Dominik Sołowiej poleca serial "Kolory zła: Czerwień"

23.06.2024, 10:19, akt. 10:21

"Kolory zła: Czerwień" to klasyczne kino kryminalne z ciekawą, chociaż nieskomplikowaną fabułą.


Foto: materiały prasowe/Netflix/Przemysław Paczkowski
Foto: materiały prasowe/Netflix/Przemysław Paczkowski


0:00
0:00
Dominik Sołowiej poleca serial "Kolory zła: Czerwień" | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

Od momentu, kiedy obejrzałem trzy sezony świetnego polskiego serialu "Rojst", mam wielką ochotę na kolejne rodzime produkcje kryminalne. Czuję w naszym kinie jakościową przemianę, dzięki której filmowcy z kraju nad Wisłą mogą skutecznie rywalizować z twórcami z Ameryki albo Skandynawii. Dowodem na ową zmianę jest thriller "Kolory zła: Czerwień", od niedawna do obejrzenia w sieci. W filmie w głównych rolach występuje Maja Ostaszewska i Jakub Gierszał, a reżyserem obrazu jest Adrian Panek, związany z takimi serialami jak "Pułapka" i "Kruk". W obsadzie "Kolorów zła" znalazł się także Przemysław Bluszcz, Andrzej Konopka i Andrzej Zieliński, więc takie połączenie gwiazd ze scenariuszem napisanym na podstawie powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak musiało zaowocować czymś interesującym, czemu można poświęcić uwagę. Jeśli więc chcecie Państwo obejrzeć kino mocne, bezpardonowe, to "Kolory zła" są idealną propozycją, chociaż po obejrzeniu tej opowieści możemy mieć koszmary.

Akcja filmu Adriana Panka dzieje się w Sopocie. Właśnie tam mieszka zamożna rodzina Boguckich - doskonale usytuowana, szanowana, z koneksjami. Roman to prawnik, zajmujący się obsługą renomowanych firm, a Helena pracuje jako sędzia. Małżeństwo ma piękną, dwudziestokilkuletnią córkę, energiczną, wiecznie uśmiechniętą dziewczynę, która podejmuje pracę w lokalnym dyskotekowym klubie, nie wiedząc, że należy on do sopockiego mafioza. W klubie sprzedawane są narkotyki, więc Monika szybko staje się częścią skomplikowanego przestępczego półświatka, w którym wartość człowieka mierzy się jego brutalnością i bezwzględnością. Wkrótce jej zmasakrowane nagie zwłoki zostaną znalezione nad brzegiem Bałtyku. Na trop morderców policja wpadnie dość szybko, ale udowodnienie zbrodni komuś, kto ma układy i znajomości i jest w stanie mordować bez mrugnięcia okiem, nie będzie prostym zadaniem. Na szczęście w gronie śledczych znajdzie się młody, ambitny prokurator Leopold Bilski (w tej roli Jakub Gierszał), który zrobi wszystko, by odnaleźć sprawców. Pomagać mu będzie matka ofiary, w pełni świadoma tego, że rozwiązanie sprawy zniszczy jej i tak skomplikowane relacje z mężem. Okaże się wtedy, że śmierć Moniki nie będzie jednostkowym przypadkiem, bowiem na przestrzeni kilku lat w podobny sposób zamordowanych zostało kilka dziewcząt, które wcześniej pracowały albo bawiły się w feralnym sopockim klubie.

“Kolory zła: Czerwień” to klasyczne kino kryminalne z ciekawą, chociaż nieskomplikowaną fabułą. Pojawiają się w filmie rozwiązania, które nie zostały właściwie pogłębione, więc film wykorzystuje klisze i schematy narracyjne, obecne w mocno offowym kinie akcji. Z jednej strony doskonale wiemy, w jaką stronę podążać będzie śledztwo, kto z kim toczy walkę o przetrwanie, kto jest dobry, a kto zły do szpiku kości. Krytycy zarzucają filmowi to, że odsłania karty już w pierwszych kilkunastu minutach, a później nie proponuje niczego zaskakującego. Według mnie taką konwencję właśnie przyjęto, by stworzyć opowieść o zemście, o bezpardonowym rozwiązywaniu spraw, bez delikatności i niuansów. Z całą pewnością nie jest to kino moralnego niepokoju, historia skupiona etycznych wątpliwościach i wyrzutach sumienia. Nie jest to także klasyczne mordobicie, w stylu "zabili go i uciekł". Film sytuuje się gdzieś pośrodku, jako kino idealne na platformę streamingową, bez artystycznych ambicji, by zawojować wielkie ekrany.

Podsumowując: "Kolory zła: Czerwień" to kino kryminalne, któremu - mimo poważnych problemów z fabułą - można poświęcić swój wolny czas. Jak podaje portal Flix, film Adriana Panka w niecałą dobę od premiery awansował na II miejsce w TOP 10 najpopularniejszych filmów na streamingu. Może krytycy nie są nim zachwyceni, ale tak to już jest: fachowcy sobie, a widzowie sobie! Ja zdecydowanie zaliczam się do tych drugich.



Przeczytaj, zanim skomentujesz

Ukazała się książka "Żubr i inne opowiadania" Michała Androsiuka


Czy Michał Androsiuk jest pisarzem... namiętności małych miasteczek? Mógłby dowodzić tego jego zbiór "Żubr i inne opowiadania" przetłumaczony teraz na język polski przez Marcina Rębacza i wydany przez Centrum Kultury Białoruskiej w Białymstoku.



"Seksi rybka spod Szczuczyna" w białostockiej Galerii Sleńdzińskich


"Seksi rybka spod Szczuczyna" to tytuł nowej wystawy w Galerii Sleńdzińskich. Ciekawej, bo praktycznie dzieje się na zewnątrz galerii.



W Białymstoku będzie można wysłuchać wirtuozów organowych z całego świata


To okazja do odkrywania niezwykłego brzmienia katedralnych organów - docenianych przez wykonawców i melomanów. Czas recitali wirtuozów organowych z całego świata, ale też spotkań z muzyką kameralną, chóralną i wokalną.



Trwają egzaminy wstępne na kierunek aktorski w białostockiej filii Akademii Teatralnej


Chcą rozwijać swoje pasje artystyczne, marzą o pracy na scenie... Trwają egzaminy wstępne na kierunek aktorski w białostockiej filii Akademii Teatralnej.



Ewa Pluta opowiada o książce "Rubież. Reportaż wędrowny”


Być może w czasie wakacji zdecydujemy się na odkrywanie świata pieszo z plecakiem. Samotnie, z kimś bliskim, a może w czasie pielgrzymki? Czy piechur widzi więcej, głębiej, niż jadący autem lub pociągiem?



Zakończyła się kolejna edycja Suwałki Blues Festival


Ten festiwal od lat przyciąga fanów bluesa, ale w tym roku jest zdecydowanie rekordowy. Nie dość, że koncerty główne oglądało po kilkanaście tysięcy osób, to także setki fanów gromadziło się pod bardzo wieloma mniejszymi scenami plenerowymi.



Pisarza Edwarda Redlińskiego wspomina jego przyjaciółka Hanna Warakomska


To na pewno jeden z najważniejszych pisarzy XX wieku, którzy pochodzili z naszego regionu.



W Białymstoku rozpoczyna się XVI edycja Julliet EM Festival


Ten festiwal to nieustanne poszukiwanie atrakcyjnej formy prezentacji muzyki dawnej. W Białymstoku rozpoczyna się w niedzielę (14.07) XVI edycja Julliet EM Festival.



Agnieszka Lis i Anna Kasiuk opowiadają o procesie pisania książek


Czy literatura to jest tylko zadanie - do pisania - czy także szukania czytelnika? Pytamy o to autorki Agnieszkę Lis i Annę Kasiuk.




 
 

Prowadzący:

Andrzej Bajguz
Dorota Sokołowska



PNBC

50 lat przy Świerkowej

Podlaskie nas rusza - Ruszamy w Podlaskie!

źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok