Radio Białystok | Muzyka | News | News - 34 godziny muzyki na żywo. Bez przerwy. Zbliża się kolejny Podlaski Maraton Bluesowy
Chcą grać na żywo 34 godziny bez przerwy. W najbliższy weekend w Białymstoku muzycy z kraju i zagranicy będą bić rekord Polski w graniu bluesa non stop. W środę (10.12) zorganizowano konferencję prasową poświęconą temu wydarzeniu.
Rok temu Podlaski Maraton Bluesowy trwał 33 godziny i przyciągnął wielu entuzjastów muzyki. Organizator imprezy - dziennikarz Polskiego Radia Białystok i muzyk Marek Gąsiorowski mówi, że w tegorocznej edycji na scenie Klubu Sześcian zobaczymy uznanych artystów.
Podejmiemy po raz siódmy próbę bicia rekordu Polski w graniu bluesa non stop. Wyzwanie coraz większe, grania też coraz więcej. W tym roku zaprezentuje się 24 wykonawców, dwóch zagranicznych. Będzie Lavrix Band z Łotwy, ale też Eric Hanson, szwedzki wokalista i gitarzysta, który lubuje się w klimatach hendrixowskich. W bardzo ciekawej odsłonie wystąpi zespół Pioruners. Będzie oczywiście Kasa Chorych. Wystąpi też Marek Piekarczyk, zagra po raz drugi na maratonie, w tym roku z sekcją stworzoną z białostockich muzyków - mówi Marek Gąsiorowski.
Podlaski Maraton Bluesowy ma także wymiar charytatywny - mówi Bernard Banaszuk z Fundacji Polacy Znad Niemna.
Oprócz tej strony muzycznej, która jest bardzo ważna, jest tutaj też wątek charytatywny. Fundacja Polacy Znad Niemna zajmuje się przede wszystkim Polakami na Wschodzie, zwłaszcza na grodzieńszczyźnie. W trakcie festiwalu będzie zbiórka pieniędzy oraz licytacje, aukcje na rzecz szkoły w Grodnie. Chcemy uzbierać pieniądze na paczki świąteczne dla dzieciaków i na różne inne potrzeby - mówi Bernard Banaszuk z Fundacji Polacy Znad Niemna.
Bilety na imprezę już są dostępne - szczegóły i harmonogram są na stronie wydarzenia na Facebooku. Początek wydarzenia w Klubie Muzycznym Sześcian w piątek (10.12) o 15:00.
Marek Gąsiorowski i Bernard Banaszuk w środę opowiadali o Podlaskim Maratonie Bluesowym także na antenie Polskiego Radia Białystok.
| red: pp