Radio Białystok | Magazyny | Podróże po kulturze | "Cicho, cichutko" - nowa książka Ignacego Karpowicza
Czy Ignacy Karpowicz znowu zaprasza nas do swoistej gry, w której nic nie jest takie, jakie się może wydawać?
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
"Bardzo osobista książka. Pierwsza część książki niezwykle hermetyczna, dostępna tylko dla osób towarzyszących umieraniu Michała. Druga część jest już dostępna dla zwykłego czytelnika. Inaczej napisana, inne tempo, rytm, mniej pulsujących nerwów" - napisała jedna z czytelniczek najnowszej powieści Ignacego Karpowicza.
Swoją książkę zadedykował przyjacielowi, który nosi takie samo imię jak bohater książki. Narrator nazywany jest Pisarczykiem.
Czy Ignacy Karpowicz znowu zaprasza nas do swoistej gry, w której nic nie jest takie, jakie się może wydawać?
Z autorem rozmawiała Dorota Sokołowska.
Dzięki tym pieniądzom można założyć „podmiot ekonomii społecznej” czyli stowarzyszenia, fundacje, koła gospodyń wiejskich, kluby sportowe i stworzyć w nim (oraz utrzymać) miejsca pracy
Przez cały rok odwiedzali kluby osiedlowe i prezentowali sztukę współczesną. "Witaj w klubie 2" to projekt grupy artystów z województwa podlaskiego, który prezentował artystów, pracujących na co dzień i studiujących poza Białymstokiem.
W ten weekend (22-23.11) na duże ekrany wszedł nowy film w reżyserii Jana Komasy "Rocznica".
Dlaczego trzeba poszerzać historię Białegostoku i województwa podlaskiego o perspektywę herstoryczną, czyli uwzględniającą rolę dziejową kobiet i opowiadaną z optyką kobiecą?
"Motyw osobisty" to powieść o naiwnej młodości i ślepej dorosłości, o żądzy władzy i potędze pieniądza, o sile domysłów i skutkach niedopowiedzeń.
Wydział Architektury Politechniki Białostockiej obchodzi półwiecze swojego istnienia, świętuje, a my możemy dzięki temu uczestniczyć w wielu wydarzeniach.
Warsztaty twórcze - jak wykorzystać stereotypy do promocji i sprzedać lokalność oraz dyskusja - wypełnią czas Podlaskiego Kongresu Kultury pod hasłem "Znaki szczególne. Kulturowe stereotypy Podlasia".
Jeśli oglądaliście “Wielką wodę” i byliście pod wrażeniem rozmachu produkcyjnego tego serialu, to teraz, za sprawą kolejnego tytułu, który pojawił się w tzw. streamingu, znów będziecie mogli, drodzy Państwo, doświadczyć opowieści bezbłędnej, zrealizowanej tak, jak się dziś powinno tworzyć dobre kino. Mówię oczywiście o “Heweliuszu” w reżyserii Jana Holoubka.
"Czekaj na mnie" to przedstawienie przenoszące widza do krainy, gdzie główny bohater spotyka się z postacią, której chyba nie wyczekiwał.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz