Radio Białystok | Gość | "Perspektywiczne Podlaskie". Debaty o gospodarce i bezpieczeństwie regionu -
- Nowe technologie, cyfryzacja, sztuczna inteligencja powodują, że właściwie co roku zmieniają nam się zasady gry w biznesie. I widzimy, że zaczynają ten wyścig wygrywać te firmy, które są w stanie się bardzo szybko i dynamicznie zmieniać. Ta umiejętność zmiany jest w chwili obecnej kluczowa na rynku biznesowym - mówił w Polskim Radiu Białystok prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku Jarosław Antychowicz.
Trzydzieści pięć lat wolności gospodarczej na Podlasiu, debaty o geopolityce i uroczysta gala w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Izba Przemysłowo-Handlowa w Białymstoku świętuje swój wielki jubileusz i stawia kluczowe pytania o bezpieczeństwo biznesu w regionie.
O Forum Gospodarczym "Perspektywiczne Podlaskie" i kondycji podlaskich firm rozmawialiśmy w środę (23.09) z prezesem Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku Jarosławem Antychowiczem.
Dług technologiczny spłacony. Czas na wyścig z innowacjami
Wspominając początki działalności Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku, prezes Jarosław Antychowicz zwrócił uwagę na przepaść, jaka dzieli dzisiejsze realia gospodarcze od tych z przełomu lat 80. i 90.
Żeby zrozumieć to, gdzie jesteśmy teraz, warto na chwilkę cofnąć się do przed 35 laty. Mamy początek wolności gospodarczej, ale mamy też zupełnie zrujnowaną gospodarkę i powstające firmy wtedy, kiedy na rynku pracy mieliśmy 35 proc. na przykład bezrobocia, a czasami jeszcze więcej. Były to zupełnie inne wyzwania - przypomniał prezes IPH w Białymstoku.
I choć rąk do pracy wówczas nie brakowało, pozyskanie odpowiednich kadr wcale nie było łatwe.
Był kłopot z naborem pracowników, ponieważ nawet wtedy biznes wymagał ludzi wykwalifikowanych, a my byliśmy bardzo mocno zapóźnieni, jeżeli chodzi o resztę świata. Myśmy ten dług technologiczny bardzo szybko spłacili, wyrównali. Udało się i mamy nowoczesną gospodarkę - podkreślił Jarosław Antychowicz.
Dziś jednak podlaskie firmy muszą mierzyć się z zupełnie nowym tempem zmian, podyktowanym głównie przez cyfryzację i rozwój sztucznej inteligencji.
Udaje się, bardzo wielu firmom się udaje - odpowiedział szef izby pytany o to, czy lokalnym przedsiębiorstwom udaje się dotrzymać kroku zachodniej konkurencji.
Forum "Perspektywiczne Podlaskie": historia, szanse i geopolityka
Odpowiedzią na aktualne wyzwania rynkowe ma być organizowane przez izbę Forum "Perspektywiczne Podlaskie". Wydarzenie to skupi się na poszukiwaniu nowych dróg rozwoju dla lokalnych przedsiębiorstw.
Będziemy rozmawiać trochę o historii, jak dużo udało nam się zrobić, ale głównie będziemy rozmawiali o perspektywach i szansach na udaną działalność gospodarczą w przyszłości. To znaczy będziemy poszukiwali tych dróg, które dla naszego podlaskiego biznesu będą najlepszymi drogami - zapowiedział gość Polskiego Radia Białystok.
Jednym z gości wydarzenia będzie dr Jacek Bartosiak, który poruszy temat odporności Przesmyku Suwalskiego. W obliczu napiętej sytuacji międzynarodowej znajomość geopolityki staje się dla biznesu koniecznością.
Ostatnie wydarzenia w ciągu ostatnich lat, wojna na Ukrainie, agresja Rosji w Ukrainie, ale też wojna na Bliskim Wschodzie powodują, że nasza sytuacja gospodarcza jest bardzo mocno chwiejna. To, co biznes lubi najbardziej, to stałe, jasno znane warunki. Te warunki, te zasady gry się zmieniają co chwilę. Nam jest trudno funkcjonować w tak często zmieniających się warunkach, w związku z tym warto jest przygotować się na to, co nas czeka w przyszłości i ewentualnie mieć opcję A, opcję B, opcję C na wypadek, jeśli coś się wydarzy - zaznaczył prezes Jarosław Antychowicz.
Sytuacja na granicy i mierzalne straty w eksporcie
Wybuch wojny w Ukrainie oraz sytuacja geopolityczna uderzyły w regionalną gospodarkę, dla której bliskość wschodniej granicy przez lata stanowiła istotny atut.
Wydaje mi się, że ta sytuacja, którą w chwili obecnej mamy, ta rozchwiana sytuacja, ona się uspokoi i za chwilkę to się wszystko ustabilizuje i wszystko wróci na takie bardziej normalne tory. Natomiast nie wolno nam zapominać o tym, co się wydarzyło na Ukrainie, więc powinniśmy być na to gotowi. Oczywiście Podlasie jest bardzo otwarte na inwestorów, ale z wielu powodów też naszym takim benefitem była otwartość na Wschód, bo byliśmy blisko granicy - mówił Jarosław Antychowicz.
Jak przyznał prezes Izby Przemysłowo-Handlowej, zamrożenie relacji handlowych ze Wschodem przyniosło bardzo konkretne, negatywne skutki finansowe.
Te straty są policzalne. Nasz eksport Podlasia na Białoruś i Rosję znacząco spadł i to jest bardzo mocno widoczne. Niektórzy eksperci wyliczają, że to jest jakieś 4 miliardy rocznie w skali całego regionu. Jest to bardzo, bardzo dużo. Natomiast wierzę w to, że ta sytuacja wróci do normy i będziemy mogli dalej współpracować z naszymi partnerami na Białorusi, w Rosji - ocenił.
Globalna konkurencja, rosnące koszty i rynki azjatyckie
Poza wyzwaniami geopolitycznymi, podlascy przedsiębiorcy codziennie mierzą się z barierami operacyjnymi. Wśród nich na czoło wysuwają się koszty pracownicze i drożejąca energia.
Niewątpliwie brak rąk do pracy i wysokie ceny energii nie pomagają w prowadzeniu biznesu. Pamiętajmy o tym, że działamy na ogólnoświatowych rynkach zwykle i nasi producenci nie konkurują tylko i wyłącznie z Zachodem, ale konkurują też z Chinami, z Indiami, ze Stanami Zjednoczonymi, ale też z Brazylią czy z krajami Mercosur, jeżeli chodzi o produkty rolnicze już teraz. I na pewno podnoszone, wysokie koszty pracy i wysokie ceny energii nie pomagają nam w prowadzeniu tego biznesu - tłumaczył szef Izby.
Zwrócił przy tym uwagę, że najpoważniejsze zagrożenie dla europejskiego i lokalnego przemysłu nadchodzi obecnie z Azji.
Myślę, że największym zagrożeniem w chwili obecnej jest bardzo silny rozwój technologiczny krajów Środka - mówię o Chinach, o Indiami. Widzimy, że to, co było domeną przemysłu w Zachodniej Europie, czyli taka dojrzałość technologiczna i jednak przewaga technologiczna nad innymi krajami, to tutaj powoli tą przewagę zaczynamy tracić na rzecz właśnie rynków rozwijających się - przestrzegł Jarosław Antychowicz.
Dopytywany o wpływ produktów z krajów Mercosur na lokalny rynek, uspokajał:
Są te raporty kwartalne i na tą chwilę wygląda to dość dobrze, to znaczy nie zalały nas produkty z krajów Mercosur, ale pamiętajmy, że jesteśmy na początku tej drogi.
Jubileuszowa gala i najważniejsze życzenie dla biznesu
Zwieńczeniem obchodów 35-lecia Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku będzie uroczysta, piątkowa gala, podczas której wręczone zostaną pamiątkowe statuetki.
- Oczywiście o tym nie mogę powiedzieć, kogo wyróżnimy, bo to jest niespodzianka - zastrzegł prezes, uchylając jednak rąbka tajemnicy na temat samych nagród:
Na pewno kogoś wyjątkowego i na pewno mamy trzy kategorie - mamy kategorię Biznes, w tym zawsze staramy się wyróżnić naszym zdaniem najlepszego przedsiębiorcę, mamy też kategorię Kultura i Społeczeństwo. I w tych trzech kategoriach wręczymy statuetki.
Na pytanie, czego z okazji jubileuszu należy życzyć izbie oraz wszystkim podlaskim przedsiębiorcom na nadchodzące lata, Jarosław Antychowicz odpowiedział krótko i jednoznacznie:
Stabilności.