, że czasami wymagamy od przedsiębiorców, żeby byli bardziej wynalazcami niż innowatorami... A innowacja, według naszej filozofii, to inaczej i lepiej niż do tej pory - mówi Andrzej Parafiniuk.
Zdaniem prezesa, innowacją może być nawet drobne udoskonalenie produktu spożywczego, które potwierdzone badaniami laboratoryjnymi, zyska nową wartość rynkową.
Inteligentne specjalizacje: AgriTech, FoodTech, HealthTech
Wsparcie skierowane jest przede wszystkim do branż, które stanowią o sile podlaskiego regionu.
Mamy technologie żywnościowe, rolnicze i zdrowotne. To tak bardzo ogólnie, bo są to wiodące branże w naszym regionie, to są tak zwane inteligentne specjalizacje. I chyba nie stać nas na to, żeby wspierać wszystko - wyjaśnia Andrzej Parafiniuk.
Fundusze mają pomóc firmom w badaniach laboratoryjnych oraz wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań, które ostatecznie przełożą się na lepsze maszyny, pasze czy produkty dostępne dla rolników i konsumentów.
Mechanizm może zmienić przyszłość
Prawie 14 mln zł w konkursie, maksymalnie 800 000 złotych, 85 proc. finansowania. Czy to wystarczające fundusze, by pomóc stworzyć regionalnych czempionów, którzy wyjdą poza region, poza Polskę?
To są za małe pieniądze, mówiąc obiektywnie. One mogą pokazać fajne przykłady do naśladowania, a z drugiej strony mechanizm. Jeżeli ten mechanizm nam wyjdzie i rzeczywiście za dwa lata pokażemy, że właśnie dzięki temu firmy więcej sprzedają albo więcej rynku zdobywają dzięki takiemu rozwiązaniu, to możemy to po prostu potem powielać w nowych funduszach unijnych. I to jest nasze założenie. Raczej preferujemy, żeby przedstawić mechanizm, który może zadziałać w przyszłości, a nie żeby już dzisiaj przyniósł wielkie efekty... to też nie zmieni jakby historii naszego regionu, natomiast może zmienić przyszłość - mówi Andrzej Parafiniuk.
Współpraca zamiast rywalizacji
Jednym z kluczowych celów Funduszu jest budowanie ekosystemu, w którym firmy przestaną ze sobą bezcelowo konkurować, a zaczną współpracować.
Mamy bardzo dużo sygnałów, ale dopiero w tym tygodniu uruchomiliśmy nabór i jest już całe mnóstwo zapytań. Chcemy też połączyć firmy - nie tylko między sobą, ale mamy cały wokół ekosystem instytucjonalny, różnego rodzaju doradców, instytuty. Chcemy, żeby wszyscy się dowiedzieli albo bardzo łatwo mogli się dowiedzieć - wrzucając kilka haseł do netu, będą mogli znaleźć od razu tego, kto może im pomóc rozwiązać problem tu na miejscu - zapewnia Andrzej Parafiniuk.
Prezes Parafiniuk podkreśla, że "Dolina Rolnicza 4.0" ma być platformą łączącą biznes z nauką w sposób niesformalizowany i przystępny, aby każdy przedsiębiorca mógł szybko znaleźć wsparcie dla swojego pomysłu.