To będzie pochwała tego, co mamy i co uważamy za zwyczajność nad zwyczajnościami, tymczasem -naprawdę warto doceniać drobiazgi. Pogoda jest hm... wymagająca, więc dziś poetycko oddaję głos artystom, którzy przy pomocą głosu będę rozwiewać ciemne chmury. Zobaczymy, czy pomoże. A tymczasem, na pocieszenie, wiersz z najnowszego tomu Marcina Orlińskiego, zatytułowanego „Późne słońce”. I naprawdę cudownie jest sobie pomyśleć, że w czasie burz i deszczowych nocy nie jest tak, że "mamy w środku dwie niagary". Warto doceniać drobiazgi :)
Próbuję opiewać okaleczony świat: liście
nadgryzione przez ślimaki, siebie utyskującego
na zdziczały ogród i na dziury w dachu.
Kiedy pada, mamy w środku dwie niagary:
jedną blisko bezpieczników, drugą na ścianie
obok, spektakularny strumień za lustrem.
Woda zatrzymuje się na zagrzybionych
dyktach, nieudolnie przybitych do sufitu.
Zalega długo po ulewie. Próbuję opiewać
to wszystko językiem okaleczonym przez
szkoły i uniwersytety. Próbuję opiewać
lustro pokryte warstwą pajęczyn.
………………………………..
………….
W świecie cyfrowego szumu i chłodnych algorytmów, dziś po raz ostatni wybieram dla Was szmer starej płyty oraz oddech ukryty między wersami poezji.
To będzie nasz wspólny, niedzielny seans slajdów – pożegnanie z audycją, która przez lata przywracała światy z winylu, VHS-u i nieprzespanych nocy przy radiu.
Zanim zgasną światła rampy pod...
Ten wieczór pod księżycem jest jak mały pociąg: zaczyna w chłodzie, w oddali, a kończy w cieple czyjegoś głosu i w świetle choinki.
Listopad wymaga innej uważności. W Zaduszki, gdy granice światów się zacierają, radio staje się przestrzenią dla słów, które niosą ukojenie. Dziś wieczorem, od 20.00 do 23.00, w audycji "Pod Księżycem" w Polskim Radiu Białystok — zanurzymy się w poetyckim spokoju, w zadumie i świetle, które przychodzi po ciemności. To czas nie podróży po świecie, lecz...
Muzyka, którą słyszysz, to nic innego jak radiowy płaszcz przeciwdeszczowy. Skoro deszcz towarzyszy nam dziś i najprawdopodobniej jutro też tak będzie - otulmy się wspólnie brzmieniami pełnymi spokoju i łagodności. To antidotum na przemoczone parasole i na chłodne wieczory, zimne dłonie, ostygłe serca.
Odnajdźmy pociechę i odrobinę pogody ducha w tych kolorowych,...
Wieczór ma własny, miękki, ale głęboki rytm – to czas, w którym drobne przyjemności budują dobre sny, a życie miło spowalnia.
Wsłuchaj się w echo piosenek i odnajdź w nich swoją osobistą opowieść
Tu się nie gra muzyki, ale tworzy radiową atmosferę. Tu każda nuta i każda przerwa pomiędzy są jak molekuły wody. Miękkie, elastyczne, połyskliwe. Słuchając, oswajamy deszcz. Nieprzemoknięci, ale nasiąknięci brzmieniami poezji, spokoju, esencji niedzielnej nocy. Radiowy deszcz?.. cóż... czemu nie?
Zamiast mówić wprost o jasnych punktach, zaglądamy pod kotarę ciemności i ciszy, szukając piękna w półcieniach oraz współbrzmieniach. Nic dziwnego, że dzisiejsza playlista to mozaika pozornie niepasujących do siebie fragmentów, które ostatecznie tworzą spójny wzór. Można by ją porównać do starego atlasu gwiazd, gdzie obok znanych konstelacji pojawiają się zapomniane, a...
To nie pożegnanie z latem, ale istna antologia rozstania. Nie płyniemy falą brzmień, a wchodzimy do miasta opowieści, gdzie każda uliczka kryje inną historię o przemijaniu. W dzisiejszą playlistę wplątały się nie tylko sentymenty do kończących się wakacji, ale też pytania ostateczne, które stawia chociażby piosenka "Kiedy mnie już nie będzie" z tekstem Osieckiej....
Prowadzący:
Miłka Malzahn