Radio Białystok | Reklama | Materiały reklamowe - Kiedy poniedziałek staje się dniem pożyczki. Jak Polacy szukają finansowania w sieci?
Internet dał nam nieograniczony dostęp do usług przez całą dobę. Przeniesienie finansów do strefy online sprawiło, że procesy, które kiedyś trwały dniami, dziś zamykają się w kilka minut. Najnowsza analiza rynku przygotowana przez Związek Przedsiębiorstw Finansowych (ZPF) oraz platformę Youmoney rzuca zupełnie nowe światło na to, jak, kiedy i dlaczego Polacy decydują się na pożyczki w sieci.
Współczesny internauta nie lubi czekać. Dla większości osób najważniejszym czynnikiem motywującym do złożenia wniosku w sieci jest szybka kasa, rozumiana jako natychmiastowe zasilenie konta w celu pokrycia nagłych, nieprzewidzianych wydatków. Statystyki pokazują, że branża finansowa doskonale odpowiada na tę potrzebę: aż 74,1% wszystkich przyznanych pożyczek online jest wypłacanych jeszcze tego samego dnia.
Co ciekawe, tempo to zależy od wybranego produktu. W przypadku pożyczek krótkoterminowych (branych na maksymalnie 3 miesiące) odsetek natychmiastowych wypłat sięga aż 81,3%. Przy pożyczkach ratalnych, które stanowią absolutną większość rynku (87% wszystkich wniosków), wskaźnik ten wynosi wciąż wysokie 73,1%. Dłuższy czas procesowania rat wynika z konieczności dokładniejszej weryfikacji zdolności kredytowej przy wyższych kwotach.
Nasze nawyki pożyczkowe są ściśle powiązane z rytmem tygodnia. Okazuje się, że najchętniej szukamy dodatkowego finansowania na początku tygodnia. Poniedziałek generuje najwięcej, bo aż 19,1% całkowitego, tygodniowego ruchu w systemach pożyczkowych. Największe obłożenie przypada na godziny przedpołudniowe, między 10.00 a 12.00, z wyraźnym szczytem o godzinie 11.00.
Zupełnie inny charakter mają wnioski składane w nocy, między 1.00 a 4.00 nad ranem. To właśnie wtedy drastycznie rośnie udział pożyczek krótkoterminowych, bo stanowią nawet 25% wszystkich aplikacji. Pokazuje to, że w nocy budzą się potrzeby nagłe i impulsywne, a priorytetem użytkowników staje się szybka kasa dostępna bez zbędnej zwłoki.
Co ciekawe, moment wysłania formularza ma realne przełożenie na sukces. Najwyższy wskaźnik przyznawalności w ciągu doby, wynoszący 9,4%, odnotowywany jest wczesnym rankiem o godzinie 8.00. W ujęciu rocznym najaktywniej wnioskujemy w styczniu (9,9%), z kolei statystycznie największe szanse na pozytywną decyzję mamy wiosną, w kwietniu (10,2%) oraz maju (9,8%).
Choć pożyczki online kojarzą się z powszechną dostępnością, to średni wskaźnik przyznawalności na poziomie 8,2% pokazuje, że systemy oceny ryzyka są bardzo rygorystyczne. Działające pod nadzorem KNF instytucje pożyczkowe dokładnie selekcjonują wnioski, dbając o bezpieczeństwo budżetów domowych konsumentów.
Kto ma największe szanse na zatwierdzenie wniosku? Algorytmy najwyżej oceniają osoby o stabilnej sytuacji zawodowej i finansowej. Największą skuteczność osiągają:
Młodsi klienci (18–29 lat) oraz osoby z niższymi dochodami znacznie częściej sięgają po produkty krótkoterminowe. Warto jednak pamiętać, że niezależnie od profilu klienta, automatyczne algorytmy weryfikacyjne pracują bez przerwy. Nawet gdy dla użytkownika celem jest szybka kasa na konto bankowe, systemy po drugiej stronie ekranu precyzyjnie kalkulują ryzyko. Odmowa przyznania środków nie powinna być traktowana jako przeszkoda, lecz jako sygnał ostrzegawczy, że kolejne zobowiązanie mogłoby zbyt mocno obciążyć domowy budżet.
Współczesny rynek pożyczek online w Polsce to starcie konsumenckiej potrzeby natychmiastowości z rygorystyczną technologią. Choć Polacy najchętniej wnioskują o środki w poniedziałkowe poranki oraz pod wpływem nocnych impulsów, to automatyczne systemy scoringowe zatwierdzają średnio jedynie 8,2% aplikacji. Najwyższą skuteczność osiągają osoby o stabilnych i wysokich dochodach, wybierające produkty ratalne.
Źródła:
Raport „Jak Polacy pożyczają online” (II edycja, ZPF i Youmoney)
Autor: Maja Śmigiel