Radio Białystok | Gość | Pomoc prawna i psychologiczna dla nauczycieli. Władze Białegostoku uruchamiają nowy program -
- Nauczyciele podlegają wiecznemu ocenianiu. Musimy pamiętać, że w zderzeniu z całą machiną systemu, też potrzebują wsparcia, muszą znać swoje prawa: jak uzyskać urlop dla poratowania zdrowia, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo - wyjaśnia Katarzyna Kisielewska-Martyniuk.
Władze Białegostoku przeznaczyły 100 tysięcy złotych na pomoc prawną i psychologiczną dla nauczycieli. Pilotażowy program rozpoczyna się już w najbliższą środę (16.09) w Białostockim Centrum Edukacji. Co można zrobić za te pieniądze i na czym będzie polegać to wsparcie? O tym z inicjatorką programu - radną Katarzyną Kisielewską-Martyniuk rozmawia Iza Serafin.
Zatrwożenie statystykami i dług wdzięczności
Jak tłumaczy gość Polskiego Radia Białystok Katarzyna Kisielewska-Martyniuk - pomysł na wdrożenie systemowej pomocy narodził się z wieloletniej obserwacji środowiska oraz z zatrważających wyników najnowszych badań naukowych. Nauczyciele w ostatnich latach musieli mierzyć się ze skutkami strajków oraz trudami pracy w czasie pandemii, co mocno odbiło się na ich kondycji psychicznej.
Według najnowszych badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Warszawski 80 procent nauczycieli przeżywa w tym momencie wypalenie zawodowe. 70 procent ciągle rozważa odejście z zawodu. Większość nauczycieli pracujących obecnie w szkołach i przedszkolach to osoby po pięćdziesiątce. Stąd pytanie: co to będzie, jeśli zabraknie nam nauczycieli? - alarmuje Katarzyna Kisielewska-Martyniuk.
Inicjatorka projektu dodaje, że po dekadach pracy w szkole przyszedł czas na wsparcie kadr. "Dajemy dużo dzieciom, ale czas dać sobie. Przeszedł czas z mojej strony, żeby spłacić dług" - dodaje.
Telefon zaufania, dyżury stacjonarne i porady prawne
Na realizację programu w budżecie miasta wygospodarowano 100 tysięcy złotych. W Białymstoku pracuje blisko 6,7 tys. nauczycieli, co oznacza w przeliczeniu niewielką kwotę na osobę, jednak radna podkreśla, że jest to projekt pilotażowy realizowany na przestrzeni około trzech miesięcy - od 16 września do połowy grudnia. Jeśli inicjatywa spotka się z zainteresowaniem, wsparcie ma być kontynuowane.
Katarzyna Kisielewska-Martyniuk zaznacza, że przygotowany pakiet obejmuje konkretne formy pomocy, które poprowadzą doświadczeni specjaliści z zewnątrz. Nauczyciele będą mogli skorzystać z anonimowego telefonu zaufania działającego dwa razy w tygodniu, a także z dyżurów stacjonarnych psychologa (w środy i czwartki od 15:30 do 17:30). Oprócz wsparcia psychologicznego raz w tygodniu dostępny będzie również radca prawny.
Nauczyciele podlegają wiecznemu ocenianiu i musimy pamiętać, że w zderzeniu z całą machiną systemu potrzebują wsparcia. Muszą znać swoje prawa: jak uzyskać urlop dla poratowania zdrowia, czy dyrektor może wysłać na wycieczkę czterodniową, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo - wyjaśnia radna.
Apel do środowiska o odwagę
Czy wsparcie psychiczne i prawne nie powinno być zagwarantowane nauczycielom ustawowo przez państwo, podobnie jak ma to miejsce w przypadku służb mundurowych czy ratowników? Gość Polskiego Radia Białystok, że w idealnym świecie tak powinno być, jednak samorząd Białegostoku postanowił wyjść przed szereg i przeznaczyć własne środki na ten cel. Potrzebę stworzenia takiego programu dostrzegła również radna Agnieszka Zabrocka, która poparła projekt, a wsparcia udzielił prezydent Tadeusz Truskolaski.
Chciałabym zaapelować do wszystkich nauczycieli: Kochani, koleżanki i koledzy, skorzystajcie z tego. Dzwóńcie, przychodźcie na te dyżury, na te świetne warsztaty. To jest dla Was - podsumowuje Katarzyna Kisielewska-Martyniuk.
Pilotażowy program wsparcia dla nauczycieli rozpoczyna się w najbliższą środę (16.09) w Białostockim Centrum Edukacji.