Radio Białystok | Reklama | Materiały reklamowe - Reguła gola na wyjeździe. Dlaczego zniknęła i jakie miała znaczenie?
Choć piłka nożna ma jasno określone zasady, nie oznacza to jednak, że nigdy się one nie zmieniają. Kiedyś np. funkcjonowała reguła gola na wyjeździe. Zasada ta miała pomóc rozstrzygać wyrównane spotkania, ale z czasem zaczęła utrudniać grę i, niestety, prowadzić do sytuacji, w których drużyny za bardzo skupiały się na obronie. I to właśnie dlatego ostatecznie ją zniesiono. Warto jednak przyjrzeć się tej regule nawet w ramach piłkarskiej ciekawostki.
Reguła działała wtedy, gdy dwumecz kończył się takim samym łącznym wynikiem po dwóch spotkaniach. Mówiąc prościej, jeśli obie drużyny zdobyły tyle samo bramek, to awans otrzymywała ta, która strzeliła ich więcej w meczu wyjazdowym. Gol zdobyty w roli gościa miał większą wartość przy ustalaniu ostatecznego zwycięzcy.
Zasadę tę stosowało się głównie w europejskich pucharach. Jej założenie było dość proste: miała zachęcać drużyny gości do bardziej ofensywnej gry. Samą zasadę nie wymyślono też bez powodu. Kiedyś podróże, stadiony i warunki meczowe tworzyły wyraźną przewagę dla gospodarzy.
Aktualny kalendarz spotkań znajdziesz na stronie fuksiarz.pl.
Reguła przestała się sprawdzać, bo zmienił się sposób, w jaki drużyny grają na wyjeździe. Współcześnie warunki są bardziej wyrównane: podróżowanie jest szybsze dzięki samolotom, boiska są dobrze przygotowane, a drużyny mają dostęp do szczegółowej analizy przeciwnika.
Jednocześnie, w pewnym momencie coraz więcej drużyn gospodarzy zaczęło grać u siebie bardzo defensywnie w obawie, że stracą bramkę, która mogłaby przesądzić o wyniku dwumeczu. To sprawiało, że sama rozgrywka była mało dynamiczna, a presja na gospodarzach była nieproporcjonalnie duża. Właśnie dlatego zapadła decyzja, że reguła gola na wyjeździe nie ma większego sensu. Sama zmiana wpłynęła jednak na to, w jaki sposób drużyny planują dziś dwumecze.
Zniesienie reguły sprawiło, że obie drużyny są traktowane identycznie. Nie ma już znaczenia to, gdzie i u kogo grają. Liczy się całkowita liczba bramek, a jeśli po dwóch spotkaniach wynik nadal jest równy, to po prostu stosuje się dogrywkę lub rzuty karne.
Dzięki temu presja między pierwszym a drugim meczem zdecydowanie się wyrównała. Wyeliminowano także sytuacje, w których jedna bramka strzelona na wyjeździe miałaby przesądzić o awansie nawet wtedy, gdy rywalizacja była zacięta i wyrównana.
Drużyny stały się przez to bardziej otwarte taktycznie, bo nie muszą już obawiać się tego, że jedno niefortunne zagranie u siebie całkowicie przekreśli ich szanse. Zmieniło to sposób, w jaki zarządza się ryzykiem w dwumeczach i sprawiło, że końcówki meczów są teraz naprawdę ekscytujące: intensywne i ofensywne. Mecze stały się także bardziej przejrzyste dla kibiców, którzy nie muszą już zachodzić w głowę, zastanawiając się, jak dodatkowe kryteria wpływają na przebieg gry.
Kiedy usunięto już przepis, trenerzy zaczęli inaczej planować dwumecze. Zamiast skupiać się na tym, by nie stracić gola u siebie, częściej koncentrują się na równym rozłożeniu sił w obu spotkaniach. W praktyce oznacza to, że drużyny są teraz bardziej elastyczne i mają większą gotowość do zmian taktycznych już w trakcie meczu.
Najważniejsze jednak jest to, że zniknęła presja, która niejednokrotnie potrafiła blokować gospodarzy w pierwszym spotkaniu. Zespoły budują teraz akcje bez obaw o to, że jedna bramka może kosztować ich podwójnie.
Obecnie nic nie wskazuje na to, że taka reguła miałaby powrócić. Warunki gry są współcześnie wyrównane do tego stopnia, że nie ma potrzeby jej ponownego wprowadzania. Organizatorzy rozgrywek podkreślili również, że celem zmian było uproszczenie samej rozgrywki i zwiększenie atrakcyjności dwumeczów.
Bukmacherska Sp. z o.o. działa w Polsce na podstawie oficjalnego zezwolenia Ministerstwa Finansów, dzięki czemu oferuje w pełni legalne zakłady wzajemne.
Pamiętaj, że gra o środki finansowe wiąże się z ryzykiem i może brać w niej udział wyłącznie osoba pełnoletnia. Uczestnictwo w nieautoryzowanych formach hazardu jest naruszeniem prawa i może skutkować konsekwencjami karnymi.